Buprenorfina - uzależnienie

Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 93 Strona 8 z 10
Rejestracja: 2015
  • 911 / 62 / 19


Właściwie to nie działa, tylko leczy skręta - to różnica. Tak samo, jak sporo osób pisało, jak na skręcie od bupry jakiś tam mikro okruszek Bunondolu usuwał im objawy skręta. Nie wiem, czy to jedno wielkie placebo, czy co, ale tak czasami jest.
Rejestracja: 2015
  • 911 / 62 / 19


Little_Jack pisze:
Dobra, pytanie jest takie: czy po roku buprowania (plastry dojapnie do 4mg/dzień) sens ma zmniejszanie dawek bupry czy przejście na krótko działające opio na jeden miesiąc i potem odstawka przez tydzień-dwa tego krótko działającego opio właśnie buprą? Czy taki pomysł ma rację bytu? Pamiętam, że ktoś na forum odstawiał w ten sposób, ale może mi się przyśniło. Chodzi o odstawkę w miarę (czytaj: całkowicie) bezboleśnie.
Little_Jack, już jakiś czas minął, a się nie chwaliłeś, jak to rozegrałeś, jak się czułeś na tej buprze (już po tym miesiącu na innym opio) i czy udało Ci się ostatecznie odstawić. To jak tam?

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Skąd marihuana trafia do Europy? Ponad 70 procent towaru pochodzi z tego afrykańskiego kraju

Firma analityczna New Frontier Data opublikowała dane dotyczące przemytu narkotyków do Europy. Maroko jest liderem dostaw marihuany dla Europy.
Rejestracja: 2016
  • 2 / / 0


Uzaleznienie tej substancji jest niesamowite silne.
O to moja historia:
Majac 17-18 lat, ziolo mi sie spodobalo, i juz majac 20 lat jaralem 10 gietow tygodniowo.
Nie moglem zasnac bez tego, no to sobie powiedzialem, czas zeby przestac jarac.
I udalo mi sie, ale Skret trwal tydzien, bez prawie spania. Pocisz sie, odwracasz sie w lozku, a tu ci adrenalina non-stop przez min 96 godzin nie daje spac. Potem spisz 2 godziny, i 3, i po tygodniu spisz w szkole na stole.
Potem pojawil sie alko, trwalo to z 5 lat. Bojki, flimy urwane, prawo jazdy stracone, 18 miesiecy zawieszeniu, doszedlem do wniostku ze lepiej sie wziasc w garsc i przestac chlac.
No to sie pojawila kodeina.
Bralem Kode 7 lat temu przez 2 lata, az do 2000mg, nawet po 800mg - 4 razy dziennie jak kasa wpadla. Dalem rade kilka razy na sucho to rzucic. A po 10ciu dni, znowu bralem bo "odwyk fizyczny nie jest taki trudny" .
Ale po 2 lat uzywania kodeiny, juz detox byl o wiele trudniejszy, i ze wzgledu pracy, nie moglem byc nie obecny 10 dni.
No to sie pojawila bupra. Adyktolog mi powiedzial ze o to dobry srodek zeby normalnie funkcjonowac i redukowac w ciagu 6 miesiecy, az do zera.
6 miesiecy sie zamienily w 6 lat. Po 6mg.
:D
Zmnieszylem od 6mg do 0.4 w 6 miesiecy. 1ego czerwca przestalem brac te 0.4mg.
Skret trwal ponad miesiac. Przez 3 tygodnie, myslisz ze to nigdy sie nie skonczy.
Od kwietnia wpierdalalem co dziennie katynony "zeby pomoc nieswiadomo redukcja bup" i jak przestalem bup, no to tylko 3MMC troche mi pomogla SPAC.

Jetem na 9ty tydzien obstawienia buprenorfiny, ale stan psychiczny jest popierdolony. 3 dni jest OK, 2 dni jest zle. A Katynony mi nie daja zadna euforie. Jak jeszcze bylem na 0.8mg bupre, no to 300mg 3MMC kopalo nie zle i muza mnie krecila. Teraz? Nawet 5 piw + kat nic mi prawie nie robi... Zal pieniedzy.
Teraz to sobie mowie ze chyba wroce do adyktologa zeby mi dal 0.4mg na dobe, bo ze wzgledu pracy, zycia emocjonalnego, i zadnej rownowagi, pakuje sie w tarapaty z uzalznieniem od Kat i powrot do alko...

PEA

Rejestracja: 2014
  • 2335 / 247 / 3


Ja bym się poważnie zaczął na Twoim miejscu zastanawiać, czy problemem jest bupra, czy "katynony".
Rejestracja: 2016
  • 2 / / 0


Masz racje. I to scierwo zaczyna mnie wkurwiac. Mowie sobie ze geograficzna zmiana pozwolila mnie rzucic opiaty. No to znowu zmiana miasta i pracy pomoze mi rzucic stymulanty. A ze wzgedu ze kupilem to w chuj jak mialem duzo kasy, w shopach, nie na internecie tylko w lokalach, to jestem wszedzie w miejscie spalony od tego. Ale dobra wiadomosc jest taka ze odwyk katynony jest dla dzieci z porownaniem z buprenorfina. Tylko gdzie sie podziala motywacja, motywacja... Juz zurzyta .
Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 196 / 16 / 0


Słuchajcie czy ktoś z was zredukował i finalnie odstawił bupre wg. planu z tej stronki: http://www.helpmegetoffdrugs.com/taper ?

Zabolał mnie drugi dzień na dawce 0,5mg który nastąpił dziś. Da się przeżyć, ale najbardziej interesuje mnie czy ktoś tu już dobił do końca i dostąpił zaszczytu ostatniej dawki zwanej "Ending Kicker Dose" w postaci 2mg. Tak jak już ktoś wcześniej wspominał, to może być dość słaby pomysł... Aczkolwiek teoretycznie może się to udać. Zostało już całkiem niewiele do końca więc postaram się zdać relacje (czy cokolwiek się uda, czy będzie jak zawsze). Chyba, że ktoś stąd już to zrobił i jednak teoria okazała się nic nie warta i nie poleca tego finalnego kopnięcia w zszargane receptory. Dawki mam wydzielone, codziennie dostaje swoją porcje (ogólnie 48 dni całość wg. planu/rozpiski z helpmegetoffdrugs.com ). Aczkolwiek zejście do dawki 2-3mg było znacznie bardziej rozciągnięte czasowo.
Rejestracja: 2011
  • 22 / / 0


Ja biorę około 1 cm (0,3 mg-0,6 mg) plastra bupry naklejając na dziąsła od ponad dwóch lat dzień w dzień . Pracuje na niej , uczę się , żyje . Znacie jakiś inny środek motywujący do działania , myślałem np, o kodeinie , lecz to kłopotliwe kupując thiocodin co dzień w małej miejscowości .

Poztym nie długo pora na detox...
Rejestracja: 2010
  • 2647 / 128 / 0


bupra lepsza od kody bo działa o wiele dłużej (nawet walona iv) i może to nie jest najlepsza rada, ale póki na niej ogarniasz wszystko to nic nie zmieniaj. Były plany w USA wprowadzenia w 2016r przez FDA bupry jako antydepresanta (bo takie działanie wykazuje w dawkach po których nie jest się nawet lekko porobionym - gdzieś tam w tle działa a ty robisz swoje i się nie przejmujesz), nie wiem czy to przeszło, trzeba by poszukać na necie. Chociaż jakby to przeszło to na pewno na Hajpie byłoby o tym słychać, jednak skoro takie plany były to coś na rzeczy w tej materii jest.

Z opio nic innego nie polecę bo jakimkolwiek specyfikiem bym rzucił to będzie droga w dół. SSRI i pochodne są chujowe, celuj w inhibitory monoaminooksydazy - najpierw moklobemid a jak już dolecisz do dawki 600mg/d to przejdź na selegilinę. Dorywczo możesz też brać agonistów dopaminy jak np pirybedyl o ile twój problem z motywacją leży w dopaminie a nie innym neuroprzekaźniku.
Rejestracja: 2015
  • 911 / 62 / 19


Infamis - w chuja lecą z tym schematem schodzenia. Za szybko, z buprą się tak nie da.
Rejestracja: 2015
  • 5 / / 0


co zrobic z tymi jebanymi zimnymi dreszczami i po eniem sie? bylam w ciagu miesiac, teraz przyszla pora cierpienia :\ a do pracy chodzic musze. jak przywrocic sie do stanu uzywalnosci?
Posty: 93 Strona 8 z 10
Wróć do „Buprenorfina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość