Benzodiazepiny – wątek ogólny v.2

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 663 Strona 45 z 67
Rejestracja: 2009
  • 391 / 25 / 0


@DrYale Do podbijania benzosów dobry jest chlorprotixen zauważyłem (tylko do podbijania, bo sam w sobie to gówno a nie lek). Ale o wiele lepszym neuroleptykiem jest kwetiapina, celuj w nią, nawet sama w sobie na początku ma fajne, sedatywne i uspokajające działanie (bardzo dobrze sprawdza się nasennie).

Co do benzo to ja ekspertem nie jestem, dla mnie diazepam i nitrazepam to słabizna, klepie tylko na początku. Najfajniejszy chyba Bromazepam albo alprazolam , zależy co komu przypasi.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


Myślałem o midazolamie albo o lorazepamie. Ktoś może coś o nich powiedzieć? Które lepsze?

Dzięki za wskazówki, skorzystam z nich!

Gdzie jesteśmy po dziesięciu latach wojowania z narkotykami?

ONZ powoli orientuje się, że „świat wolny od narkotyków” nie istnieje. Chciałoby się to skomentować słowami: dlaczego tak późno? Ale to w zasadzie wiemy.
Rejestracja: 2011
  • 6350 / 550 / 0


@DrYale
Midazolam to bardziej nasenny lek, lorazepam nieźle potrafi wyluzować, ale łatwo tez przesadzić i urwie się film.Ja osobiście wole lorazepam, król Midas tylko na sen albo żeby wzmocnić kodeinę. - Czyt.Nadać więcej sedacji.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


09 lutego 2019UJebany pisze:
@DrYale
nieźle potrafi wyluzować, ale .Nadać więcej sedacji.
W takim razie skoluje 2,5 x30 na 2,3 miesiące u magika! Dzięki :))) :*
Rejestracja: 2016
  • 775 / 95 / 0


Może najpierw spróbuj sobie skosztować po tabletce zamiast od razu lecieć po bandzie? Chyba że nie masz takiej opcji, żeby na sztuki załatwić lorka.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


@Ivival
Na sztuki? Nie ma opcji.
Wole sobie załatwić większa ilość i mieć na 2 msc.
Rejestracja: 2018
  • 31 / / 0


O kurde, jeszcze dzisiaj po południu zasnąłem na pół godziny i obudziłem się cały spocony ze zdrętwiałymi nogami, bólem pleców i atakiem paniki myśląc, że bez benzo na pewno nie wyjdę z domu. Co prawda nie wyszedłem, ale i tak czuję się już lepiej i nie wiem czy jest sens znów się w to pakować. Dzięki za podsunięcie pregabaliny, z tego co czytałem w wątku o niej skuteczna na psychiczne ciśnienie na benzodiazepinki i ataki paniki, spróbuję namówić jakoś psychiatrę we wtorek, żeby włączyć ją do leczenia obok SSRI.

Lęki nie zniknęły całkowicie, nadal czuję strach jak ktoś do mnie pisze lub dzwoni, nadal jestem mocno podirytowany, ale już nie myślę, że klonazepam to jedyny sposób, żeby być normalnym. Raczej zostanę nadal przy wódeczce wśród znajomych w weekendy i jeszcze raz dzięki. :)

Ktoś kto odstawiał na dłużej lub odstawił całkiem i cierpi na depresję lub zaburzenia lękowe może mi jeszcze powiedzieć, czy już ciągle to ciśnienie na benzo będzie się pojawiać, zwłaszcza przy pogorszeniu się choroby? Nie chcę przez tydzień lub dwa być wrakiem, który tylko kombinuje jak skołować sobie klona, za długo jestem trzeźwy od wszelkiego syfu.
Rejestracja: 2016
  • 775 / 95 / 0


09 lutego 2019DrYale pisze:
@Ivival
Na sztuki? Nie ma opcji.
Wole sobie załatwić większa ilość i mieć na 2 msc.
Osobiście nie widzę najmniejszego sensu robienia zapasów leku, co do którego nie mamy jakiejkolwiek pewności, że na nas zadziała tak, jak tego oczekujemy. Dużo lepszym wyjściem jest najpierw przekonanie się, czy kołowanie większej ilości ma sens. No, ale cóż. Widocznie się mylę. Możesz mnie w takim razie oświecić. (=
Chociaż zaraz nasza rozmowa będzie jak kopanie się z koniem, a wtedy odpuszczam. Tak tylko z góry zaznaczam.

Powodzenia!
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


@Ivival
Nie mam pojęcia jak zadziała lor masz racje. Ale latanie do magika co tydzień tez mnie nie zadowala bo to kosztuje.

Midazolam dostałem w szpitalu i fajnie było bardziej poprawiał humor i działał krótko to plus. Za to lorek-hmm?
Do czego można go porównać? Do któregoś z RC?

Ps. Szanuje Twe słowa i nie mam zamiaru pokazywać jakiejs fałszywej wyższości %-D
Rejestracja: 2016
  • 775 / 95 / 0


@DrYale, o widzisz, już troszkę inaczej patrzę na sytuację.
Midazolam faktycznie "ścina z nóg". Tylko niekoniecznie w sensie ścinania, że człowiek pada, tylko mi nie dość, że humor wywalało na +milion to po prostu miałam ataki amnezji. Nie polecam. Lorka też jadłam. Przy Lorafenie powinieneś fajnie sobie wyciszyć lęki i bardzo się uspokoić, celowałabym w jak najniższą dawkę terapeutyczną, gdyż też może Cię nagle zwalić z nóg. Do żadnego rc benzo nie porównam bo brałam ich bardzo mało.
Jeśli zdecydujesz się na lorazepam i się nie sprawdzi to wtedy wybierz się do lekarza i będziecie myśleć dalej. Ale skoro faktycznie chodzisz prywatnie, to to kosztuje, co właśnie mówisz. W takim razie jeśli Twój lekarz też wybierze ten lek, to życzę Ci jak najlepiej. Ale poczekaj jeszcze na opinie innych użytkowników, może ktoś doradzi jeszcze coś innego. Poza tym, jakby nie było, od leczenia jest lekarz i może daj też jemu szansę. Chociaż z drugiej strony, czasem na forum niejeden użytkownik ma większą wiedzę na dany temat niż magik.
Tylko nie uzależnij się, pamiętaj żeby nie stosować tego leku za długo. Wszystkie benzodiazepiny bardzo szybko uzależniają.
Może mimo wszystko warto pomyśleć nad czymś innym? No nic, decyzja i tak pozostaje po Twojej i Twojego lekarza stronie.
Życzę powodzenia! :extasy:
Posty: 663 Strona 45 z 67
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 58 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości