Buprenorfina - wątek ogólny

Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 4108 Strona 406 z 411
Rejestracja: 2016
  • 761 / 89 / 0


11 stycznia 2019RytmiczneZwierciadlo pisze:
Macie doświadczenie w przerabianiu bunondolu do IV? Jakieś porady? Strasznie dużo wypełniaczy i topornie to idzie.
Poszukaj na forum.
Troche juz czekasz na odp, to i masz czas ja znalezc.
Rejestracja: 2010
  • 765 / 43 / 0


11 stycznia 2019daammk pisze:
...
Jak dla mnie, to coś źle robisz z tą bupra, bo powinna działać razem z SSRI. Największy problem jest właśnie z trzymaniem tego plastra w japie, nie połykając śliny. Dlatego ja się przerzuciłam na IV i od razu było czuć różnicę - o ile plastry w japie mi skręta po maku nie zaleczały, to podanie IV niewielkiej dawki tak. Oczywiście, wiele osób bedzie odradzało podawanie tą drogą administracji - a bo po co ruszać żyły, a bo to klej może sie przedostać - ale jeśli to ma dać komfort życia, wolnego od skrętu, to ja jestem za tym. I podanie po Bożemu naskórnie nie ma sensu w leczeniu skręta, plus do tego jest to po prostu marnowanie materiału.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Kawie grozi wyginięcie

Wskutek wylesiania, zmiany klimatu i związanego z tym rozprzestrzeniania się chorób, aż 60% dzikich gatunków kawy jest zagrożonych wyginięciem.
Rejestracja: 2010
  • 332 / 18 / 0


zgadzam sie z kolezanka, ja nic nie marnuje wszystko w kanal idzie wczoraj na pogotowiu dowiedzialam sie ze mi masa tabletkowa neuroprzekazniki zatka ha ha :D

przerabianie bupry ? ja bunondol kruszylam zalewalam na zimno woda filter i stuk, co to za problem? ale nie ma to sensu wg mnie, bupra nie jest do kanalow, ani wjazdu ani nic to jest zwykly lek na skreta bez potencjalu rekreacyjnego IMHO! bunorfin 2mg mialam to juz bardziej mialo to sens i.v., ale bunondole? skoncz wasc wstydu oszczedz.... teraz zjadlam 24x0,4 bunondolu, skreta nie ma po miesiecznym ciagu oksy-maja-hela
Rejestracja: 2015
  • 336 / 17 / 0


Po pierwsze moja motywacja do podawania bupry iv było to, że posiadałem ograniczona ilość do czasu wizyty u lekarza, a nie wjazd czy inny profil. Ogólnie wystrzegam się IV, ale tutaj musiałem zrobić wyjątek przez kilka dni. Po drugie jestem po 5-6 letnim ciągu na PST, wcześniej ciąg 2-3 lata na kodzie, a jeszcze wcześniej sporadyczne użycia opio. Skończył się mak, do wizyty u psychia miałem tydzień. Leciałem na 2x150mg kody rano i wieczor+feta. Było w chuj słabo z samopoczuciem, ale wydaje mi się, że tolerka dosyć spadła, bo na start zaleczylo mnie 2mg sniffem, a o iv już nie wspomnę. Więc ten bunondol nie taki zły, a na bank lepszy niż brak bupry w ogole czy koda. Ja nawet odczuwam lekkie działanie rekreacyjne, nie jest to jakieś srogie ujebanie. Raczej lekkie działanie, ale nie w tle. Wyraźnie odczuwalne, znacznie uprzyjemniajszajace funkcjonowanie po odstawce opio i zdecydowanie ułatwiające abstynencję od narkotyku. Nie jestem na żadnym programie substytucyjnym, więc o preparatach z wysoką zawartością bupry byłoby ciężko. Jezli ich zdobycie nie okazałoby się w ogóle niemożliwe. Takze nie mierzycie wszystkich i wszystkiego swoją miarą. Po drugie pytałem o przerabianie bunondol, bo zdania i informacje na forum są rozbieżne. Tak samo było z opiniami na żywo. A jak wspominalem bunondolu miałem ograniczoną ilość i nie chciałem tracić tabletek przez zjebanie czegoś. Ale oczywiście zaraz po napisaniu posta wziąłem się z przerabianie B. i wszystko wyszło. Jednak filtrowanie przez filterek od szluga nie działo. Trochę na nim zostało wypełniaczy i reszty, ale r-r dalej był mleczny.
Poza tym koleżanko raz piszesz, że bupra nie nadaje się do IV, a chwilę wcześniej piszesz, że nic nie marnujesz i wszystko w instalację leci. Natomiast później opisujesz swoje doświadczenia z przerabianiem bunondolu. To jak to w końcu jest, bo ja tu masę zaprzeczeń widzę
Rejestracja: 2010
  • 363 / 2 / 0


19 stycznia 2019weedkacy pisze:
11 stycznia 2019daammk pisze:
...
Jak dla mnie, to coś źle robisz z tą bupra, bo powinna działać razem z SSRI. Największy problem jest właśnie z trzymaniem tego plastra w japie, nie połykając śliny. Dlatego ja się przerzuciłam na IV i od razu było czuć różnicę - o ile plastry w japie mi skręta po maku nie zaleczały, to podanie IV niewielkiej dawki tak. Oczywiście, wiele osób bedzie odradzało podawanie tą drogą administracji - a bo po co ruszać żyły, a bo to klej może sie przedostać - ale jeśli to ma dać komfort życia, wolnego od skrętu, to ja jestem za tym. I podanie po Bożemu naskórnie nie ma sensu w leczeniu skręta, plus do tego jest to po prostu marnowanie materiału.
Dzięki za odpowiedź. No właśnie myślę że metabolity paroksetyny utrzymują się do 2 miesięcy po odstawieniu, dlatego zablokowany jest enzym cyp3d4. Tak było z kodeina kiedyś, nie działała zapełnienia przez 1,5 MSC od odstawienia. Plaster trzymam przez godzinę pod językiem u nie połykam śliny.
W żyły nigdy nie waliłem i nie zamierzam. Nie umiem i się boję :zombie:
Rejestracja: 2010
  • 765 / 43 / 0


Koleżanko @Kometha, prawidłowo przerobione plastry (a tylko o nich mówię, nie o tabletkach) do podawania drogą IV nie są nigdy mlecznym roztworem. Po dokładnej filtracji, roztwór jest klarowny i moim zdaniem nadaje się do podania tą drogą.
Poza tym, ja mówiłam o tym w kontekście zaleczania skręta, bo jak sama wspominałaś, potencjału rekreacyjnego w tym nie widzę. Plastry trzymane w buzi, na dziąśle, pod językiem, na podniebieniu najzwyczajniej w świecie nigdy mnie nie zaleczały. Tak więc, jesli ktoś się nie boi igieł i tej drogi administracji, jest rozsądny i potrafi wydobyć bupre z plastra (a to filozofia żadna nie jest), to ja od siebie to polecam. Mnie bupra zaleczała (aka czułam się "trzeźwo") w dawce 2 mg/dzień po 1,2 kg dobrych helcomów, bądź po 100 mg majki iv/dzień - po obu próbowałam leczenia.
Rejestracja: 2017
  • 1631 / 219 / 2


@weedkacy, jeśli plastry w buźce Twej dziewczęcej, niegrzecznej i łaknącej narkotyków ;) nie zaleczały skręta, przyczyna jest tylko jedna, za mało ich żułaś. Zbyt mało zbyt małych skrawków. Gwarantuję, że jeśli byś do wyjściowej dawki dorzuciła następne skrawki, wymieniając je co jakiś czas, jeden po drugim - bądź też nie cackała się i nakleiła sobie 2-3 naraz (da się, prawa góra dziąseł, lewa góra i coś na dól przykładowo), nasyciłabyś się i to porządnie. Nie piszę tutaj o dokładnych wyliczeniach co do mg, gdyż ciężko to policzyć, ale chodzi tylko o przekaz. bupra naklejana działa bardzo dobrze.

Rozumiem jednak inne kwestie, typu ekonomia bądź też fetysz igly, więc jak i.v. komuś służy to śmiało. Plusem plasterków w buzi jest to, że można go nakleić i nosić przy ludziach i nikt się nie pokapuje (chyba, że będziesz się całować z chłopakiem i nagle zapyta, co mu przeniosłaś do ust ze swoją śliną i językiem) ;) Przebudzenie się o np. 4 rano (w zależności o której wstajemy) i naklejenie plastra, by wybudzić się o 7:00 bez skręta, to też fajna i wygodna sprawa. Czasem można znaleźć skrawek plastra na poduszce, gdyż jakoś przez sen nam wyleci, ale do tego czasu jakoś zazwyczaj bupra się zdąży wchłonąć w odpowiedniej ilości. ;)

Od zawsze mnie ciekawiło działanie bunondolu sniffem, tej drogi administracji bupry nie próbowałem, a jako fan sniffowania myślę, że może to dać namiastkę normalnego ćpania, ten rytuał robienia kreski może tak troszeczkę nakarmi psychikę... bupra jest nie raz wybawieniem, tak podsumuję me wywody. I nie ma możliwości, żeby na kogoś działała i.v, a "nadziąsłowo" już nie.
Rejestracja: 2010
  • 765 / 43 / 0


22 stycznia 2019guccilui pisze:
@weedkacy, jeśli plastry w buźce Twej dziewczęcej, niegrzecznej i łaknącej narkotyków ;) nie zaleczały skręta, przyczyna jest tylko jedna, za mało ich żułaś. Zbyt mało zbyt małych skrawków. (...)
Haha, tak, wiem o tym. :-) Musiałabym mieć 6 mg na dziąsło, żeby to był ekwiwalent 2 mg i.v. Po prostu jestem ciapa i trzymać tego w buzi nie umiem, a jak już mi się uda, to nie ma bata, bym wytrzymała z tym. Ale przecież nie wszyscy są ciapami ;-)
Oczywiście, nie mówiłam, że metoda ta nie działa, ale dla mnie, podkreślam, dla mnie jest nieefektywna i nieekonom iczna.
Rejestracja: 2010
  • 363 / 2 / 0


19 stycznia 2019weedkacy pisze:
11 stycznia 2019daammk pisze:
...
Jak dla mnie, to coś źle robisz z tą bupra, bo powinna działać razem z SSRI.
Z tym się zgodzę, bo na SSRI powinno działać, lecz być osłabione. Jednak po odstawieniu nagle przestaje działać, nie wiem dlaczego tak się dzieje.
Jak wy przyklejacie te plastry na policzek? Przecież się nie trzymają zupełnie.
Rejestracja: 2017
  • 1631 / 219 / 2


Nie na policzek, a na dziąsło. Kroisz skrawek, prostokąt, i naklejasz na dziąsło, będzie się trzymać.
Posty: 4108 Strona 406 z 411
Wróć do „Buprenorfina”
Na czacie siedzi 49 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości