Klonazepam - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 8017 Strona 744 z 802
Rejestracja: 2018
  • 204 / 15 / 0


Czy psychiatra przepisze mi klona?
Rejestracja: 2018
  • 906 / 199 / 0


Może przepisać, zależy jaka gadka.

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Narkotyki szły z Hiszpanii

W ciągu nieco ponad dwóch lat grupa przeprowadziła przez Polskę narkotyki warte ponad 40 milionów złotych. Trzej obywatele Rosji za kratkami czekają już na rozprawę, ale sprawa jest rozwojowa.
Rejestracja: 2014
  • 1590 / 326 / 0


Jeśli miałeś wcześniej przepisywane, jak najbardziej. U mnie najłatwiej wyrwać od ogólnych. Czy użyjesz gadki o wizycie u innej lekarki i skończeniu się dawki, czy o wizycie u prywatnej, czy może symulowanie objawów... To już mniejsza. W NFZowskich ogólnych generalnie przepisują, ale boją się diagnozować coś, żeby po raz pierwszy klonazepam wypisać. Jak masz w karcie i masz opcję powtórzenia recepty na karteczce (w mojej przychodni była, do niedawna jeszcze, bo zlikwidowali teraz niestety i trzeba osobiście), to skorzystaj i zostaw w okienku swoje dane + czego i ile potrzebujesz.
Rejestracja: 2018
  • 204 / 15 / 0


No właśnie nie miałam wcześniej przepisywanego i zastanawiam się, jaką gadką mogłabym poczęstować psychiatrę. Chodzę prywatnie i np. hydroksyzyne przepisywała mi bez problemu, jak chciałam.

Wcześniej, w momencie dobierania mi leków dostałam setraline, ale nic mi to nie dawało, więc dała mi inne, ale wyszło w sumie gorzej bo miałam stany lękowe po nich.

Co proponujecie, żeby powiedzieć? Inny lekarz, u którego byłam, czy "koleżanka dała mi 3 tabletki na spróbowanie, bo jej pomagają"? Gdzieś tu czytałam o takiej gadce.
Rejestracja: 2018
  • 906 / 199 / 0


Ta gadka że próbowałaś i pomagało to jebie ćpuństwem i leczeniem na własną rękę na kilometr. Może w jednym na 10 przypadków lekarz podejdzie ze zrozumieniem i dystansem i wypisze, ale nie polecam metody. Mi dawali jakieś SSRI jak tak gadałem, mimo że zaznaczałem że sytuacja jest kryzysowa i nie mogę czekać 2-3 tygodnie żeby leki zaczęły działać oraz że nie chcę brać leku codziennie, bo potrzebuję tylko doraźnie.
Rejestracja: 2014
  • 6896 / 752 / 0


Słyszałeś od kolegi, że on bierze czasem na lęki klonazepam i bardzo mu pomaga.
Brałeś wcześniej jakieś inne benzodiazepiny? Jeśli nie, to poproś o Relanium, a jeszcze lepiej Sedam - serio, pod względem działania jest o niebo przyjemniejszy. Jak przerobisz już wszystko, to wtedy weź się za klonazepam ; )
Rejestracja: 2016
  • 808 / 101 / 0


Powiedz, że u innego lekarza w innym mieście dostajesz, ale teraz już tam nie mieszkasz i prosisz o przepisanie, bo dostajesz na lęki, czy coś tam, a jak poproszą o kartotekę to powiedz, że doniesiesz, ale potrzebujesz na już, a potem się już tam więcej nie pokazuj.
Dodatkowo poproś o napisanie na kartce dawkowania (jak coś to do tego poproś o jeszcze jakieś inne leki np. na deprechę, opisz objawy czy co ci się tam dzieje), na to pójdzie pieczątka magika, a z tym lekiem na depresję mniej podejrzane, bo przecież mówisz, że brałaś klony to chyba wiesz ile brać, no ale BAM, masz już papier, że dostajesz od psychiatry klony.
Rejestracja: 2015
  • 55 / 5 / 0


Ja mam w papierach skłonności do uzależnień i psychiatrzy nie chcą mi klona wypisać.Wkurwiłem się i poszedłem do rodzinnej lekarki.Powiedziałem że mam lęki i babcia dała mi klona i pomogło.Dostałem receptę i dorzuciła afobam powiedziała żebym sam sobie wybrał co mi pasuje.I już z górki.Tyle że mam 40 lat. Małolatom może być ciężej.
Rejestracja: 2013
  • 42 / / 0


Witam klonożerców. Łykam to swinstwo od kilku lat codziennie po 2 mg z rana jednorazowo, wiadomo ze kiedys byly wieksze dawki, od dwoch lat jade tak, i nie moge tego zbic, ale nie o to mi chodzi. Lykam z rana zawsze po sniadaniu do herbatki, i wszystko ok, ostatnio zauwazylem ze jak poijam herbata z cytryna clona to za 10 minut mam taka bombe przez godzine ze nie wiem co sie dzieje, cytryna moze wzmacniac dzialanie benzo?Szukalem w necie, bez rezultatow, nic nie znalazłem. Czemu tak moze byc? A łykam bo mam za duzo problemow i nie zamierzam odstawiac.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


@szpiku15
To nie cytryna robi swoje tylko gorąca herbata - przyspiesz wchłanianie klona i działa szybciej i masz coś w stylu ``jebnięcia obuchem`` w głowę, dlatego taka bomba.
Posty: 8017 Strona 744 z 802
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: rodozz313 i 3 gości