Baklofen - Wątek ogólny

Substancje wpływające na wydajność działania układu kwasu gamma-aminomasłowego w organizmie.
Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 2014 Strona 167 z 202
Rejestracja: 2010
  • 401 / 48 / 0


04 marca 2019blokowiska666 pisze:
Strasznie tolerka na baklofen mi poleciała przez miesiąc, używania raz, max dwa razy na tydzień, w dawkach 75-125mg. 3 dni temu 150mg dało tyle co miesiąc temu 50-75mg. Dopiero na drugi dzień (mając jeszcze we krwi baklo z dnia poprzedniego) 125mg (z czego połowa sniffem) + 0.5mg alpry dały fajny stan ale wciąż nie to co za dwoma pierwszymi razami.

Liczyłem, że będę mógł używać baklo doraźnie, zamiennie z benzo ale chyba tylko raz na miesiąc bym musiał brać, żeby czuć to coś co czułem na początku. :/
baklo można zamienić za benzo. Tolerancja raczej nie występuje przy baklofenie. Wydaje mi się że musisz dojść do swojej dawki. Ja np 6x25mg i mi to starczy caały czas od długiego czasu.
Rejestracja: 2015
  • 861 / 170 / 0


Tak, tolerancja nie występuje ale musisz zwiększać dawki. :świnia:

Za każdym kolejnym razem, nawet dawka większa o te 25-50mg, działa coraz słabiej i krócej, przynajmniej u mnie.

6x25mg za pierwszym razem mnie porobiło bardzo, za kolejnym wystarczająco a ostatnio nie czułem nawet czy weszło czy nie.
Skoro Ciebie wciąż urządza to pozazdrościć, jak często wrzucasz?

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Psychodeliczny napój może rozwiązać najtrudniejszy konflikt na Bliskim Wschodzie

Picie ayahuaski może stać się remedium na konflikt izraelsko – palestyński. Pozwala ona zrozumieć racje kogoś, kogo się szczerze nienawidzi.
Rejestracja: 2010
  • 401 / 48 / 0


@blokowiska666 Codziennie i działa jak należy :extasy:

bux

Rejestracja: 2013
  • 91 / 3 / 0


Jakiś czas się nie odzywałem bo w sumie nic w kwestii mojego schodzenia z dawek się nie ruszyło. Dalej stabilizuję się na 300mg/doba. Schemat mniej więcej podobny: Rano przed pracą (około 7:00) 150mg i po pracy (około 17:00). Jestem na tej dawce już prawie dwa tygodnie [9 marca pierwszy raz wziąłem tylko 300mg(raz miałem odstępstwo od tego dawkowania jak zarzuciłem metkata i jakiegoś bieda-ketona)] Różnica na przestrzeni tych niecałych dwóch tygodni jest taka, że rano jak wstaję o 6:00 pierwszą rzeczą nie jest sięgnięcie po baclofen bo nie czuję się już tak wyjebany przez niedobór baclo tylko normalnie przygotowuje się do pracy i zarzucam chwilę przed wyjściem tak naprawdę. Jeszcze tydzień temu w pracy zaczynałem czuć się źle więc te drugie 150mg dorzucałem około 14:00. Teraz jest to nieco bardziej rozłożone. Tydzień temu dołożyłem z aktywności rower a od tego tygodnia wróciłem do biegania - na razie na spokojnie po 6-8km. Na pewno mój organizm potrzebuje takiego impulsu. Jak biegnę to po prostu z każdym kolejnym kilometrem czuję jakby skręt mi powracał, po powrocie zanim się wykąpię jeszcze leżę jakieś pół godziny bo pot się ze mnie leje. Tak jak piszę ten post to przypomniało mi się, że nie monitorowałem tętna w czasie biegu a teraz nie podejrzę, jutro albo pojutrze sprawdzę i jeśli będzie mocno ponad normę to dam znać.
No i generalnie miałem plan by schodzić na spokojnie na samym baclo ale chyba bez benzo/pregabaliny się nie obejdzie. Jeszcze zobaczę w ten weekend czy uda mi się obciąć dawkę i przy niej zostać, ale jeśli mam się męczyć to w przyszłym tygodniu zapewnię sobie obstawę farmakologiczną.
Kiedyś jak czytałem o ludziach co wskakiwali na dawki 300mg/doba było to dla mnie nie do pomyślenia a teraz jak patrzę na te śmieszne 12 tabletek co mi starcza na cały dzień ciężko mi sobie wyobrazić na jakim dawkowaniu leciałem (w pierwszym poście napisałem, że przez dwa dni jak już liczyłem dawkę i starałem się brać minimum jakie czuję, że potrzebuję wyszło niecałe 600mg)
Rejestracja: 2015
  • 861 / 170 / 0


Ja dzisiaj siekłem 150mg i dupy nie rwie ale miło jest.

Też wam tak wybitnie nikotyna wchodzi po baklo? Normalnie bodyhigh dostaję jak zjaram cygaretę.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 11 / 1 / 0


@blokowiska666 , możesz coś napisać więcej na temat efektów łączenia baklofen z nikotyną, w oparciu o Twoje doświadczenia? U mnie raczej zmniejsza działanie baklofenu : zmniejszenie miorelaksacji, tiki nerwowe, uczucie lęku, drażliwosc. W większych dawkach uczucie zamulenia. Według mojej wiedzy to jeden z antagonistów GABA, nie wiem jednak jak do działania baklofenu.
Rejestracja: 2019
  • 2 / / 0


Dobra, panowie. Nie taki diabeł straszny jak go malujecie. Ciąg na baklo od pierwszego tygodnia stycznia. Najpierw jednorazowe dawki "imprezowo" do piwka ze znajomymi. 150-200 mg, 1 mg alpry, czy tam klon, 150-300 mg pregaby dobowo. koniec lutego/marzec- totalne wjebanie, brak kontroli, leci majka czasem, czasem bupra, oxy no i codziennie- bez kontroli- minimum 600 mg baklo rozdzielone na 3 dawki dobowe zazwyczaj. Powrót. Do korzeni. najpierw natychmiastowe zejście na 1 mg klona- 100 mg baklo- 300 mg pregaby (lyrica) 3 x dziennie. 3 dni. potem 3 dni to samo, tylko że baklo po 75. potem 3 dni baklo 50. klon już dwa razy dziennie, pregaba niezmiennie. dziś: dawka 60 mg dobowo, poza humorem zepsutym jak kurwa nie wiem, opcją zajebania jakiegokolwiek dobrej jakości opio- wybieram trzeźwość. 60 mg baklo dobowo, dwa razy po 1 mg klona, 3 razy po 300 mg pregaby, no i... dziś 3 piwka :) i w sumie, to jak dociągne tak do 25 (wizyta u jakiegoś profesora w neuropsychiatrycznej poradni w szpitalu) to myślę, że najpóźniej do połowy kwietnia rzucę baklo. a benzo? odstawiałem 3 razy, pregaba nigdy na mnie nie działała zbytnio, rzucam jak cukierki dla bezpieki, myślę, że będzie dobrze. pozostanie mi w pizdu baklo i teraz pozostanie problem :) jak tolerka spadnie to przecież chyba wrócę, no nie?
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Jak długo trwa spadek tolerancji na baklofen / upregulacja rec gaba b/ zniesienie objawów fizycznych (wzmożone napięcie i bóle mięsni) przy długim stosowaniu tej substancji przez długi okres czasu w ciągu ? W moim przypadku... 1,5 roku. Zacząłem od dawki 25 mg, z czasem doszedłem do 8 tabletek w ciągu dnia. Rotacja przez rok między 5 - 8 tabletek 25 mg ( tej ilości już nie czuję prawie w ogóle). Obecnie jestem na dość szybkiej redukcji, gdzie wspomagam się pregabaliną 600 mg i clonazepamem 4 mg. Na dwie substancje średnia tolerancja, z uwagi na wcześniejsze stosowanie Odstawienie baklofenu trochę,, spontaniczne '' : 1) dzien nr 1 i nr 2 > 5 tabletek dziennie (nagłe zejście z siedmiu sztuk) : 2) dzień nr 3 i 4 > 4 tabletki dziennie ; dzień nr 5 > 3,5 tabletki 25 mg ; dzień nr 6 > 2 tabletki dziennie
Na początku dużo gorsze samopoczucie psychiczne, od wczoraj trochę lepiej. Sztywnosc i bóle mięśni - ten aspekt raczej zbliżony lub bez zmian. Wspomagam się pregabaliną oraz klonazepamem, co zmniejsza trochę ten niepożądany efekt. Czy zwiększenie czułości, gęstości rec gaba b, zaczyna się w trakcie zmniejszania dawki i jak długo musiałbym czekać, uśredniając czas, na upregulację gaba b??? Nigdzie nie nie czytałem opinii na ten temat. PS : nie takie straszna ta redukcja baklofenu, pomijając początek
Proszę o wypowiedzi osób, mających doświadczenie w temacie
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Czy ktoryś z Was był w dłuższym ciągu na baklofenie i podzieli się spostrzeżeniami na temat odstawienia środka? Sam postaram się opisać, jak to wygląda w moim przypadku po rocznym ciągu . Ciekawi mnie również czas upregulacji receptora gaba -b po odstawieniu środka lub w czasie redukcji dawki. Nie znalazłem źródła badań naukowych, które trakowałby na ten temat.
Rejestracja: 2015
  • 72 / 5 / 0


ja właśnie w niedzielę wyzerowałam pregabalinę, którą miałam a mój lekarz jest w rozjazdach. kiedyś jak byłam na programie metadonowym i musiałam zejść z benzo ś.p. opiofan polecił mi ten lek, niestety miałam problemy i musiałam jechać na nocny dyżur, bo weszło to w intereakcję z depresantami na których i tak byłam i czasem mam wrażenie, że i tak szczęśliwie to przeżyłam. od jesieni 2017 roku jestem na substytucji buprenorfiną, wtedy odstawiłam hel, mst itd., kilka miesięcy potem odstawiłam benzo wiosną 2018 roku i brałam jedynie 150 do 300 mg pregabaliny, wczoraj nie dałam rady i wygrzebałam baklo. 25 mg-37,5 mg dało mi ulgę i przy nerwicy, fobii i kosmosie z jakim od lat i tak naturalnie miałam problem. czy ktoś schodził z takich dawek pregabaliny albo na baclo albo zamieniał i może mi podpowiedzieć ile to może trwać? pregabalinę brałam lekko ponad pół roku, benzo ok. 5 lat a od opiatów byłam razem ok. 10 lat. zastanawiam się czy kiedyolwiek w ogóle dojdę do siebie? czy jest ktoś kto doszedłdo stanu sprzed benzo i opio? oczywiście tego, który ew. poprzedzał stan depresji, nerwicy sprzed ew. sięgnięcia po te środki, bo zakładam, że nikt nie bierze takich rzeczy bez powodu. pozdrawiam. :*
Posty: 2014 Strona 167 z 202
Wróć do „Modulatory GABA”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kanabinoid i 1 gość