Beta-ketony + beta-blokery (leki beta-adrenolityczne) - Bezpieczeństwo stosowania w sytuacjach kardiologicznie kryzysow

Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 1-aryloizopropan-1-on-2-amina.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 79 Strona 5 z 8
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 1159 / 135 / 0


SRTN pisze:
Ej, a walił ktoś z was może jakieś stimy i.v, przyjmując beta-bloker? %-D
Jak ktoś przeżył to ci może odpowie...

Kurde. Jestem nauczony, że jak się weźmie beta-blokera i beta-ketona to można już dzwonić po karetkę, więc nie mam pojęcia po co ludzie ryzykują. Czysty idiotyzm....
Rejestracja: 2013
  • 94 / 1 / 0


matiguzior pisze:
SRTN pisze:
Ej, a walił ktoś z was może jakieś stimy i.v, przyjmując beta-bloker? %-D
Jak ktoś przeżył to ci może odpowie...

Kurde. Jestem nauczony, że jak się weźmie beta-blokera i beta-ketona to można już dzwonić po karetkę, więc nie mam pojęcia po co ludzie ryzykują. Czysty idiotyzm....

Mi się zdarzyło to zrobić z zamiarem skończenia ze sobą, ale ostatecznie trafiłam na OIOM i nawet mi nie wykryli stimów.
Ale różnie może być. W moim przypadku było to 3cmc połączone z can't-remember-name blokerami w sporej ilości.

Nie polecam tego stylu zabawy

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Kawie grozi wyginięcie

Wskutek wylesiania, zmiany klimatu i związanego z tym rozprzestrzeniania się chorób, aż 60% dzikich gatunków kawy jest zagrożonych wyginięciem.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 1159 / 135 / 0


Czekaj bo nie rozumiem czegoś. Chcesz ze sobą skończyć i zarzucasz b-k pod beta-blokety, trafiasz na OIOM i co? NIE POLECASZ?
Przecież prawie Ci się udało!
Rejestracja: 2013
  • 94 / 1 / 0


matiguzior pisze:
Czekaj bo nie rozumiem czegoś. Chcesz ze sobą skończyć i zarzucasz b-k pod beta-blokety, trafiasz na OIOM i co? NIE POLECASZ?
Przecież prawie Ci się udało!
1. PRAWIE
2. patrz pierwsze, po obudzenie się z rurą w gardle i innymi kablami, zacewnikowanym, w pieluszce - do przyjemnych wrażeń nie należy i skutecznie zniechęca xD
3. w takich przypadkach, kiedy tętno jest niebezpiecznie niskie wpierdalają ci standardowo do tętnicy szyjnej noradrenalinę i od tego jeszcze bardziej wali na łeb i to przez dłuższy czas
4. Wszyscy dobrzy lekarze wypierdalają z tego kraju. Poza tym że mnie ocucili widziałam lekarza raz przy wypisie.

Nie polecam, 3/10 bo dwa dni lezalam nieprzytomna i sie fajnie spalo. End of the offtop :-D
Rejestracja: 2013
  • 1818 / 164 / 0


matiguzior no widzisz, ja przez szmat czasu nie waliłem stimów, albo specjalnie schodziłem z dawki pomalutku, żeby sobie trochę jebanego mdai wziąć. A tu się okazuje, że ludzie nawet alfę przez lata mieszają z beta-adrenolitykami, i żyją.

Po co ryzykują? Sam możesz sobie odpowiedzieć na to pytanie, jeśli sam bierzesz potencjalnie niebezpieczne, nieprzebadane RC, czy to białe od sebka (które nierzadko jest jakimś rc zmieszanym z apapem). Chyba nie rozumiesz, że tu chodzi o ludzi, którzy są zmuszeni przyjmować beta-blokery codziennie.

No i też chodzi mi o to, że z tym niebezpieczeństwem chodzi o reakcję paradoksalną, gdzie przy przyjmowaniu stimów i bb, występuje niebezpieczna wazokonstrykcja. Nebiwolol działa inaczej, więc tutaj tego ryzyka chyba już nie ma, także chyba nic by się nie stało jakbym puknął sobie 3mmc.
Spierdalailama pisze:
3cmc połączone z can't-remember-name blokerami w sporej ilości.
Jakbyś jeszcze była tak miła i przypomniała sobie chociaż dawki, których użyłaś do swojego (nazwijmy to) eksperymentu, to byłbym bardzo wdzięczny.
Rejestracja: 2013
  • 94 / 1 / 0


^niestety nie podam panu dokladnych ilosci. Na pewno byla to lorista(b-b) 28x50mg plus inny bloker-no-name, w dawce - 10 razy x mg. Nie mam przypominajki w postaci blistra, a 3-CMC bylo ciagane dwa dni. Przed nazwijmy to "pojsciem spac" przywalilam ok 350-400mg ktore zostaly, czesc Iv, czesc w nos. We krwi znalazly sie jeszcze metabolity 4-FMA,bo jadlam 2 dni wczesniej.
Milej nocki,Panstwu zycze. Mam nadzieje, ze pomoglam. Pozdrawiam
Rejestracja: 2013
  • 1818 / 164 / 0


Dziękuję Pani za informację.

Czyli hipotetycznie możliwe, że to cmc uratowało Ci życie, bo bez nich serce by się zatrzymało. No ale to tylko takie moje gdybanie.
Rejestracja: 2014
  • 555 / 43 / 0


Czy możemy tu kur*@ w końcu napisać tłustym drukiem, że NEBIWOLOL to Beta-bloker 3 generacji, który nie powoduje wazokonstrykcji, a wręcz przeciwnie - pomaga rozszerzać naczynia krwionośne?
Możecie walić b-k z beta-blokerami 3 generacji i tylko tymi!
Rejestracja: 2010
  • 45 / / 0


Dopiszę/podbiję

Jestem na bisoprololu 5mg/dzień rano od roku - miałem nadciśnienie tętnicze rzędu 160/100 przy spoczynku - prawdopodobnie spowodowane wcześniejszymi przygodami z b-k pokroju dużo pentedronu sniff + później duże ilości 3-MMC i.v. (przerabiane w jeden wieczór 1-2g) + nadwaga (20kg za dużo od browarków i śmieciowego żarcia).

Od czasu diagnozy i przypisania bisoprololu odpuściłem kompletnie stimy i ograniczyłem picie, przez co zszedłem do ~85kg (nadal 10kg za dużo) i ciśnienia w spoczynku po biso ~120/80 (czyli w miarę ok). Ostatnio po ponad rocznej przerwie zamówiłem sobie 3-CMC (flower), i pukanie tego i.v. w ilości 1g/wieczór nie skończyło się niczym złym - brak wyczuwalnej tachykardii (chociaż na bombie to się nie czuje poza kryzysem, a nie pamiętałem żeby zmierzyć ciśnienie), brak złych poefektów.

Dopiero teraz doczytałem, że w sumie biorę beta-blokery, że bisoprolol to b-b i jaki to mogło/nie mogło mieć wpływ na moje serce. Ofc czuję się jak ostatni debil.

Tak czy inaczej pytanie do kompetentnych - czy należy próbować odpuszczać dawkę bisoprololu w zaplanowanym dniu walenia, czy brać normalnie?
Czy lepiej (i to domyślam się jest prawidłowa odpowiedź) odpuścić sobie całkowicie do czasu odstawienia bisoprololu?
Rejestracja: 2013
Użytkownik nieaktywny
  • 138 / 3 / 0


Ciekawe rozkminy, dopiero teraz trafiłem na ten wątek ale 2-3 lata temu po większej dawce amfy było dość grubo. Poleciałem z dość dużą ilością amfy, zamówiona z dark (więc czystość 'w miarę'). Poszło tego 0.5g, od godziny 16 do 22. O 7 nad razem zmuliłem się 6 browarami. Zasnąłem... Obudziłem się o 13 z takim nakurwianiem serca, nogi mi się telepały, nie mogłem się uspokoić. Zarzuciłem 200mg metoprololu i po 30min. było git, uspokoiłem się i po 2h ponownie zasnąłem. Więc nie wiem czy Wasze rozkimny to inwalidy, czy po prostu miałem szczęście. Obstawiam to 1.
Posty: 79 Strona 5 z 8
Wróć do „Katynony (β-ketony)”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości