Choroba afektywna dwubiegunowa - wątek ogólny

Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 299 Strona 13 z 30
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 2436 / 557 / 155

@jkmkorrwin W depresji stymulanty jedynie pozwalają mi w ogóle wstać z łóżka czy pójść do sklepu/ wynieść śmieci. Euforii absolutne zero, może trochę siły dodają, na tyle by skupić się na jednej rzeczy czy zmyć naczynia. Ale jednak tolerkę na stimy mam dość sporą.

W manii - podbijają euforię, ale myślę, że w manii mam tak wielką ułudę ogromnego szczęścia, że nic mnie nie musi dodatkowo euforyzować. Do czasu... Im silniejsza mania, tym silniejsza depresja, a za 2 tygodnie manii na pełnej petardzie płacę kilkoma miesiącami męczarni.
Rejestracja: 2012
  • 24 / 1 / 0

U mnie w depresji podobnie, nawet MDMA nie działa zbyt euforycznie. Pojawi się polepszenie nastroju, trochę euforii ale nie jest to, to co powinienem czuć po MDMA.

Natomiast podczas hipomanii po koksie, lub czymś co nim miało być czułem się lepiej na trzeźwo niż po krescexD Bo euforia wbrew pozorom spadła odrobinę a pozostało nachalne pobudzenie. To normalne dla CHAD?

Psychodeliki a świadomość

Psychodeliki wywołują radykalnie odmienne doświadczenia i wglądy w porównaniu z naszym codziennym postrzeganiem siebie i rzeczywistości. Sama etymologia nazwy złożona z greckich słów psyche i delos, co tłumaczy się jako manifestujące umysł i co z miejsca przekierowuje nas w stronę tego, co rozumiemy przez świadomość. Powstaje zatem podstawowe pytanie: co rozumiemy przez termin świadomość, szczególnie w kontekście badań nad psychodelikami i z zastosowaniem psychodelików?

Nauka a doświadczenie mistyczne: kontrowersje

W 2006 r. został opublikowany głośny artykuł, “Psilocybin can occasion mystical-type experiences having substantial and sustained personal meaning and spiritual significance“. Jego autorzy wskazują, że psychodeliki wywołują doświadczenia podobne do mistycznych, które z kolei mają potencjał terapeutyczny i leczniczy. Artykuł stał się jednym z kamieni węgielnych tego, co dziś określa się mianem renesansu psychodelicznego, psychodeliki zaś z powrotem weszły w świat badań i terapii w silnym dyskursywnym powiązaniu z ich zdolnością do wywoływania doświadczeń mistycznych. Nie wszystkim takie powiązanie się podoba.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 375 / 100 / 0

Ja mam podobnie. W depresji stymulanty średnio na mnie działały. Ich działanie było jakby spłycone. Z drugiej stronie w hipomanii również nie czułam ich działania. Wolałam ten stan na trzeźwo. Stymulanty tak jak u ciebie powodowały raczej rozdrażnienie niż miłe pobudzenie. Nie ma jednak jak czysta mania.
Rejestracja: 2018
  • 189 / 7 / 0

Pytanko z ciekawości. Jesteście odróżnić lekką górkę od remisji? Jeśli tak, to po czym to zauważacie?
Rejestracja: 2019
  • 400 / 70 / 0

Po dziwnych pomysłach na jakie wpadam, niby czuje się dobrze, kontroluje rzeczywistość i w pewnym monencie zauważam że jednak coś delikatnie nie gra :) zaczyna się od empatii, to mój pierwszy wskaźnik, drugi to nowy pomysł do realizacji i jego realizacja, dobrze ze kończę to co zacząłem :D
Rejestracja: 2018
  • 20 / 1 / 0

Cześć wszystkim. Dołączam do grupy ChAD. Przedwczoraj usłyszałam diagnozę... Całe życie leczyłam się na depresję przy pomocy fluoksetyny - brałam przez kilka miesięcy depresji, potem odstawiłam - bo było lepiej. Kończyło się lato, euforię szlag trafiał i wracałam do fluo. I tak przez kilkanaście lat... Jestem załamana diagnozą. Dostałam Kventiax i Seronil 10 mg. Boję się tego Kventiaxu - przecież to lek na schizofrenię.
Jestem potwornie zdołowana. Nie chcę już się męczyć...
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 375 / 100 / 0

Głowa do góry. Z dwubiegunówką da się żyć - nawet biorąc leki. Mnie kwetiapina dobrze stabilizowała.
Rejestracja: 2017
  • 463 / 47 / 0

Pytanie czy kwete (piszemy nazwy substancji nie nazwy leków) dostałaś na sen 20mg czy jako stabilizator w dawkach jakoś 100+?
Rejestracja: 2015
  • 1273 / 146 / 0

to tylko czyjaś diagnoza, zwłaszcza w chorobach psychicznych to = rzeczywistość
Rejestracja: 2014
  • 3648 / 965 / 2

03 października 2019bree35 pisze:
Cześć wszystkim. Dołączam do grupy ChAD. Przedwczoraj usłyszałam diagnozę... Całe życie leczyłam się na depresję przy pomocy fluoksetyny - brałam przez kilka miesięcy depresji, potem odstawiłam - bo było lepiej. Kończyło się lato, euforię szlag trafiał i wracałam do fluo. I tak przez kilkanaście lat... Jestem załamana diagnozą. Dostałam Kventiax i Seronil 10 mg. Boję się tego Kventiaxu - przecież to lek na schizofrenię.
Jestem potwornie zdołowana. Nie chcę już się męczyć...
Spox. Witamy w drużynie. Ciesz się, że nie masz schizofrenii. Z drugiej strony poczytaj sobie o naturalnych stabilizatorach typu CBD, do tego roślinne, coś na GABA bierzesz?
Posty: 299 Strona 13 z 30
Wróć do „Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość