Beta-ketony - Potliwość

Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 1-aryloizopropan-1-on-2-amina.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 37 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2008
  • 438 / 3 / 0


. a jak ze "śmierdliwością " potu po pentedronie. mefedron walilem miesiącami; wiadomo pot walił Metyloaminą, ale nie jakoś tam nie znośnie , wystarczyło wziąść prysznic i można było dalej robić na świeżo.

Z kolei po bufedronie czy Ethcacie jest masakra. Oba powodują tak skurwysyńskie pocenie, tak śmierdzące, że ja pierdolę.
Zeby to chociaż chemią jak po Amf, czy po Mefie a to takim gównem nie zidentyfikowanym.
Podobnie jak po mef. brałem prysznic zmiana koszulki i moment zaczyna pierdolić . Żaden antyperspirant tu nie pomoże .
Dopóki całkiem nie zniknie z organizmu to do tej pory cuchnie.
Czy pentedron też jest taki - proszę o opinie; bo buf czy Ethc. Zdecydowanie się nie nadaje do pracy biurowej, gdzie ma się bliski kontakt z ludzmi
Czy etylofenidat też powoduje Śmierdzący pot? Z góry Dziękuje za wszelkie odp. :finger:
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2014 przez Thirteen, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: poprawiono CAPSLOCK w tytule
Rejestracja: 2010
  • 91 / / 0


Ja tam po pentedronie nie miałam nic takiego, dla mnie najgorsze pocenie występuje po 4fma,ethcacie i etylonie. Szczególnie po tym ostatnim czułam się jak szczur, ale pozytywne efekty zdecydowanie przyćmiewają mi pot lejący się po czole. %-D

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Policja ostrzega przed słodyczami niewiadomego pochodzenia ;)

Policjanci z Targówka zabezpieczyli kolorowe żelki niewiadomego pochodzenia. Badania osób, które je spożyły, wykazały ponoć, że w ich składzie znajdowało się LSD.
Rejestracja: 2010
  • 984 / 2 / 0


po etylofenidacie chyba raczej się nie śmierdzi, to nie jest keton nawet. po wszystkich ketonach się śmierdzi, ale taki pentedron ma niskie dawki


wspomniałem w innym wątku że wydłużający się zjazd zajebiście można zaleczyć porządnym wypoceniem się, moim zdaniem gros tego syfu wyłazi przez skórę
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2012 przez toshiro mifune, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2012
  • 874 / 12 / 0


@up
też mi się tak wydaje. ja ogólnie w całej mojej zabawie z b-k zjebałam suplementację, przez co zjazdy miałam dokuczliwe jak cholera i dochodziłam do siebie po 4-5 dni , ale jeśli jakimś cudem dzień po ketonowym dniu zmobilizowałam się do biegania ('potliwy' sport generalnie, a po b-k masakra), to czułam się znacznie lepiej i kolejny dzień był już normalny.

dla przykładu, obecnie mija piaty dzien po testowaniu 3-MMC i DOPIERO teraz czuję, że wróciłam do żywych. :rolleyes: jezu, trzy noce z rzędu budziłam się zlana potem, dzis nastapiło apogeum, ale - jak widać - lecznicze. :} przed godziną biegałam i jest cudownie, normalnie, totalnie nie-depresyjnie. Całkowite przeciwieństwo jeszcze choćby wczorajszego dnia.

bo bufie, pente, brefedronie zapach ;-) potu jest lajtowy, nie odczułam nic sposrod opisywanego przez autora tematu. Przy etylonie i 3-MMC potliwość jest najwieksza, zdecydowanie, ale nie czuje chyba nic chemicznego czy jakoś szczegolnie odrzucającego.

edit: btw, przypomniałam sobie, że raz na kurewskim zjeździe w ciągu pentedronowym poszłam na basen i przy okazji na saunę i o ile szłam tam w nastroju "jak wrócę ,skaczę z 10. piętra", o tyle wracajac myslalam o tym, jakie zjem pyszne sniadanko i jak fajnie spedze dzien.
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2012 przez ohYeah, łącznie zmieniany 2 razy.
Rejestracja: 2011
  • 296 / 2 / 0


Ja po pente raz się spociłem jak świnia ale powodem tego było to że dużo chodzilem :) A tak to nie czuć ode mnie "apteki",
Rejestracja: 2007
  • 34 / 1 / 0


Po ethkocie na pewno jest dużo większa potliwość i baaaardziej śmierdząca. Po 3,4 także jest zwiększona ale nie zauważyłem by bardziej 'aromatyczna' była... Na zjeździe po BK za to leje się z człowieka jak wodospad... Picie, picie i jeszcze raz picie. Najlepiej w trakcie i jak zaczyna się zjazd. Ciężko czasem nazwać 'zjazd' zjazdem ,ale po potliwości to widać. Jak człowiek robi to co codzień, zapoda sobie niewielką ilość okazjonalnie, a następnego dnia rano w pracy poci się jakby był na Saharze. Polecam do picia czekoladę ;)
Rejestracja: 2010
  • 235 / 2 / 0


Po 3,4DMMC potliwość ogromna, na zjeździe przeogromna, pot śmierdzi specyficznie... po etylofenidacie potliwość spora i pot też śmierdzi... po 3-MMC nie zauważyłem różnicy, po brefedronie również, po bufedronie duża potliwość ale zapach normalny, po MDPV duża potliwość i też trochę zajeżdżało... ogólnie najgorzej po 3,4DMMC - byłem cały tłusty od ogromnej ilości potu, a zapach miał w sobie coś z mefedronowego...
Rejestracja: 2012
  • 180 / / 0


po mefie i pente u mnie smród nie do zniesienia, bluza tak śmierdziała że jakbym zrobił z niej przepłuczkę to śmiało można pukać.
DO tego po wszelkich ketonach nie tyle co śmierdzący ale obszerny pot, w czasie zjazdu najgorzej.
Rejestracja: 2011
  • 1323 / 16 / 0


alfa-PVP to dla mnie sauna, tak spocony nigdy nie bylem. Koszulka jak szmata, morda cala mokra masakra jakas...
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 40 / / 0


Mnie się strasznie po ketonach poci worek i nieraz obtarłem się między pośladkami aż do krwi. Ale czy śmierdzę? Nie wiem, bo od wciągania straciłem węch, także nie czuję.
Posty: 37 Strona 1 z 4
Wróć do „Katynony (β-ketony)”
Na czacie siedzi 45 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości