Benzodiazepiny - Odstawianie

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 5230 Strona 514 z 523
Rejestracja: 2015
  • 113 / / 0


07 lutego 2019Ivival pisze:
Bardzo, bardzo dużo Holendrów mówi po angielsku. Jestem pewna, że lekarze też. To tak a propos tego o czym rozmawiacie.
chyba tak zrobię i poprostu pójde do jakiegoś psychiatry... ehh. Na alko nie mam cisnienia wogole ale na benzo to masakra...te 2tabsy dziennie to zdecydowanie za mało....a strach pomyslec o calkowitej odstawce..
Rejestracja: 2015
  • 1218 / 142 / 0


No jadłem garściami po 7mg dziennie średnio xd
Wcale nie największy skręt, przesadzasz, jadłem tylko tydzień na zerowej tolerce i największy miałem jakoś 2-3 dnia. Potem się to utrzymywało, i powoli było git.
Skoro brałem duże dawki to jestem zaskoczony, że to 1mg po 4 dniach odstawki była oliwą do pieca.

Kiedyś miałem podobną wpadke, ale po tych paru dniach przeszło. Teraz nie wiem, bo przypadkiem dojebałem do pieca i czuję się zdezorientowany, myślałem, że organizm nawet nie zareaguje :cojest:

Muszę szybko podjąć decyzje, przeczekać to czy iść do magika. Ciężko mi przyjąć do wiadomości, że objawy się wyzerowały przez tą mała pillse. To by było nieprawdopodobne, przecież ludzie redukują i dochodzą do siebie, więc mój przypadek jest dziwny.
Mam jeszcze 1mg, ale jak wezme teraz to potem będę musiał się wyłączyć w weekend z wyjścia z domu. Zostawie sobie na ta chwilę właśnie. Ale co dalej :płacz:
Zobacze jutro jak będzie, narazie nie ma jakiś lęków czy coś. Zwykła delirka i ogłuszenie, może po prostu zniknie.
Obym nie miał dziś jazd w nocy w snach :krowa:
Ostatnio zmieniony 07 lutego 2019 przez pomasujplecki, łącznie zmieniany 1 raz.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Najnowszy raport ONZ potępia legalizację marihuany. “Uzależnia i jest szkodliwa”

Konopie indyjskie, jak podkreślono w sprawozdaniu, są zawarte w wykazach I i IV Jednolitej Konwencji o Środkach Odurzających z 1961 r. “Ponieważ powodują uzależnienie i mają niekorzystne skutki dla zdrowia publicznego.”
Rejestracja: 2010
  • 230 / 2 / 0


07 lutego 2019theSMOKEN pisze:

chyba tak zrobię i poprostu pójde do jakiegoś psychiatry... ehh. Na alko nie mam cisnienia wogole ale na benzo to masakra...te 2tabsy dziennie to zdecydowanie za mało....a strach pomyslec o calkowitej odstawce..
Kurwa znam ten ból. Ale jak mnie nachodzi na tabsy to przypominam sobie ile czasu to gówno odstawiałem, z wpadkami. Od lutego do grudnia... I ochota trochę spada. Ktoś mądry na tym forum napisał że nie da się nieuzależnić od szczęścia a pozniejsza kontrola nad tym to już inna bajka...
Ja, na Twoim miejscu, bym nie modyfikował dawki RC tylko odstawił alko i szybko kołował diazepam...
Rejestracja: 2017
  • 691 / 147 / 0


nieprawdopodobne jest to, ze ludzie jedza benzo jak cukierki i sa zaskoczeni, ze ich skreca %-D
Rejestracja: 2015
  • 1218 / 142 / 0


Byłem na to gotowy, zajebista zabawa, ale już wysiadam.
Chyba właśnie dlatego od półtora roku nie miałem w głowie zabaw z nimi %-D
Rejestracja: 2015
  • 113 / / 0


Też wiedzialem co mnie czeka bo raz juz benzo odstawilem , z tym ze byl to etizolam. Na alko nie mam parcia naszczęście. Suplementuje sie roznymi rzeczami i witaminami ale poki co nie mam dojscia do rolek czy pregaby...zobaczymy co czas pokaże...
Rejestracja: 2010
  • 230 / 2 / 0


A ja mam ciekawą historię. Od roku 2000 do 2009 brałem nałogowo Xanax, po 12-15mg dziennie. Chciałem to odstawić i poszedłem do psychiatry który nie chciał słyszeć o substytucji diazepamem tylko zrobił to mianseryną. Odstawienie trwało jakieś dwa miesiące, nie pamiętam tylko jak on przeliczał 1mg Xanaxu. Ale udało się, bez żadnych dodatkowych leków, bez pregaby itp. I pamiętam że lajtowo przeszedłem to odstawienie, bez żadnych skrętów...
To koniec mojej historii...
Rejestracja: 2014
  • 298 / 4 / 0


A ja odstawiałem 10 razy w życiu już klonazepam, alprazulam, lorazepam i nie tylko.. wszystko na zimno (brak snu 2 tygodnie, trochę potrzęsie człowiekiem...)czujesz się jak na zwale po amfie świat jest taki dziwny ale 2 tygodnie i jest ok.. Tylko na chuj odstawiać jak poźniej sie wraca?
Rejestracja: 2016
  • 761 / 89 / 0


Żeby tolerka spadła i choć trochę poczuć to, co na początku. :D
Rejestracja: 2015
  • 113 / / 0


Ok, mialem konsultacje z psychiatrą. Był pozytywnie zaskoczony ze zszedłem z 8mg dziennie na 2mg ( flualpry) z dnia na dzień.. Powiedziałem mu moje objawy odstawienne ( Wrrrrrrrrr) i utwierdzil ze latwo nie bedzie ale skoro juz tydzien dalem rade to zebym pozostal przy tych 2mg dziennie jeszcze przez 2 tyg i wysle mi do NL recepte na prometazyne (Diphergan) w razie gdyby lęki mi sie nasilały. Powiedział ze leczenie pregabą lub paroksetyną nie jest jeszcze konieczne więc przepisał mi lżejszy lek do brania doraznie. A gdy objawy będa sie utrzymywać to wtedy ewentualnie przeskoczymy na paroksetyne i pregabe.
Moja pierwsza rozmowa z psychiatrą w życiu. Eh, jakoś mi lepiej :)

Pozdrawiam!
Posty: 5230 Strona 514 z 523
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości