CEVy i halucynacje po paleniu marihuany

Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 366 Strona 31 z 37
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 54 / / 0


Przychodzę z pytaniem odnośnie olejku RSO. Czy zawarte w nim duże ilości THC które mogą sięgać czasem do 90% mogą wywołać u przeciętnego użytkownika stany podchodzące pod grubsze psychodeliki jak np grzyby czy kwas? :-) chociażby lekkie halucynacje? Wiem, że Marijuana jest zaliczana do psychodelików, dlatego wydaje mi się to prawdopodobne, ale jestem ciekawa czy komuś się zdarzyło coś takiego:>

[dział wydaje mi się odpowiedni, jeśli nie jest odpowiedni, to przenieść do innego :-) ]

Przeniosłem, ale następnym razem odrzucę. Używajcie wyszukiwarki, albo będę warnował! - SS
Rejestracja: 2015
  • 35 / / 0


Ostatnio wracając z dyskoteki postanowiłem umilić sobie drogę lolkiem i tak mnie sponiewierał, że widziałem ludzi spacerujących na autostradzie, gryzłem strasznie gęste powietrze i wkręciłem sobie , że caly czas rzygam :D miksowane z pixami i alko

Akceptując tego posta, wkręcałem sobie, że obrzyguję monitor - SS

Naukowcy zbadali, co robimy w sieci pod wpływem narkotyków i czy tego żałujemy

Ponad 1/3 z ankietowanych nowojorskich klubowiczów, którzy przyznali się do brania narkotyków, wyznało również, że zdarza im się pisać w internecie pod ich wpływem. Jedna piąta z nich po wytrzeźwieniu żałowała tego, co wypisywała w internecie na haju.
Rejestracja: 2007
  • 1256 / 178 / 0


Halucynacje, oevy i cevy możesz mieć po każdej marihuanie. Pytanie ILE jej spozyjesz. Olejku po prostu nie trzeba będzie dużo. Ostrzegam jednak, ten stan nie jest miły!
Rejestracja: 2015
  • 44 / 1 / 0


muszę opisać tutaj jedną ze swoich przygód, która miała miejsce ok. 3-4 lat temu.
skołowaliśmy ze znajomym standardową torbę, uraczyliśmy się nią jednego wieczoru - całkiem miła, lajtowa faza, posiedzieliśmy przed kompem i posłuchaliśmy muzyki.
jako że zostały nam trzy nabicia, postanowiliśmy zostawić je dopalić w następnym tygodniu. i wtedy przyszło wielkie zaskoczenie - ta sama torba podziałała 10x razy mocniej od poprzedniego palenia. samo zielsko drapało kilka razy mocniej, praktycznie od wypuszczenia pierwszej chmury zaczęło mi się kręcić w głowie. musiałem się podpierać, a pokonanie małego dołu w ziemi sprawiło mi nielada problem.

ale to nic. po chwili włączyło się poklatkowe widzenie, obraz zmienił się na niewyraźny, po czym zaczął przypominać mi kreskówkę. wszystko wyglądało było mega surrealistyczne, kolory zmieniały swoje barwy, a pod oczami zawitały cevy - prawie jakbym się nażarł jakichś psychodelików, z którymi nie miałem wtedy jeszcze do czynienia.

co panowie o tym myślicie? nie była to standardowa faza, nigdy też mi się to już nie powtórzyło, a paliłem różne rzeczy. najbliżej temu było do przeżycia po 4-HO-MET - jednak bez tej duchowej aury, a ogarnięcie się w towarzystwie było znacznie trudniejsze.

gdyby nie to, że paliłem tę samą torbę tydzień wcześniej i działało normalnie, pomyślałbym, że to zielsko było czymś wzmocnione. ale nie, to raczej niemożliwe - chyba że w jednej torbie zostały wymieszane dwa rodzaje zielska. w każdym razie - ciekawe przeżycie i mimo, że w pierwszej chwili trochę mnie zaskoczyło, fajnie byłoby rozwiązać tę zagadkę.
Rejestracja: 2013
  • 1842 / 176 / 0


Wszyscy tak mieli?

Ja zawsze jak paliłem gdzieś out, to byłem zamknięty w kartonowym pudełku - obraz w oddali wyglądał jak namalowany, a po bokach nawet widziałem złączenia - kąty :D

Za trzecim razem swojego palenia dostałem bad tripa i też miałem cevy, i to bardzo wyraźne.
Rejestracja: 2015
  • 44 / 1 / 0


obraz w oddali zwykle wygląda dla mnie jak namalowany.

spójrz na obrazy picassa i wyobraź sobie, że trafiłeś do świata, który właśnie tak wygląda - lepiej tego nie opiszę.
Rejestracja: 2013
  • 1842 / 176 / 0


No wiem o co chodzi, zwłaszcza, że mi nie chodziło o jakąś siną dal, lecz jakieś (załóżmy) 300 metrów - obraz jakby pędzlem malowany :d
Rejestracja: 2009
  • 51 / 8 / 0


Nie zaóważam nic z takich rzeczy przez całe swoje życie. Pale notorycznie 12 lat (bardzo często non stop), znam sie na rzeczy bardzo dobrze i to co widze czyta się dość zabawnie z pewnego punktu odniesienia ;). Owszem obraz jest przyjemniejszy, ale bez przesady... najlepsze szczepy haze nie daja rady. No ale fakt w czasach dziecinstwa bywao zdecydowanie mocniej. No ale haha jakie halucynacje po trawie hahaha? :D
Rejestracja: 2007
  • 3742 / 38 / 0


Natomiast ja doświadczyłam tego wiele razy, zawsze kiedy paliłam niedługo po tripie na fene/tryptaminach. Nazwałabym to raczej mocnym flashbackiem działania ostatnio przyjmowanej substancji, bo efekty były charakterystyczne do narkotyku, który przyjmowałam do dwóch tygodni przed paleniem.
Rejestracja: 2011
Użytkownik zbanowany
  • 769 / 18 / 0


Temat brzmi absurdalnie, ale przy moim pierwszym razie (przesadzonym zresztą) też miałem bardzo wyraźne (aż straszne) haluny. W sumie coś jakbym śnił przy otwartych oczach. To było jakieś 13 lat temu, potem przez kilka dobrych lat nie ruszałem żadnego palenia
Posty: 366 Strona 31 z 37
Wróć do „Skutki uboczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość