Biperyden (Akineton) - Wątek ogólny

Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.

Moderator: Leki

Posty: 76 Strona 5 z 8
Rejestracja: 2012
  • 190 / 2 / 0


Lek o dużym potencjale rekreacyjnym, u mnie 2mg wywołują nietypową euforię, dziwaczne wizje, lekkie halucynacje, dziwność wszystkiego, wyrzut wyobraźni na zewnątrz. Zabawka dla wykwintnych koneserów. Jeśli chodzi o nasz polski proch, to mieszanka moklobemid + biperyden + amisulpryd, przebija na łeb na szyję fukę.
Rejestracja: 2016
  • 687 / 43 / 0


No masz, kruca bomba. Dostałem to to na akatyzję po Sulfarinolu. Akatyzja przeszła, po zmianie leku odstawiłem Akineton co by wątroby nie katowac, a teraz czytam jak ludzie ćpają to rekreacyjnie. Dzisiaj kupowałem leki i powiedziałem w aptece, żeby mi tylko tego połowę dała, bo na wuj mi tyle pudełek (i tak mam niezłą kolekcję). I źle zrobiłem?

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Polak ze Szkocji zamienił swoje mieszkanie socjalne w centrum swoich narkotykowych operacji

Przestępca z Polski wykorzystał mieszkanie socjalne, które otrzymał po przeprowadzce do szkockiego Perth, do prowadzenia handlu narkotykami na dużą skalę. Policja w jego mieszkaniu znalazła warte 40 tys. funtów środki psychoaktywne.
Rejestracja: 2012
  • 4843 / 237 / 0


Moje odczucia odnośnie Akinetonu są pozytywne, pod warunkiem że stosuje się go czysto leczniczo.

Jako że ciekawski ze mnie politoksy postanowiłem zweryfikować teorię o działaniu rekreacyjnym i wszamałem 20mg. O dziwo lek powiększył mi znacznie źrenice, ale sama faza była fatalna. Przesłyszenia, cevy i oevy, oraz niemoc w sprawnym poruszaniu kończynami co powodowało że nogi lub ręce odmawiały posłuszeństwa i dzieje się zupełnie losowo, na tyle jednak często jednak by szlag człowieka trafił. Z rąk lecą przedmioty, najgorsze jednak były momenty gdy idziesz a tu nagle nogi się uginają i pod ciężarem ciała lecimy na glebę. Ja nie wiedząc że tak może się stać za pierwszym razem padłem twarzą na ziemię. Strach pomyśleć co gdyby to się stało w samochodzie lub na klatce schodowej.

Także naćpać tym się nie da za to można się poważnie uszkodzić.
Rejestracja: 2016
  • 687 / 43 / 0


TheLight pisze:
Strach pomyśleć co gdyby to się stało w samochodzie lub na klatce schodowej.
Za prowadzenie po dragach przysługuje specjalne miejsce w piekle ...

... ale do rzeczy. Tak jak inni, biorąc leczniczo miałem czasem uczucie lekkiego naćpania. Nic specjalnego, ale człowiek czuł że cos jest nie tak. Nie wiem czy to od Akinetonu, czy od tamtemu Ak + Sulpiryd, ale miałem nadwrażliwość na światło sztuczne. Było za żółto i strasznie to drażniło, wręcz nie byłem w stanie robić bardziej skomplikowanych rzeczy.

Niedawno dwie ostatnie dawki przyjąłem w dość małym odstępie (na noc), to jak w łóżku chcialem się obrócić na drugą stronę, podnoszę rękę i ... łooo, opadła bezwładnie. Nic dziwnego że 10 tabsów (cały blister) tak Cie pokarało :)
Rejestracja: 2016
  • 2838 / 657 / 0


Nie cytuj posta bezpośrednio na Twoim, wycięto cytat - Reisende

Zdecydowanie od Akinetonu.

Fakt faktem, składa mocno i u mnie było to bardzo przyjemne na początku, euforia, wzmocnienie kolorów etc., wrażenie na żołądku ekstremalnie nieprzyjemne, cholinolityczne typowo, zejściówa nieprzyjemna, wahania nastrojów, a później było już tylko nasycenie, oevy nieprzyjemne - typowo psychotyczne (no może nie jak w schizofrenii, ale podobne do deliriantów) cevy. Kiedy brałam leczniczo jedną tabletkę day by day spowodowałam u siebie zabawną psychozę, ale kiedy z ulicznych liści wieczorem formowały mi się skorupiaki i żaby nie było wcale tak ciekawie, pomimo oczywistych faktów i prób dystansowania się do tego doświadczenia lęk był dość silny na co niewątpliwie ma wpływ samo podniesienie dopaminy przez lek. Słuchanie muzyki na plus, ale ćpanie tego to jak bawienie się w testowanie na sobie pigułki gwałtu w dawce amnezyjnej, czyli kompletnie bez sensu, a i można sobie trwale głowę sprać, czy doprowadzić do problemów neurologicznych.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 729 / 0


Ja biore akinton 4 mg retard i jakos w ogole nie odczuwam ze cos biore.
Rejestracja: 2016
  • 687 / 43 / 0


Euforyczne działanie Akinetonu? W dawkach z tolerką dawał mi tylko lekko podwyższoną wrażliwość na sztuczne światło (upierdliwe, bo drażniło) ... no i zbijał akatyzję. W dawce bez tolerki powoduje takie "ugrzanie" i to żółte światło jest elementem jego działania. Ale nie jest to mega przyjemne, tym bardziej euforyczne.

Tymczasem dostałem kolejna paczkę lorazepamu i jednak nadal nie zamierzam sprawdzać jego rekreacyjnego dzialania ;)
przeniosłam posty z wątku lorazepam - aire
Rejestracja: 2015
  • 89 / / 0


19 maja 2017UJebany pisze:
Ja biore akinton 4 mg retard i jakos w ogole nie odczuwam ze cos biore.
Retard - slow release, przedłużone uwalnianie. Trzeba by sporo przyjąć, żeby coś po działało, ale to niezbyt bezpieczne.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 729 / 0


@up
myslisz ze nie wiem co to znaczy retard ? :wall:
Akineton nie jest do cpania tylko na dyskinezy po neuroleptykach.
Rejestracja: 2015
  • 89 / / 0


To nie wprowadzaj w błąd, że nie czuć działania, bo bierzesz niestandardową wersję. Do ćpania się nie nadaje, ale można stestować, ponieważ daje uczucie lekkiej euforii.
Posty: 76 Strona 5 z 8
Wróć do „Preparaty lecznicze”
Na czacie siedzi 40 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości