Biperyden (Akineton) - Wątek ogólny

Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.

Moderator: Leki

Posty: 76 Strona 4 z 8
Rejestracja: 2011
  • 201 / 16 / 0


Nie można go łączyć z TLPD czy iMAO - to sie tyczy wszystkich antycholinergicznych lekow (cholinolitycznych) a także neuroleptyków które blokuja receptory muskarynowe. Taki Anafranil (tlpd) ma lekkie działanie antagonistyczne na receptory muskarynowe (chyba stąd te zaparcia???) bo może sie zdarzyć zespół antycholinergiczny. http://hyperreal.info/node/4452 Z SSRI to paroksetyna także blokuje nieco receptory muskarynowe. Ja po malych dawkach paro mialem wlasnie taki nieogar troche i problemy z pamiecią krotkotrwala. Być moze to był efekt antagonizmu rec. muskar. (?) ale to przestalem brac glownie z powodu nudnosci.

Ja kilka lat biore solian male dawki , zaczelo sie jako dodatkowy lek do anafranilu. Ale jakos nie moge go odstawic bo sie jakby psychicznie uzaleznilem albo jak nie wziolem to mi sie nic niechcialo a terz to jakby nie dziala i tez miewam bole plecow od napietych miesni. CHcialem wyprobowac biperyden ale obawiam sie tego nieogaru w glowie wiec zaczne od malych dawek. Bardzo chcialbym nie miec skutkow ubocznych po nim tylko tą lekkość i rozluźnienie jak i jakąś chęć do dzialania.
Rejestracja: 2011
  • 201 / 16 / 0


cytat z pewnego zagranicznego forum: "yes right now Im taking xanax prozac and solian. I started using these exactly one month 7 days ago and ever day I used these e felt much more back in reality.. And I used to take akineton a lot for 1.5 year with abilify and lustral but ı stopped using them because akineton was making me so high that I couldnt do anything normally :D"

Koleś jednym słowem pisał że przestał brać akineton ponieważ dostawał po nim takiego haju że nie mógł nic normalnie po nim robić.

Substancje psychodeliczne, podobnie jak marihuana, mają potencjał medyczny

Polskie Towarzystwo Psychodeliczne powstało niecały miesiąc temu. Skupia terapeutów, lekarzy i psychologów zainteresowanych potencjałem medycznym psychodelików. Jan Smoleński rozmawia o ambitnych celach towarzystwa z jego współzałożycielką, Agnieszką Sieniawską.

Zatrzymani podczas narkotykowej transakcji

Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową zatrzymali w trakcie transakcji mężczyzn podejrzanych o udział w obrocie znacznymi ilościami amfetaminy i marihuany.
Rejestracja: 2011
  • 6 / / 0


xxyzyxx pisze:
Koleś jednym słowem pisał że przestał brać akineton ponieważ dostawał po nim takiego haju że nie mógł nic normalnie po nim robić.
Trafnie to ujął. Identycznie jak on dalem se spokój z akinetonem, bo czułem się tak dziwnie nacpany, że nie mogłem najprostszych rzeczy wykonac. Więc z mojej strony pelna zgoda z tym.
Rejestracja: 2015
  • 89 / / 0


Dostałam to na skutki uboczne po rysperydonie. Jeśli o to chodzi, złego słowa nie powiem. Natomiast 0,5 h, a może 1 h po jego spożyciu, zawsze zapadałam w nietypową euforię, czułam się słabo, być może nawet Akineton obniżył mi ciśnienie. Zanim przestał działać, doskwierało mi dziwne uczucie w przełyku, które trudno opisać.
Należy uważać, ponieważ biperyden może przyczynić się do powstania nieodwracalnych dyskinez. Także profil działania nie został do końca poznany.
Rejestracja: 2011
  • 573 / 9 / 0


dostane na to recepte od lekarza czy trzema coś miec nietego typowego?
Rejestracja: 2012
  • 190 / 2 / 0


W szpitalu na lajcie daja na akatyzje, pierqszy raz niqeluje depresje, daje efekt rozluzniajacy, a nastepne dawki daja juz tylko rozluzniajacy efekt. Na moje nie nadaje sie sam w sobie na faze, w miksach moze, cos dla desperatow.
Rejestracja: 2012
  • 1774 / 140 / 0


Jest szansa wyrwać od psychiatry jeśli występują u ciebie skutki uboczne neuroleptyków (dyskinezy, akatyzja, problemy ze snem). Jeśli dobrze ściemnisz to powinno przejść nawet u rodzinego (powiedz np. że są kolejki do rejestracji u psychiatry na miesiąc wprzód i nie możesz sie dopchać a lek ci się kończy).
Rejestracja: 2010
  • 2651 / 130 / 0


Dobra, to i ja coś napiszę choć zaznaczę że biorę ten lek a w tle gra sobie skręt z bupry, więc warto wziąć na to poprawkę.

Dostałem to od psychiatry na sztywność i wykręcanie mięśni karku po lewodopie. 2mg działa całkiem fajnie rozluźniająco i to tyle jeśli biega o działanie zgodne z ulotką. Z efektów ubocznych zauważyłem u siebie jakby większe wyluzowanie psychiczne, do tego tzw "wyjebanie" na wszystko (duży dystans do problemów dnia codziennego, czasami aż za duży), lekko zmienione myślenie w sensie że działa to całkowicie w tle ale jak się człowiek skupi to wyczuje że to od tego właśnie leku. Do tego działa trochę przeciwlękowo i podnosi pewność siebie (z tym drugim to loteria bardziej), przy okazji czas zlatuje dość szybko. Bardzo fajnie się po tym zasypia, łatwiej się także wstaje z rana. Z tych negatywnych mogę wymienić zauważalne (ale nie ciężkie, powiedzmy lekko-średnie) problemy z pamięcią krótkotrwałą, przyswajaniem i przemielaniem w mózgu nowych informacji. Dobowa dawka 2/4mg (czasem wezmę tylko z rana, czasem rano i wieczorem).

Z wyrwaniem tego od rodzinnego raczej ciężko, nawet babeczka co mi wypisywała l-dopę czy wcześniej pirybedyl bez papieru że to biorę miała opory przed wypisaniem. I tutaj coś ciekawego zauważyłem, wydaje mi się że nie chciała wypisać tego leku bo może on mieć potencjał rekreacyjny i bała się żebym tego nie ćpał oporowo (takie rzeczy potrafię wyczuć już :cool: ).

Co do miksów to z pewnością podbija amfetaminę i pewnie całą resztę z beta-ketonami włącznie. Wrzuciłem kiedyś 2mg po 3h od kreski fety gdzie już zacząłem mieć zjazd, nie dość że go zbiło to jakby działanie futra na trochę jeszcze wróciło (choć nie ma tego porównywać do kolejnej kreski). Akineton lubi się ze stymulantami działającymi na dopaminę :*)

Edyta dnia 27.10.15
Jednak to wcale nie jest taki super lek jak na początku myślałem. Fakt, ma silne działanie miorelaksacyjne, ale po dłuższym stosowaniu działa to na mnie jak jakiś średniej mocy SSRI, a z tą grupą leków się bardzo nie lubię. Wyjebane na wszystko o wiele za bardzo, nieogarnięcie umysłowe, mocno zaznaczony spadek zdolności kognitywnych i nawet winpocetyna w dawce normalnej x3 na to nie pomaga. Dziękuję za podróż, proszę wypierdalać z mojego pociągu zwanego bezcelową egzystencją.
Spoiler:
Rejestracja: 2013
  • 144 / 1 / 0


Ja mam dyskinezy późne po tym albo po abilify. Mam wyjęte tygodnie z pamięci. Trafiłam dosłownie po tym pamięć. A brałam bo pomagało na akatyzje i w końcu coś podniosło mi naprawdę nastrój. Z dwa miesiące to brałam. Nie polecam tego leku, jest bardzo niebezpieczny. Mi psychiatra wypisał. Teraz tego żałuje, ze mi to wypisał. Sto tabletek ot tak.
Rejestracja: 2013
  • 448 / 12 / 0


Po tym dyskinezy późne? Po Abilify jak najbardziej, ale biperyden brałem długo i konkretnie, a uboków takich nie było i nie ma. Brałem tego spore dawki, zapisane przez neurologa, który mówił mi, żeby się 6mg nie bać, bo w jego 25-letnim doświadczeniu żadnych cyrków nie było i niektórzy pacjenci biorą powyżej 10mg na dobę. Kuracja u mnie to 4 miesiące na 2 paczkach miesięcznie i bez problemu.
Posty: 76 Strona 4 z 8
Wróć do „Preparaty lecznicze”
Na czacie siedzi 40 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości