Klonazepam - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 8599 Strona 744 z 860
Rejestracja: 2018
  • 293 / 51 / 0

Czy psychiatra przepisze mi klona?
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 328 / 0

Może przepisać, zależy jaka gadka.

Izraelski naukowiec twierdzi, że Mojżesz był odurzony gdy rozmawiał z Bogiem

W Biblii nie brakuje intensywnych momentów – a to krzewy stają w ogniu, pioruny biją z niebios, głośne symfoniczne dźwięki wiodą proroków i świętych do intruzji sacrum. Mojżesz przeżył kilka doświadczeń podczas których zetknął się z bogiem w wyrazisty zmysłowo sposób. Ale czy zwyczajnie doświadczał tych rzeczy, czy też będąc w zmienionym stanie świadomości?
Rejestracja: 2014
  • 1754 / 414 / 0

Jeśli miałeś wcześniej przepisywane, jak najbardziej. U mnie najłatwiej wyrwać od ogólnych. Czy użyjesz gadki o wizycie u innej lekarki i skończeniu się dawki, czy o wizycie u prywatnej, czy może symulowanie objawów... To już mniejsza. W NFZowskich ogólnych generalnie przepisują, ale boją się diagnozować coś, żeby po raz pierwszy klonazepam wypisać. Jak masz w karcie i masz opcję powtórzenia recepty na karteczce (w mojej przychodni była, do niedawna jeszcze, bo zlikwidowali teraz niestety i trzeba osobiście), to skorzystaj i zostaw w okienku swoje dane + czego i ile potrzebujesz.
Rejestracja: 2018
  • 293 / 51 / 0

No właśnie nie miałam wcześniej przepisywanego i zastanawiam się, jaką gadką mogłabym poczęstować psychiatrę. Chodzę prywatnie i np. hydroksyzyne przepisywała mi bez problemu, jak chciałam.

Wcześniej, w momencie dobierania mi leków dostałam setraline, ale nic mi to nie dawało, więc dała mi inne, ale wyszło w sumie gorzej bo miałam stany lękowe po nich.

Co proponujecie, żeby powiedzieć? Inny lekarz, u którego byłam, czy "koleżanka dała mi 3 tabletki na spróbowanie, bo jej pomagają"? Gdzieś tu czytałam o takiej gadce.
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 328 / 0

Ta gadka że próbowałaś i pomagało to jebie ćpuństwem i leczeniem na własną rękę na kilometr. Może w jednym na 10 przypadków lekarz podejdzie ze zrozumieniem i dystansem i wypisze, ale nie polecam metody. Mi dawali jakieś SSRI jak tak gadałem, mimo że zaznaczałem że sytuacja jest kryzysowa i nie mogę czekać 2-3 tygodnie żeby leki zaczęły działać oraz że nie chcę brać leku codziennie, bo potrzebuję tylko doraźnie.
Rejestracja: 2014
  • 7642 / 963 / 0

Słyszałeś od kolegi, że on bierze czasem na lęki klonazepam i bardzo mu pomaga.
Brałeś wcześniej jakieś inne benzodiazepiny? Jeśli nie, to poproś o Relanium, a jeszcze lepiej Sedam - serio, pod względem działania jest o niebo przyjemniejszy. Jak przerobisz już wszystko, to wtedy weź się za klonazepam ; )
Rejestracja: 2016
  • 822 / 110 / 0

Powiedz, że u innego lekarza w innym mieście dostajesz, ale teraz już tam nie mieszkasz i prosisz o przepisanie, bo dostajesz na lęki, czy coś tam, a jak poproszą o kartotekę to powiedz, że doniesiesz, ale potrzebujesz na już, a potem się już tam więcej nie pokazuj.
Dodatkowo poproś o napisanie na kartce dawkowania (jak coś to do tego poproś o jeszcze jakieś inne leki np. na deprechę, opisz objawy czy co ci się tam dzieje), na to pójdzie pieczątka magika, a z tym lekiem na depresję mniej podejrzane, bo przecież mówisz, że brałaś klony to chyba wiesz ile brać, no ale BAM, masz już papier, że dostajesz od psychiatry klony.
Rejestracja: 2015
  • 58 / 6 / 0

Ja mam w papierach skłonności do uzależnień i psychiatrzy nie chcą mi klona wypisać.Wkurwiłem się i poszedłem do rodzinnej lekarki.Powiedziałem że mam lęki i babcia dała mi klona i pomogło.Dostałem receptę i dorzuciła afobam powiedziała żebym sam sobie wybrał co mi pasuje.I już z górki.Tyle że mam 40 lat. Małolatom może być ciężej.
Rejestracja: 2013
  • 42 / / 0

Witam klonożerców. Łykam to swinstwo od kilku lat codziennie po 2 mg z rana jednorazowo, wiadomo ze kiedys byly wieksze dawki, od dwoch lat jade tak, i nie moge tego zbic, ale nie o to mi chodzi. Lykam z rana zawsze po sniadaniu do herbatki, i wszystko ok, ostatnio zauwazylem ze jak poijam herbata z cytryna clona to za 10 minut mam taka bombe przez godzine ze nie wiem co sie dzieje, cytryna moze wzmacniac dzialanie benzo?Szukalem w necie, bez rezultatow, nic nie znalazłem. Czemu tak moze byc? A łykam bo mam za duzo problemow i nie zamierzam odstawiac.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 733 / 0

@szpiku15
To nie cytryna robi swoje tylko gorąca herbata - przyspiesz wchłanianie klona i działa szybciej i masz coś w stylu ``jebnięcia obuchem`` w głowę, dlatego taka bomba.
Posty: 8599 Strona 744 z 860
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 152 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: deStael, Jakub1, Majestic-12 [Bot], Wyebesieczyniewyebe, Xozusel i 9 gości