Uzależniona od fluo..? :-\

Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Zdrowie

Posty: 24 Strona 2 z 3
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Złamałam się i zaczynam brać Velaxin ER 37,5. Już mi wszystko jedno. Wybór: osierocić dzieci, albo brać antydepresanty. W zasadzie nie mam wyboru. Instynkt macierzyński wygrywa. Kur#a, dlaczego to wszystko jest takie trudne..?
Rejestracja: 2013
  • 14 / / 0


Dawaj znać jak tam leczenie!
Ja też btałam fluoksetynę przez około 3 lata, na początku był Seroxat (to coś innego ale też SSRI) i czułam się lepiej , ale depresja wróciła, i fluo przez 2 lata z przerwami na począku było spoko ustabilizowałam się psychicznie, ale pojawił się właśnie problem zobojętnienia na wszystko. Zjebane są te leki z grupy SSRi tak podsumowuję.
+ zanik okresu bo rozlegulowały mi się hormony przez to gówno

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Legalna marihuana na Hawajach

Komisja ds. legislacji stanu Hawaje jednogłośnie zarekomendowała uchylenie prawa sankcjonującego używanie marihuany. To pierwszy krok w stronę zalegalizowania jej jako używki.
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Jednak wróciłam do fluoksetyny. Piąty dzień na 5 mg. Wenlafaxyna jest chyba za mocna.
Zastanawiam się, czy to zobojętnienie po SSRI to nie jest po prostu normalność - tylko nie potrafimy się na nią przestawić po latach na emocjonalnym rollercoasterze...
Teraz coś bierzesz?
Rejestracja: 2006
  • 1435 / 32 / 0


Ja fluoksetynę brałem dawka 60 mg przez 3 miesiące razem z sertaliną 200 mg i fluo odstawiłem ze względu na to, że musiałem wybrać jeden lek i wybrałem serte i odrazu odstawiłem i po 4 dniach od odstawienia zaczęły się objawy bardzo lekkie, które minęły ale po 3 tygodniach zaczęły się juz ostre objawy takie jak zawroty głowy, i zaburzenia snu itp więc sobie fluo znowu włączyłem w dawce 20 mg i gdzie po 9 dniach objawy minęłyi ten lek stopniowo odstawiałem i na koniec przez 2 dni poszła dawka 10 mg teraz już 2 dni nie biorę fluo i zobaczymy jak to będzie.
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Biorę fluo 5 mg od 14 dni. Nie czuję za bardzo działania, a już na pewno nie aktywizuje. Czy to możliwe, że dawka jest zbyt mała? Biorąc pod uwagę, że jechałam na niej kilkanaście lat ( ale nigdy dawka nie przekraczała 10 mg)..?
Rejestracja: 2017
  • 281 / 58 / 0


Bierzesz 5 mg fluoksetyny i dziwisz się, że nie pomaga? Przecież to dawka dla niemowlaka. 10 mg to też za mało, minimum to 20 mg a jeśli po jakimś czasie nie zadziała to można wskoczyć na 40 mg, a maksymalna dawka dobowa to 60 mg jeśli ktoś jest wyjątkowo odporny.

A poza tym zmień lekarza. Jeśli przez kilkanaście lat trzymał Cię na chomiczej dawce antydepresantu pomimo braku poprawy, to on nie jest konowałem tylko PIERDOLONYM IDIOTĄ!
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Nie wyobrażam sobie dawki 40 mg. Już zalecone 20 mg było trudne do zniesienia... Może brak efektów leczenia był spowodowany właśnie zbyt niską dawką? Dobierałam dawkę wg samopoczucia - 10 mg było najmniej dokuczliwe w kontekście odcięcia emocjonalnego i niezdrowego pobudzenia. Z drugiej strony dobrze dobrany lek chyba powinien być niewyczuwalny.
Tych lekarzy było trzech. Jeden dał sertralinę, ale pół roku brania spowodowało stan na granicy katatonii: siedzenie bez życia, patrzenie w ścianę i 10 kg na plusie. Były też próby z coaxilem, ale uboki ( głównie duża nerwowość i bóle, zawroty głowy) spowodowały, że odstawiłam po trzech dniach. Koniec końców lądowałam na fluoksetynie.
Rejestracja: 2017
  • 281 / 58 / 0


Efekty uboczne występują niemal za każdym razem gdy zaczyna się kurację antydepresantem. Trzeba przecierpieć te 2-3 tygodnie, dopiero po tym czasie zaczyna się właściwe działanie leku. Pobudzenie na wyższych dawkach fluoksetyny to norma, ja też przez to przechodziłem i minęło samo po jakimś czasie. Podczas kuracji SSRI trzeba niestety uzbroić się w cierpliwość, te dawki które obecnie bierzesz są zdecydowanie za małe. Weź od konowała receptę na diazepam albo jakieś inne słabsze benzo, wskakuj na dawkę 20 mg i przez te 2 tygodnie (ale nie dłużej!) ratuj się benzodiazepinami aby załagodzić skutki uboczne. Innej rady dla Ciebie nie mam. A najlepiej to znajdź sobie jakiegoś dobrego lekarza, wszystko mu opowiedz ze szczegółami i zdaj się na jego decyzje.
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Dziękuję za odpowiedź. Pewnie masz rację z tą dawką. Ale tak to jest, gdy się człowiek naczyta Virapena...
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Półtora miesiąca leczenia fluoksetyną w dawce 10 mg. Przez dwa tygodnie było w miarę dobrze, ale od kilku dni jest koszmarny zjazd. Jakby depresja - w reakcji obronnej zaatakowała z podwójną mocą. Może to ma związek z trudną psychoterapią, a może rzeczywiście 10 mg to zbyt niska dawka.
W dwa dni schudłam ponad 2 kilogramy - z silnego napięcia i walki z demonami. Ratuję się alprą...
Posty: 24 Strona 2 z 3
Wróć do „Sytuacje kryzysowe”
Na czacie siedzi 73 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość