Bieluń dziędzierzawa (Datura Stramonium) - Wątek Ogólny

Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 430 Strona 39 z 43
Rejestracja: 2007
  • 1954 / 93 / 0


a kodeinę możesz wziąć raz i zostać do końca życia śmieciem (nieważne kiedy, ważne że), czy jest jakaś różnica koniec końców? ja nie widzę ;)

ps brałem obie używki, bieluń na szczęście minimalnie zadziałał i nigdy nikomu nie polecę, ale tak samo kodeiny, do której podchodziłem parę razy ~10 lat temu, jak dobrze że mi to po prostu nie podeszło, inaczej bym dowartościowywał swoje gówniane uzależniene broniąc gówna przed gorszym gównem

ps2 czy wywyższanie się opiatowców to domena tylko tego forum? czy ogólnie tak jest?
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 38 / 0


Nikt się tu nie wywyższa, po prostu bieluń to po prostu trucizna, są osoby brały, i to ich sprawa, nic mi do tego. Ale później pojawiła się jakiś dzieciak, przeczyta i będzie chciał się naćpać, a potem tragedia będzie. Dobra, już się tutaj nie udzielam ze swoimi radami. Róbta co chceta, mi nic do tego :)

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

„El Chapo” Guzman skazany na dożywocie. Jego fortuna przepadnie

Sąd federalny w Nowym Jorku skazał meksykańskiego barona narkotykowego Joaquina „El Chapo” Guzmana na dożywocie m.in. za handel narkotykami i pranie pieniędzy.
Rejestracja: 2007
  • 1954 / 93 / 0


taka sama tragedia będzie z kodeiną jak się spodoba ;) tym bardziej że bieluń to mało popularna używka i raczej przez każdego odradzana, natomiast opiaty są powiedzmy "pół na pół" co już jest niepokojące. szczególnie kodeina promowana przez murzynów, z pewnością element obecnej popkultury. domyślam się, że jesteś młody i zafascynowany tą używką, twoja sprawa, natomiast w żadnym wypadku nigdy i nigdzie nie propaguj opiatów bo za to się należy - za przeproszeniem - wpierdol
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 229 / 37 / 0


13 lipca 2017Dextem pisze:
@DrSkacz, ale kodeinę to Ty szanuj :old:
Prychłem %-D I to srogo hahah %-D Respekt to ja mogę czuć do matki, ojca, kominiarza(?) czy fentanylu. Powiedz mi proszę za co mam ją szanować ? Co w niej takiego szczególnego i niezwykłego? %-D Ja rozumiem że jesteś pewnie młody i grubo zajarany tym opio, ale nie próbuj innym narzucać szacunku do kody :p A tak btw to radzę zdjąć te różowe okulary przez które patrzysz na swoje opakowania antidolu czy thio i przeanalizować czy na pewno w dobrym kierunku to zmierzasz. Serio, bo widząc jak gloryfikujesz kode i uczysz ludzi szacunku do niej ( beka max %-D ) to kurde jestem wręcz pewny że się grubo wpierdolisz w opiaty prędzej czy później. ps. koda to chuj i oszustwo :old:
Szanowna ekipo sprzątająca bajzel w tym dziale, wybaczcie mi ten offtop ale serio musiałem mu odpisać

bieluń - Ty nazwiesz go trucizną a tak naprawdę to piękna roślina ozdobna %-D
"Ze względu na jego narkotyczne i trujące własności dawniej nazywano go także czarcim zielem, diabelskim zielem, trąbą anioła", no trąba anioła kiepsko pasuje ale diabelskie ziele jak najbardziej :diabolic: Szkoda że serio można sobie trwale mózg uszkodzić tymi diabelskimi ziarnami bo nawet ten długi czas działania jakoś specjalnie mnie nie zniechęca no ale coż, wole zadbać o ten mój mały kisiel tfu... znaczy się mózg :-D
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 38 / 0


@DrSkacz, Chłopie, bez spiny :) To z tym szanowaniem to też przecież żart był, więc dobrze, że, że się uśmiałeś :D
[mention]p420[/mention], Już od jakiś 5 lat mam styczność z kodeiną, więc to aż tak krótko nie jest, okres fascynacji mam za sobą. Po prostu konto założyłem i wyrażam swoje zdanie i nadrabiam zaległości :) A jeśli chodzi o propagowanie opiatów, nigdy nikogo w realu nie zachęcałem do brania kodeiny ani żadnego innego opio. Ogólnie nie zachęcam ludzi do brania używek. A jak mogę to staram się pomóc.
Przepraszam Szanownych Moderatorów za offtop, ale musiałem wytłumaczyć sytuację, myślę, że wszystko jest już jasne.
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0


Naparstek nic nie robi, nie wiem czy można wziąć do pół nasiona, bo jak wystąpią jakieś majaki to oddział psychiatryczny murowany a wtedy to można położyć się już na dworcu centralnym. Polecam kapsaicyne i Caroline Reaper, fajnie mrowi po tym twarz.
Rejestracja: 2017
  • 4 / / 0


Wie ktoś gdzie szukać bielunia? Mieszkam na wsi i piszą że to wszędzie rośnie, a obszedłem już z 1km2 pola i kilka bagien z marnym rezultatem. W ogóle do kiedy mam czas go zebrać i powiedzcie gdzie u was rósł (najlepiej jakbyście widzieli takie miejsce na wsi)
Rejestracja: 2014
  • 3696 / 624 / 0


Z bieluniem to ciężko, ale może natkniesz się w lesie na Pokrzyk wilcza jagoda? bielunia chcesz do celów ozdobnych czy spożywczych?
Rejestracja: 2018
  • 119 / 12 / 0


datura, dokładnie anielska trąba. Zaparzony kwiat i odrobina łodygi. Lekka suchość w ustach, potęgowanie upojenia alkoholowego. Czillaut, uspokojenie. Chodziłem tak, że momentami lekkość i jak robot ledwo utrzymywałem pozycję. Ściany pomagały. Wróciłem do domu i usiłowanie kimki. Cała noc realistyczne i świadome sny z wybudzeniami przy zmianie. Momentami jakieś takie iskierki w polu widzenia. Jakiś strasznych skutków ubocznych brak.
Teraz zmęczony jestem i siły nie mam, kacowe widzenie.

W sumie dalej otępienie i powiększone niereagujące na światło źrenice. Można to jeszcze lekko fazą nazwać. Delikatnie jest po prostu.
Rejestracja: 2012
  • 1787 / 110 / 0


bieluń Kędzierzawa %-D. Dobry przykład dla tych, co propagują teorię, że "naturalne zawsze najlepsze".
13 lipca 2017DrSkacz pisze:
Respekt to ja mogę czuć do matki, ojca, kominiarza(?) czy fentanylu.
13 lipca 2017DrSkacz pisze:
Respekt to ja mogę czuć do matki, ojca (kominiarza/listonosza) czy fentanylu.
Poprawiłem %-D. A tak na serio, to jedyna różnica między opioidami, a daturą jest taka, że jedna rozkurwia ci uczucia i motywację na całe życie; a drugie psychikę i wątrobę/nerki. Ale opiatowcy przynajmniej umierają w swoim ciepłym balonie, którym się otaczają; a deliriantowcy w schizach i bezsenności :).

Osobiście, lubiąc mocne wrażenia preferowałbym porządne haluny od ślinienia się z krótkimi przejawami świadomości w poduszkę - ale nigdy takim kosztem. Serio, trzeba być idiotą, by jeść bieluń, skoro w każdej aptece można kupić leki, co w połączeniu dadzą nawet grubsze delirium.
Posty: 430 Strona 39 z 43
Wróć do „Psiankowate”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości