Benzodiazepiny – wątek ogólny v.1

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 7329 Strona 724 z 733
Rejestracja: 2017
  • 1889 / 304 / 2


12 lipca 2018tormen pisze:
Słuchajcie, 3 lata temu przez 2 lata byłem w niezłym ciągu benzo. 4 do 6mg alprazolamu. Potem powolne zejście na zero. Udało się i ponad rok byłem czysty. Od roku wspomagamy się 0.5 do 1mg na dobę. Dokucza mi totalny brak emocji. Nie ma muzyki, filmu, książki a wszystkie pasje z przeszłości zgasły. Tułam się od psychiatry do psychiatry i łyka już chyba 4 leki przeciwdepresyjne. Czy to splycenie może być spowodowane benzo? Przecież nie są to jakieś wielkie dawki.
Oczywiście, że benzo wypruwają z emocji, nic mnie tak nie wykastrowało z jakichś wyższych uczuć niż właśnie ciąg na alprazolamie. Może i 1 mg to nie jest duża dawka, ale brana stale jak najbardziej może powodować taki efekt. Mi pomogła odstawka ;-) Ale jeśli nie zamierzasz odstawiać, spróbuj to co napisał Poly. A te inne leki które bierzesz też mogą mieć na to wpływ i jeszcze bardziej kumulować efekt wyzerowania z emocji. Aczkolwiek tak jak napisałem, sama alpra w tej kwestii jest wystarczająca, żeby "mieć wyjebane".
Rejestracja: 2013
  • 16 / / 0


Dziękuję za odpowiedź. Mam zamiar znow zejść na zero alpry, a piracetam w jakiej dawce? Mam dostęp do 1200mg. Co do antydepresantow to na wszystkich było podobnie, więc pozostaje tylko alpra. Zejdę na zero, odpale piracetam i postaram się jakoś zregenerować na ten pusty łeb.

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Śląskie: Narkotyki w świątecznej bombce zawieszonej na lusterku. Kierowca audi zatrzymany

46-letni mieszkaniec Zabrza przewoził w swoim audi narkotyki. Dla niepoznaki schował je w świątecznej bombce zawieszonej na lusterku. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Rejestracja: 2016
  • 77 / 1 / 0


Ja przez to się z dziewczyną rozstalem, przez moje '' wyjebane na wszystko '' także jak najbardziej benzo umie wypierdolić z emocji, bynajmniej alprazolam.
Rejestracja: 2018
  • 1194 / 95 / 0


12 lipca 2018tormen pisze:

Od roku wspomagamy się 0.5 do 1mg na dobę. Dokucza mi totalny brak emocji. Nie ma muzyki, filmu, książki a wszystkie pasje z przeszłości zgasły. Tułam się od psychiatry do psychiatry i łyka już chyba 4 leki przeciwdepresyjne. Czy to splycenie może być spowodowane benzo? Przecież nie są to jakieś wielkie dawki.
Leki przeciwdepresyjne spłycają emocje a łykasz ich aż cztery, tak że wszystkiego złego bym alprze nie przepisywał, skoro nie miałeś spłyconych emocji na 4-6mg alprazolamu.
Rejestracja: 2013
  • 16 / / 0


Na 4-6 byłem na tyle nacpany, że na wszystko miałem ochotę. Brałem wieczorem i następnego dnia byłem jeszcze nakręcony. Jeśli chodzi o antydepresanty to biorę czwarty lęk, a nie cztery na raz. Teraz sertralina 100mg. Domyślam się, że wiele osób z tego wątku schodzilo z benzo. Piracetam, czystość i co jeszcze byście polecali? Pytałem o dawkę piracetamu, ale chyba nikt nie wie...
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 609 / 15 / 0


Ja bym polecała czystość od substancji. Przede wszystkim. A jak po roku, półtorej nie minie, to udać się do terapeuty.
Rejestracja: 2017
  • 838 / 71 / 0


A mi to "wyjebane na wszystko" bardzo się podoba, ale zapewne do czasu...
Rejestracja: 2018
  • 18 / / 0


Czy istnieje w ogole mozliwosc nie wpierdolenia sie w benzo, ale brania go od czasu do czasu? Czy jak nie bierze sie go codziennie, tylko raz na tydzien albo dwa tygodnie w sytuacjach gdzie jest komus potrzebne nie dorzucajac w tym dniu nie walac zadnego ciagu nawet trzydniowego, to jest realna mozliwosc stosowania go wlasnie w taki sposob dorazny przez np. pol roku albo rok i nie wpierdolenia sie? Czy tolerancja ZAWSZE wypierdoli w kosmos po miesiacu czy trzech nawet przy takim dawkowaniu? I czy w takim przypadku mixy z mj albo winkiem(albo obiema), ktore spowoduja zwiekszone pozytywne aspekty dzialania samego benzosa moglyby byc ratunkiem na wlasnie ta "pedzaca" tolerke?
Rejestracja: 2013
  • 16 / / 0


'Wyjebane na wszystko' to jeszcze pół biedy. Najgorsze to wypalenie, wszystko co kiedyś jarało zgasło... Ani tu muzy posłuchać, ani tu gdzieś wyjść. Najchętniej w łóżku... Od dziś 0.5 alpry.
Rejestracja: 2017
  • 838 / 71 / 0


Ja to właśnie po benzo "mogę" gdzieś wyjść inaczej blokada straszna :rolleyes: .
Kurwa fobie i lęki nic przyjemnego.
Posty: 7329 Strona 724 z 733
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Mondeeste i 5 gości