Benzodiazepiny – wątek ogólny v.2

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 828 Strona 77 z 83
Rejestracja: 2013
  • 116 / 3 / 0


Trochę o tym szukałem właśnie już kiedyś, tylko ciekawi mnie przyczyna. Myślałem, że może ktoś z przyjaciół miał podobne proporcje co ja.

Tutaj ktoś ładnie to powiedział "Człowiek ma wrażenie, że się porusza, ale to nieprawda. To tylko nadmierna aktywność części mózgu, która jest za to odpowiedzialna".
Tylko ja to miewam kilka razy w ciągu jednej nocy w niedługim przeciągu (tak mi się wydaje) czasu.

Rejestracja: 2019
  • 800 / 86 / 0


To peszek ;p

Diler z dziecięcego pokoju

Cena, opis, rekomendacje użytkowników. Strona prowadzona przez 19-latka z Lipska nie różniła się niczym od przeciętnego sklepu internetowego. Tyle, że Maximilian S. nazywany też "Kinderzimmer-Dealer", handlował narkotykami. W żadnym tam Darknecie. W sieci dostępnej dla wszystkich.

Pracująca młodzież częściej używa marihuany

...czyżby miał upaść stereotyp marihuanisty-nieroba? ;)
Rejestracja: 2016
  • 189 / 18 / 0


26 maja 2019Jerzus Chytrus pisze:
Drugi dzień mam że gdy się kładę spać zasypiam, i "budzę się" mając przed Sobą jakąś osobę która nie chce mi pozwolić się ruszyć ani nie mogę wydobyć z Siebie jęku. Wczoraj tak było. Dzisiaj żadnej istoty przy mnie niebylo i spiąć "obudziłem się i bardzo ciężko było mi to zrobić ale spałem z łóżka i doczołgałem się do brata, żeby mi pomógł" o dziwo dopiero wtedy się obudziłem i leżałem w łóżku, więc była to tylko naprawdę silna wyobraźnia. Przy tych akcjach ciężko jest mi oddychać i mam tą świadomość że się obudziłem nic nie mogę zrobić, po kilku minutowej czy sekundowej nie wiem walce zdaje Sobie sprawę, że to był jak gdyby sen. I boję się zasnąć spowrotem. Mijają prawie dwa tygodnie od tego jak przestałem brać ssri na, którymi się leczylem z psychiatra od ponad dwóch lat. Ktoś miał podobne jazdy? Teraz jak o tym myślę, to trochę śmieszne, ale to nie jest przyjemne jak budzisz się we śnie w 100% trzeźwości tego co się dzieje a dopiero później się budzisz drugi raz tak naprawdę fizycznie.

BTW. Kiedyś miałem "podobnie" kiedy zasypialem po opiatach ale było to przed snem gdy organizm usypia wtedy nie mogłem oddychać ani się ruszyć, żeby nie zasnąć. Ale wtedy nie spałem, było to tuż przed zaśnięciem organizmu. Tutaj jest to w trakcie o bliżej nieokreślonych momentach. Zobaczę jak będzie dzisiejszej nocy.
Ostatnio miałem podobny epizod z takim 'paraliżem'. U mnie wyglądało to następująco : ogólnie mam problemy z zasypianiem i bardzo długo mam pełną świadomość zanim usnę. Leżę, wydaje mi się że jeszcze nie usnąłem i nagle ktoś naciąga mi kołdre na głowę że nie mogę oddychać i nagle próbuje mnie ściągnąć z łóżka ciągnąc za pościel. Ogólnie nieciekawa sytuacja i pojawiała mi się często po odstawce alko i fenibut. Po kilku takich akcjach wypracowałem obronę przed takim czymś. Staram się uspokoić, nie staram się panicznie poruszyć a jedynie staram się oddychać głęboko i powoli. 3-4 wdechy i to puszcza. Paraliż przysenny jest związany z niedotlenieniem.
Rejestracja: 2014
  • 1618 / 145 / 1


Mi to się zdarza tylko jak trafia mi się jeść Alpre. Nie wiem, czy używanie kota może być czynnikiem prawdopodobieństwa. Ale lubię to i niestety nie wiem jak to wywołać, trafia mi się randomowo.
Rejestracja: 2013
  • 116 / 3 / 0


Wczoraj usunąłem normalnie i przespałem cała noc. Na noc poszło standardowo 1mg alpry. Teraz mam dwie ostatnie tabletki po 1mg i dopiero w czwartek będę mieć klony dwójki. Najpierw do pomocy Sobie aby przebolec dzień w pracy a potem powoli do zejścia. Ogólnie to 1mg klona jest odpowiednikiem mocy 1mg alpry? Czy klon jest mocniejszy?
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 706 / 0


@Jerzus Chytrus
klonazepam jest mocniejszy od alpry.Tzn. bardziej upierdala, wchodzi na ciało ale jak dla mnie łatwiej lamie bariery międzyludzkie niż alpra.A co do porównywania alpry z klonem to gdzieś po necie krąży tabelka.
Masz, poniżej.
Rejestracja: 2013
  • 116 / 3 / 0


No właśnie też tak mam że zjem 3-4mg alpry przt jakimś miesięcznym ciągu, to jestem mało podejzliwy, a bo 2mg klona po 20min już potrafię popaść. Ale ten slowotok i zero barier między ludzkich po klonach kocham, alpra nie ma aż tak mocnego tego działania, że wyglądasz komuś wszystko.
Rejestracja: 2007
  • 1720 / 75 / 0


^ ja mam tak z kolei po alprze, że ludzie czasami podejrzewali że się naodkurzałem jakichś proszków bo tak pierdolę nakręcony :D
jak widać ludzie różnie odczuwają chyba benzosy, bo dla mnie klony były słabe, niczym mnie nie zachwyciły, za to w alprę byłem jakoś rok temu wjebany, na szczęście jak już się dowiedziałem co to fizyczne uzależnienie i udało mi się jakoś w końcu z tego wyjść to teraz jem weekendowo, mimo że słoiczek dwójeczek leży w pokoju ciągle ;)
przyznam jakby benzo nie uzależniało fizycznie to bym mógl na alprze cały czas latać.
Rejestracja: 2017
  • 1149 / 163 / 0


klonazepam jest też moim zdaniem mocniejszy od alprazolamu, wykazuje silniejszy efekt odurzający i widać te efekty po człowieku. alprazolam jest lżejszy, ale również skuteczny. mimo tej różnicy w przeliczeniu mają tą samą moc - 1 mg klonazepamu = 1 mg alprazolamu.
Rejestracja: 2016
  • 296 / 32 / 0


alpra jest, piwko jest, brakuje tylko opio w organizmie dla dopełnienia tejże pięknej harmonii... Alpr amoim zdaniem fajniej wchodzi w towarzystwie, lepiej się ją czuje IMO. klony zaś fajne i w towarzystwie ale i samemu jest milutko. Ja alpre preferuje z kimś akurat. Gadka sie klei itp.
Posty: 828 Strona 77 z 83
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości