Benzodiazepiny - Podanie dożylne

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 482 Strona 43 z 49
Rejestracja: 2016
  • 162 / 6 / 0


Część. Próbował ktoś z Was może Klonazolam iv. Szczeże mówiąc nie mam w tym żadnego doświadczenia, ale powoli zaglądam do faq. Odnośnie podawania tą metodą innych substancji, tak aby mieć pełne rozeznanie. Dopiero potem, po lekturze się zdecyduję. Mam tabletki 0.5mg. Mogę prosić o instrukcję?
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 705 / 0


Uwazaj z klonazolamem, to bardzo silna diazepina.P.O. juz jest mocno a co dopiero i.v.
Nie radze ci sie brac za to i.v.

Europejski Raport Narkotykowy 2019 – najważniejsze wnioski

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wypuściło coroczny raport na temat trendów narkotykowych w krajach Unii Europejskiej, Norwegii i Turcji. Oto najważniejsze wnioski.

USA: Narkotyk wart 40 tys. dolarów w pudełku klocków Lego

Trzy kobiety z Georgii, które kupiły w sklepie w Karolinie Południowej pudełko klocków Lego, znalazły w nim trzy funty (ok. 1,36 kg) metamfetaminy.
Rejestracja: 2011
  • 1294 / 15 / 0


ja probowalem, sensu wiekszego to nie ma solo, chyba ze mixy z opio
Rejestracja: 2010
  • 492 / 32 / 0


Też próbowałem. Żadnego wejścia, po prostu zaczyna działać od razu. Szkoda żył w dwóch słowach.
Rejestracja: 2010
  • 2642 / 127 / 0


03 listopada 2017ememems pisze:
Żadnego wejścia, po prostu zaczyna działać od razu.
Niekoniecznie. Parę pierwszych strzałów (tzn jak pierwsza dawka zaczyna schodzić) to kolejne puknięcie jest przyjemne, od biedy można nazwać to wjazdem bo wszystkie negatywne myśli znikają w sekundę :*) Co do reszty to się zgadzam, szkoda na to żył które nie przepadają za tą substancją (wystarczy że kropelka pójdzie poza kabel to zrozumiecie o czym mówię), w dodatku ta droga podania mocno uzależnia.

Do panów wyżej: wy to pukaliście z glikolu czy z tabsów przerobionych do iv ? Ja opisuję to pierwsze, bez rozcieńczenia i igły minimum 0,5mm ani rusz. Proporcje: 2 centy klonazolamu (1mg), 3 centy ciepłej ale nie gorącej wody (łatwiej się ten glikol wtedy miesza z wodą).
Rejestracja: 2010
  • 492 / 32 / 0


@tur3k Podawałem z glikolu, tabsów zolamu nigdy nie przerabiałem. Zgadzam się, że po puknięciu czuć ulgę (szczególnie jeśli podaję się mając napad lękowy czy inną nieciekawą sytuację nazwijmy to - psychiczną), ale prócz tego i lekkiego mrowienia w górnej części głowy nic innego nie czułem. Nazwanie tego wjazdem czy nawet jego namiastką to niedomówienie. Moim zdaniem Klonazolam iv warto jedynie jeśli ktoś ma aurę przed padaczką lub silny stan lękowy, choć są lepsze benzo co do tego imo. Rekreacyjnie to bezsens, bo jeszcze zrozumiałbym gdyby w grę wchodziła ekonomia, ale nie zauważyłem żeby zolam działał mocniej czy dłużej przy ifałce. Nie warto. Pzdr.
Rejestracja: 2014
  • 1573 / 323 / 0


Tylko jeśli chcemy osiągnąć bardzo szybko maksymalne stężenie w ciele, na przykład w sytuacjach wymienionych wyżej. Generalnie - tu nie warto. Szkoda ciałka, lepiej tu nie kombinować, to nie diazepam w spirytusie... ;-)
Rejestracja: 2010
  • 343 / 45 / 0


dla mnie najlepszym benzo iv jest midazolam, wejście dla mnie było tak wspaniałe, że wpierw mieszałam go z herą nie będę się chwalić ile mg bo i tak mi nie uwierzycie, albo pomyślicie, że trup pisze ;) a potem rzuciłam całkiem herę na rzecz dormicum i zaczęłam brać substytuty. tak, że wyleczyło mnie dormi z hery na 3 lata ;) dla mnie to wejście nie równa się żadnemu narkotykowi, oczywiscie jesli w ciagu mniej wiecej 3 poprzednich dni nie lykało się klonów np. bo wtedy wejścia nie ma. Takie doświadczenie z autopsji. Może już kiedyś o tym pisałam, nie pamiętam ale dormi 15 bylo dla mnie nr 1. Oprócz pieknych momentów zanikły mi żyły na całym ciele, gdzie przez 5 lat rąbania hery, majki i kompotu żyły były w miare ok, to po roku dormicum już waliłam w naczynka na udach. jedną malutką mam na stopie drugą na szyi, a krew na morfologię pobierają mi z pod kolan %-) potem zmienili mi lekarza, nie chce wypisywać dormicum, tylko klony z bromkiem. I tak się dorobiłam zakrzepicy waląc klony w pachwinę. Na szczęście przeszło po clexanach bo byłby pniak i siekiera zyly byly tak pozatykane, że lekarze się dziwili że nie ma martwicy nie mogłam iść z pokoju do kuchni, kulałam z bólu, takiego bólu nie czułam nawet na skręcie opiatowym, rodzice przynosili mi szamę do łóżka bo nie byłam w stanie zejść po schodach ze swojego pokoju na dół. Więc nie polecam benzo walić i.v. z rozkruszonych tabletek weźcie se rolki z ampułek czy cokolwiek, ale nie z tabletek, taka rada od kometh. Jak chcecie mieć nogi i ręce. Bo u mnie mało brakowało do tragedii.
Rejestracja: 2011
  • 1364 / 161 / 0


Midazolam jest jednym z niewielu benzo rozpuszczalnych w wodzie i działających mocno euforycznie przede wszystkim z opioidami. Jednak jest naprawdę niebezpieczny w tym miksie. Najlepsza i najbezpieczniejsza jest moim zdaniem rolka w ampach. I uważam, ze to jedyne benzo, które warto brac w miksie z opio jeśli mamy rolki w ampach. Solo benzo iv nie maja sensu moim zdaniem.
Rejestracja: 2016
  • 482 / 15 / 0


ja sie wypowiem o waleniu eti i.v
też nie czuc zadnego wjazdu tylko duzo szybciej zaczyna dzialac
Posty: 482 Strona 43 z 49
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CC1992 i 2 gości