Benzodiazepiny - Podanie dożylne

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 490 Strona 47 z 49
Rejestracja: 2018
  • 2030 / 374 / 154


Midazolam i.v., było i jeszcze wyżej pisane - tak, to jest właśnie to. Wjazd rzeczywiście najlepszy. Poza midazolamem i.v. brałam jeszcze klona i rolki. Midka bije wszystko na łeb. Bardzo przyjemne wejście. Jak dostałam w premedykacji, to uleciał ze mnie cały lęk i napięcie, przyszedł śmiech, rozluźnienie i ogólnie totalny chillout. Jednak miałam luki w pamięci, coś w rodzaju naszego genomu egzon-intron-egzon, to było świadomka-urwany film-świadomka. :-D
Rejestracja: 2010
  • 4183 / 558 / 11


Midazolam, czyli sławny "głupi jaś".
Mi się marzy strzał i.v. 100mg dizepamu.
Tak, żebym zjechał po ścianie.
Mmmmm.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Rozbita grupa handlarzy - policja szuka pokrzywdzonych

Policjanci CBŚP i szczecińscy prokuratorzy proszą o kontakt osoby pokrzywdzone przez członków rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej. Jej członkowie zajmowali się głównie przestępczością narkotykową, ale rozliczenia finansowe prowadzili w sposób bardzo brutalny.
Rejestracja: 2018
  • 2030 / 374 / 154


Rolka dożylnie - dla mnie bez szału. Przynajmniej w dawce 20 mg. Przeciwlękowo i rozluźniająco okej, ale jedyne efekty, jakie poczułam, to uspokojenie, senność i może lekkie odprężenie. Na pewno nie ma porównania do midazolamu i.v., czyli naszego kochanego ,,głupiego Jasia”.
Rejestracja: 2010
  • 139 / 7 / 0


Wybaczcie ze nie chce przegladac calego tematu ale nie mam w tej chwili czasu. Chce puknąć klona lub alpre (albo jedno i drugie w jednej pompce). Czy byłby ktos tak dobry i mi krok po kroku wyjasnił jak to zrobić?
Rejestracja: 2014
  • 1724 / 389 / 0


[mention]wsrh15[/mention] branie benzodiazepin bez wjazdu (diazepam - w lekkim stopniu, midazolam - w dużym) dla samego walnięcia to nawet moim zdaniem, jako fetyszystki IV, niszczenie kabli, ale zasunę Ci uniwersalnym przepisem. klonazepam nie ma wjazdu jako takiego, dodam jeszcze, w ampułkach jest używany z uwagi na nagłe sytuacje i jego właściwości miorelaksacyjne.

Uniwersalny przepis - sprawdzasz, czy dana benzodiazepina jest rozpuszczalna w wodzie. Jeśli jest rozpuszczalna w wodzie, to zmywasz otoczkę (jeśli taką posiada), kruszysz, łączysz na łyżce i ewentualnie podgrzewasz (sprawdź też "melting point" w karcie charakterystyki), DOKŁADNIE filtrujesz bezsmakowym filtrem, tyle. Jeśli rozpuszczalna tylko w alkoholach, to potrzebujesz jakiegoś rozpuszczalnika, najłatwiej dostać spirytus rektyfikowany - absolutnie NIE salicylowy, w najlepszym razie spuchniesz, w najgorszym doznasz wstrząsu z uwagi na domieszkę kwasu - i łączysz z pokruszoną tabletką z usuniętą otoczką, zostawiasz na trochę, jeśli podgrzewasz to bardzo ostrożnie, filtrujesz, masz r-r benzo w alkoholu. Przy podawaniu iv rozwadniasz go do pożądanego poziomu i dodajesz kropli gliceryny, nie jest to niezbędne, ale kable podziękują. Zawsze trochę łagodzi.

Jest wiele opcji, można też np. zostawić w strzykawce, postawić na tłoku i cienką igłą zebrać znad "pyłu" osiadłego na dnie, ale ja preferuję to na łychę wrzucać, jeśli już... A jak dojdziesz do wniosku, że nie chcesz marnować kabli (zwłaszcza na benzo solo, w miksach z opio nawet te bez wejścia są już bardziej sensowne), to w przypadku benzodiazepin rozpuszczalnych w wodzie można z powodzeniem sniffać, spływ też się wchłonie, inaczej po prostu dobrze wsypać pokruszone pod język i tam trzymać.

BTW nie ma jakiegoś przepisu na pierwszej stronie tego tematu...?
Rejestracja: 2010
  • 139 / 7 / 0


Dzieki za odpowiedz. Przekonales mnie. Jednak sobie odpuszcze :)
Rejestracja: 2014
  • 1724 / 389 / 0


-aś, jestem ćpunem z cipką. ;-) [mention]wsrh15[/mention]

Poczekaj, aż będziesz miał np. midazolam i wtedy zmiksuj z opio (pamiętając o obniżeniu zwyczajowej dawki opio) lub zafunduj sobie piwko i rolki w szkle, pluszowość wejścia diazepamu jest naprawdę miła. Ale nie wszystko trzeba pakować w żyły; proszę bardzo. :-)
Rejestracja: 2017
  • 109 / 7 / 0


Jutro dostaję rolki w ampułkach (5mg). Pytanie jak to dawkować żeby się nie zabić a zrobić mocno? 5mg wystarczy przy jakiejś tam tolerancji (jeden klon minimalnie czuję, rekreacyjne z 2.5 bym potrzebował) najprawdopodobniej będę strzelał na zejściu z MDMA+ pewnie feta weed i jakieś piwko. Pozdro
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1364 / 163 / 0


1 ampa iv wystarczy przy nisko-sredniej tolerce na benzo. Jak strzelasz na zejściu ze stimow i będziesz laczyl z piwem i mj to sklanialbym się ku 1 ampie. Przy 2 powinno być już mocno, może być tak, ze zasniesz zanim zaczniesz/skończysz pic piwa i palic mj. I nie ampy 5mg tylko 5mg/ml, ampy 2ml, czyli w ampie 2ml masz lacznie 10mg diazepamu. Chyba, ze nie mieszkasz w Polsce i mówimy tu o jakichś innych rolkach w szkle.

Walenie benzo nierozpuszczalnych w wodzie iv solo- czyli prawie wszystkich ;-) to jeden z najgłupszych pomyslow, powtarzam to i powtarzac będę zawsze.
Rejestracja: 2018
  • 1194 / 95 / 0


Ja jak kiedyś brałem rolki w szkle to domięśniowo , jakoś nie umiem się przekonać aby walić w kable , aktualnie dotyczy to oxy.
Głupie pytanie tak poza tematem jak i czy zadziałałoby oxy domięśniowo?

@Czlowieklufka zacznij od 5mg będzie słabo dodaj resztę 5mg.
2,5mg moim zdaniem to szkoda kłucia to już lepiej rozważyć wzięcie tabletki.
Posty: 490 Strona 47 z 49
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: WALLSTREET i 5 gości