Amfetamina - Zmniejszanie zjazdu

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1230 Strona 120 z 123
Rejestracja: 2012
  • 34 / 1 / 0


Witam szanowni zwałowicze.
Widzę, że 100 lecie niepodległości to sami patrioci, Polaczka walą zamiast chińskich dopow :D

Dobra moje story na szybko,
Zacząłem w poniedziałek bo dostałem sztukę pasty (ale gówno mocne i czyste, tak smyra w dopamine bo adrenaliny nie odczuwam - fpierdalam 60mg Dulsevia, 375mg Pregabalina i 12mg rolek), no i miałem spróbować po setce z kolezanka no i jak na złość spadło mi na wagę 0.28.
Nawet nie wpadłem na pomysł żeby nadmiar spowrotem schować, tylko jazda już kartą na 120 i 150 dla mnie.
Poszło w kichawy, Gadała jak pojebana, ja też i tak do 4 nad ranem. Rano każde do pracy i do zoba.
Wtorek bez lajna, zarzucono rano dulsevia po 2 h mi pięknie jakby przywróciła amfetanol i oczy jak Spodki. 0 jakiejkolwiek zwaly wręcz przeciwnie dobry humor i pewność siebie bez kardio zjeby drazliwosci jak ciota etc...
Środę przespałem ponad 13h, wstałem i było si, ale wieczorem telefon przyjedź, pogadamy.
Przyjechałem do kolegi, dał mi prawie 3 kolejnej pasty leciutko zoltawej z zewnątrz i mówi że to jest druga próbka. Wysuszylem dziada tak ze 250mg. Zajebal em 200 tego nowego, żółtego wczoraj po 16, poprawiłem z koleżanką która dojechała. Dorzucilismy po stowie tego co mi został poprzednio (biały), mnie smyrnelo to gada jak najeta ale jej nie klepnelo... No to ok 23 sypnalem po 100 zoltawego na kinol i poprawka. Efekt wkoncu po 30 minutach poczuła i po oczach było że mocno ja już ciutke mniej. Do 4 rano rozmowa i nagle włączyli się nam straszne ciśnienie na sex. Ja pewny że się nie odpale bo pindol mini wystarczyło się skupić dobrze na doznaniach a konar zaplonal, więc po prysznicu poszliśmy na łóżko. Pond 3h seksu z przerwą na picie i zapalenie baki, 2 wytryski i tak zwierzęca chcica że szok.
Po 8 wyszliśmy, ona praca ja fajrant. Wrzuciłem rano by iść spać 20mg relanium a po 20 minutach telefon, że na miasto mam iść.
Poszła na te rolki 200 żółtka i jedna wielka DUPA, 20 minut rozbudzenia jakieś pierdki po głowie i tylko kichawa zapchana. Nie podałem się i ogarnąłem sprawę do 13 i wróciłem po 14. Doszedłem do wniosku że lepiej zarzucic stowke żółtego i odciągnąć do wieczora i iść spać.
Oczywiście podziałalo na 40 minut max. Teraz zjadłem zupę, zarzucam zaraz kolejna dawkę Potas z siemiem lniany, mg, VIT C, elektrolity, wapno i koniec bo jutro na wieczór też trzeba a dziś już nic nie częste. I teraz mam taki Arsenal w domu: kilka odmian grasu, hasz, pregaba dulsevia klon rolki ketrel (ale nie ma sensu zrec neurolepa) i dostałem od p. Doktor swojej teraz jakiś Sulpiryd Teva. Zarzucic to?? Ktoś tu pisał chyba o tym że "anty wał" to jest??
Bo dulsevia najwyżej wrzucę jak się zacznie w nocy jakąś jazda z ciśnieniem i pikawą, żeby się ustabilizowalo (tak, tak 45mg duloksetyny i po 1.5h nie ma gorączki, postów i dreszczy) . Nawadniam się (podczas seksu wyzlopalem że 2 l powerade i wypocilem bardziej niż na saunie). Jak gorączka to wrzucę Ibuprom i dużo będę pił płynów. Najbardziej się obawiam, tego co było ostatnio czyli jakbym Parkinsona dostał (rolki nie dają rady klon też nie, bo to nie padake a jakaś trzesiawka). No i mam też Wellbutrin 150mg NDRI, kiedyś czytałem że na zwalki jak jest takiej klasy fuga, to dobrze zarzucic NDRI, bo brak dopaminy podobno takie errory wywala, teraz ile w tym prawdy?? Ktoś ma doświadczenia tego typu?? :-/

P. S: A kto nie umie sobie przetłumaczyć do czapy, że to schizy z niewsypania i wyostrzonych zmysłów to za mało kfacha i grzyba zjadal za młodu!!!
No chyba że czujesz jak wstajesz że masz czarno przed oczami to sądzą dupe bo to już nie są wkręty :D

Dobra pomóżta jak tu zwałowicze oszukać, noc odespie ale żeby jutro El fuego w nocy kopnął.
Proszę o poradę jakiegoś farmako szpeca.
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych i wybaczcie ale jak widać mimo że usypiam to gadka się nawija. :old:
Rejestracja: 2016
  • 2243 / 432 / 0


Tak sulpiryd to coś co można nazwać anty-zwałem, wrzuca się jak już zejściówa zaczyna drażnić, z własnego doświadczenia mówię.
Nie baw się w dodatkowe podbijanie lekami NDRI jeśli boisz się drgawek.

Omamy i urojenia to kwestia endogenna, ten rodzaj lęku ma swoją przyczynę w mózgu, można (tylko szczątkowo) sterować tym lękiem - bo co innego jest bać się, ale ze świadomością, że dany stan zawsze mijał i tym razem też szybko minie.

W Warszawie wszyscy biorą dopalacze. Ale często myślą, że to koks

Tu był. Tu ćpał. Tu pił. Jaś Kapela o tym, jak się bawił (i jak zgonował) po dopalaczach.

Legalna marihuana napędza dziki rynek?

"Wraz z wejściem do aptek medycznych konopi rozwija się alternatywny obrót, na którym rzetelne usługi mieszają się naciągactwem."
Rejestracja: 2017
  • 147 / 22 / 0


12 listopada 2018misspill pisze:
" bo co innego jest bać się, ale ze świadomością, że dany stan zawsze mijał i tym razem też szybko minie."

Otóż to!
Rejestracja: 2016
  • 61 / 10 / 0


Są takie wody lecznicze np. Zuber albo Słotwinka, zobaczcie sobie na składniki mineralne. Zuber ma 363 mg magnezu i 288 mg potasu na litr i od cholery sodu, też nie wolno z tym przesadzać ale ja po fecie pocę się jak cholera i leję co parę minut. Spróbujcie, ja poczułem różnicę.
Rejestracja: 2018
  • 10 / 1 / 0


Jakieś pomysły na bóle brzucha i mięśni?
Wody piję dużo, witaminki łyknęłam wszystkie jakie miałam w domu, wmusiłam w siebie kaszkę dla dzieci i wciąż słabo. Nawet 5 minut nie ustoję.
Rejestracja: 2016
  • 2243 / 432 / 0


Może to zaziębienne? Aspirynę weź.
Rejestracja: 2007
  • 834 / 39 / 0


04 listopada 2018Syropik pisze:
Sok piłam i mało dawał. I tak cukier spadał niemiłosiernie :/
Nie widziałem , żeby coś komus po coli sie coś stało. Bliska mi kiedys osoba bez " koli " nie podchodziła do stimów :)
Piła na litry - nie wiem czy dobrze robiła - ale nic Jej sie nie działo.
Pamietaj , że w koli masz kapke kofeiny - pod koniec zostaw i pij wode, soki tak jak S. radzi
Rejestracja: 2012
  • 8 / / 0


Jak było wspominane to sory.. mój złoty środek to Nutridrink, znajdziecie w każdej aptece.

Pełnowartościowy drink z witaminami, białkiem, minerałami dla osób z nowotworami.
Koszt ok 6-11zł w zależności od lokacji.
Jest wart swojej ceny a dodatkowo nie trzeba się zmuszać do jedzenia, które samo w sobie i tak nie było by tak efektywne.

U mnie już po jednym drinie przy masie 80kg przeszły drętwienia, mrowienia rąk oraz ich siność, szybka poprawa energii. Ba, nawet ból głowy mi przejdzie, ale to zależy od przyczyny. Jak wyjałowienie po balowaniu no to wiadomo, ze się sprawdzi.:D
Nie wiem jak z serduchem, bo od tego zawsze mam nitrendypinę, ale na pewno nie zaszkodzi :-)

Moim zdaniem nie ma lepszego środka na "powrót do żywych". Wielka zaleta to brak zmuszania do wpychania w siebie prawdziwych posiłków. Testowane już drugi raz z rzędu, za każdym razem znaczna poprawa i nigdy nie szkoda mi tych kilku złoty.
Rejestracja: 2012
  • 827 / 204 / 0


09 grudnia 2018narcotic_dream pisze:
04 listopada 2018Syropik pisze:
Sok piłam i mało dawał. I tak cukier spadał niemiłosiernie :/
Nie widziałem , żeby coś komus po coli sie coś stało. Bliska mi kiedys osoba bez " koli " nie podchodziła do stimów :)
Piła na litry - nie wiem czy dobrze robiła - ale nic Jej sie nie działo.
Pamietaj , że w koli masz kapke kofeiny - pod koniec zostaw i pij wode, soki tak jak S. radzi
amfetamina w większości przypadków jest zmieszana z kofeina więc wszystko jedno
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Powiem tak, z babcią pierwszy raz spotkałem się jakiś rok temu. Generalnie baaaaaardzo dużo mi jej przeszło przez nos, chyba każda z województwa :mniam: i na zmniejszenie zjazdu najlepszy jest sen. Osobiście na zwale późno w nocy (na krysztale jak i na fecie) kiedy skończy się fukanko to u mnie najlepiej wypić setke/dwusetke i zapalić 3 kulki z gify, ew. wiadra ale to zależy od tolerki na bakanie, no i w gre wchodzi jeszcze opalanie gify. Poźniej fajka, zwalenie gruchy i sen. Zawsze nawet te 2 czy 3 godzinki snu zmniejszą zjazd znacznie ale polecam przespać tak z 5/6 godzinek. Ewentualnie xanax/alpragen/afobam i inne tego nazwy tak około 1.5-2.5mg (tylko tu już ciężej jest wstać rano, raz mialem taką sytuację że po 3mg xanu, 0.4 czystej i 2 kulkach (gifa i wiadro) budziły mnie 3 osoby od 8 do 13 rano, z czego sam obudziłem się o 17. Dodam że podobno 3 razy jak mnie budzono to wstałem, poszedlem sie odlac (rozmawiajac) i poszedłem dalej spac. Nie pamiętam ani razu jak mnie budzono. W skrócie, najlepszy jest SEN. A walenie bez snu jest chujowe, przynajmniej dla mnie, wtedy to zjazd i zwała łączy się z fukaniem i mam bardzo nieprzyjemny stan. :halu:
Posty: 1230 Strona 120 z 123
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 88 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości