Benzodiazepiny - Uzależnienie

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 1164 Strona 116 z 117
Rejestracja: 2016
  • 363 / 16 / 0


@UJebany
Czytam Twoje posty i kurwa cholernie chciałbym poznać Ciebie i Twoja historie, serio
Ja też jestem uzalezniony od benzo, przerobiłem w życiu ponad 4 gramy etizolamu dopóki nie przerzucilem się na alpre apteczna
Odjebalen kilka mega benzo akcji które mogły się skończyć śmiertelnie, stracilem szacunek/respekt i pieniądze ale muszę je brać i już
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 706 / 0


@rodozz313
Moja historia wcale nie jest ciekawa.Zaczęło się od brania benzo podkradając z apteczki domowej, później F20.0 i już anksjolityki miałem załatwione bez zbędnego proszenia.Na początku to było co kilka dni, później pierwszy ciąg.Jakieś tam przerwy, ale ogólnie można powiedzieć, ze jestem w ciągu 6 lat.Przerobiłem chyba wszystkie apteczne benzo.Począwszy od diazepamu po Bromazepam a kończąc na klonazepamie.
Najbardziej spodobał mi się lorazepam i klonazepam i na tych benzodiazepinach ciągnę.
A dlaczego biorę...Zjebane dzieciństwo, później oporowe jaranie marihuany co zniszczyło mi mózg, zachorowałem na schizofrenie paranoidalna no i :tabletki: pomagają oprócz neuroleptyków na schizy i wszelakie paranoje.
P.S. Jakbyś chciał pogadać to zapraszam na GG, masz w moim profilu.

Kiedy konopia zaczyna być inna, niż włóknista

...czyli o przedmiocie czynności wykonawczej przestępstwa uprawy.

„El Chapo” Guzman skazany na dożywocie. Jego fortuna przepadnie

Sąd federalny w Nowym Jorku skazał meksykańskiego barona narkotykowego Joaquina „El Chapo” Guzmana na dożywocie m.in. za handel narkotykami i pranie pieniędzy.
Rejestracja: 2010
  • 119 / 4 / 0


Czy to możliwe ze po wzięciu opakowania clona 0.5 sie uzaleznilem? Bralem je lącznie 5-6 miesięcy z tym że przez ostatni miesiąc 2 razy w tygodniu po 0.5 mg . No i dwa tygodnie temu brałem przez 5 dni w ciągu - na urlopie.
Pytam bo jakoś dziwnie 5 dni po ostatniej dawce pojawiają się stany lękowe - cierpię na nerwice, która objawia się głównie mdlosciami , odruchami wymiotnymi stanami depresyjnymi. A przez te 6 miesiecy bylo juz calkiem dobrze z moją nerwicą ( nawet jak nie brałem clona dłużej ) . Dodam ze naduzywam tez alkoholu , w malych ilosciach ale prawie codziennie 1-2 piwa wieczorem. Więcej raz na miesiąc dwa.
Biorę też prege 1×75 wieczorem.
Rejestracja: 2018
  • 382 / 36 / 0


Raczej nie nazwałbym tego uzależnieniem. Trochę tego klona zjadłeś i rozciągnęło się to w czasie. Nie pij w ogóle alko przy Twoich zaburzeniach, a efekty odstawienne klona przeczekaj, bierzesz pregabalinę, ona powinna to zaleczyć.
Rejestracja: 2010
  • 119 / 4 / 0


Myślisz że to co czuje to objawy odstawienne od klona ? Wziąłem go łącznie z 15 mg.

Co do alko to niestety mam problem z odstawieniem , jakoś brakuje mi wieczorem tego rozluznienia ktory mi daje.
Nawet zapisalem sie do psychiatry od uzaleznien ktory specjalizuje się w odstawianiu za pomocą baklofenu ale nie wiem czy pójdę bo ponoć baklo też uzależnia.

Chcialem zwiększyć prege do 2x75 ale strasznie senny jestem po tym jestem jak biorę w dzień i nastraszyli mnie w dziale o predze że tak strasznie niektórych uzaleznia.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 706 / 0


Mam wielkie dziury w głowie po klonach i lorku.Totalna niepamięć.Jedna wielka czarna dziura. :trucizna:
Rejestracja: 2013
  • 162 / 22 / 0


@up witaj w klubie bezmozgowcow;p ja w sumie odkąd pamiętam miałem problemy z pamięcią bo od małolata chlalem i jaralem na potęgę, ale to co mi przez rok zrobiło benzo z pamięcią to koniec świata. W wieku 35 lat będę pewnie gadał jak Ozzy Osbourne
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


To ja też się wypowiem na temat uzależnienia od benzodiazepin,mianowicie clonazepam i 5 lat walki z próbą odstawienia go i zycia bez niego .Podsumowanie - nie ma szans .Były terapie ,był ponad rok asbtynencji ,nic sie nie zmieniło w zakresie nerwicy ,i niepokoju .Brałem juz wszystkie leki antydepresyjne, i wiele innych z rodzaju agonistów dopaminy . Swojego czasu dochodzilem do dawek około 10mg dziennie .Odstawienia były czasem takie,że nie mogłem się podnieść.Suma sumarum obecnie jestem na Lorafenie .Wogóle komuś udało sie odstawić benzodiazepiny ? Nie znam takich przypadków
Rejestracja: 2011
  • 266 / 32 / 0


Tak. Mnie się udało, jakieś 4-5 lat temu byłem już benzo-wrakiem z padaczką w szpitalu podczas odstawienia. Uzależnienie jak każde inne i można z niego wyjść, potrzebna jest tylko chęć i terapia. Na ten moment nie wyobrażam sobie wrócić do ciągu na benzo, na początku rzeczywiście pomagały, ale potem zaczęły powodować więcej strat niż korzyści.
Rejestracja: 2013
  • 67 / 2 / 0


Straty związane z pamięcią i późniejsza kiepska zdolność do zapamiętywania zawsze mnie skutecznie odstrasza od benzo.Ciekawe czy benzo może to zwiększać ryzyko demencji w latach późniejszych
Posty: 1164 Strona 116 z 117
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości