Amfetamina - Wątek ogólny vol. 2

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 456 Strona 39 z 46
Rejestracja: 2018
  • 255 / 24 / 0


@The_Most_Bak również zauważyłam, że sporo osób w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że narkotyki TEŻ REAGUJĄ z lekami które mają od lekarza, a nawet i z głupią poranną kawą. Aż mi się przypomina anegdotka, jak mój dobry kolega stimiarz ładował fukę przy mnie, a chwile później zjadł jakieś leki przeciwbólowe. Spytałam go czy w ogóle probował się jakoś zorientować, czy to przypadkiem mu nie zaszkodzi. A on do mnie ''no co ty, fetka nie reaguje z lekami'' %-D Co prawda koelga żyje, i ma się dobrze - ale jendak.
Przerażające jest to, że ludzie nie mają świadomości pewnych reakcji, a i nawet nie próbują się nic dowiedzieć.
Drugą sprawą jest, że jednak żeby znaleźć odpowiedź na pytanie ''czy antybiotyk można łączyć z amfetaminą?'' trzeba poszperać w internetach, między innymi na forach dla ćpunów. Na ulotce nie pisze, sprawdzałam %-D

TMq

Rejestracja: 2006
  • 449 / 69 / 0


Jeśli chodzi o antybiotyki na choroby w stylu grypa, zamiasn ich szybciej leczy mnie amfetamina więc nie widzę sensu ich w ogóle brać.
Z kolei antybiotyki jakieś przeciwzapalne to... ogólnie przy jakiś zapaleniach ropnych powinno się odstawić fete.
Tak więc moim zdaniem mało istotne czy współreagują ;)

Dramat w szpitalu psychiatrycznym. Pacjenci trafiają na OIOM z przedawkowania

Adam jest pacjentem szpitala psychiatrycznego w Lubiążu. – Możesz tu ćpać co chcesz. Musisz mieć tylko pieniądze – mówi.

Policyjny dron odnalazł plantację marihuany ukrytą na dachu (+zdjęcia)

Nielegalna uprawa była dobrze ukryta. Można ją było dostrzec jedynie z powietrza...
Rejestracja: 2018
  • 255 / 24 / 0


@TMq skoro przy lekach przeciwzapalnych powinno się odstawić włada - warto o tym wiedzieć. Ale nie każdy chce. No cóż, każdy ma swoje życie i podejmuje decyzje. Jeszcze tak odnośnie chorób, antybiotyków i fetki to dodam, że zauważyłam brak większych chorób od czasu jak ćpam. To dość ciekawe, bo generalnie od zawsze borykałam sie z bardzo słabą odpornością. Łapałam wszystko, chorowałam non stop, sezon zimowy spędzałam zazwyczaj calutki w łóżku...Tej zimy byłam chora tylko raz, tak faktycznie - żebym musiała iść do lekarza i poprosić o jakieś leki na reckę. Pamiętam, że dostałam wtedy antybiotyk ale brałam go krócej niż powinnam. I fetę rzecz jasna ćpałam nadal, ale w mniejszej ilości - z racji braku sił i chęci na robienie czegokolwiek. Po prostu waliłam jakieś małe szczury, żeby zaspokoić psychiczną potrzebę bycia naćpaną.
Rejestracja: 2013
  • 184 / 26 / 0


@mmigotka szczerze mówiąc to sam byłem przykładem takiego człowieka, dopóki nie zacząłem namiętnie czytać hajpka (a było to z półtora roku temu, data mojej rejestracji nie za wiele o tym mowi). Co prawda bardziej to tyczylo miksowania wszystkiego że wszystkim bez namysłu, ani wiedzy czym jest jakiś kurwa "zespół serotoninowy"😃 na szczęście u mnie w mieście jest tak mały wachlarz dragow które można kupić na ulicy, a ludzie pod tym względem "zacofani" (czyt. Zamknięci na te parę dragow, do tego stopnia że dwa razy miałem sytuację, gdy źródła fety czy kryształu były nieczynne, a że kolowalismy na podtrzymanie się na nogach po alkoholu to proponowałem żebyśmy chociaż wciągnęli kofeinę bezwodna i dwa razy spotkałem się z odmowa "bo chuj wie co mi po tym będzie" xxxxxxd) że nie doprowadziło mnie to do stanu zagrażającemu życiu (choć pewnie lekarz badający mnie po powiedzmy 7 pigulach, giecie fety i parunastu browarach spozytych w przeciągu 10 h miałby na ten temat inne zdanie. Na niejednym zejściu sam zresztą bym się z nim zgodzil😆). Przez hajpka moja wiedza, jak i cv się powiększyło. Będąc politoksymanem powiększanie cv może nie jest zbyt dobre, ale jakaś tam wiedza, w konfrontacji z tym "zacofaniem" tak, bo śmiech zalosci mnie ogarnia jak znajomi kręcą głowami, albo uważają że może mi się stać coś strasznego bo np się ugrzeje apteczna koda, a wjebali w życiu wanienke ulicznego "mefedronu" którego każdy sort w nowym kolorze jest objęty unijnym atestem. No ale cpun też człowiek, w każdym jest coś z hipokryty. Inna sprawa że jestem stimiarzem od ponad 10 lat, miewam dłuższe przerwy, potem okresy walenia, raz rzadziej, raz częściej, ale nie planuje przeladunku winchestera z trzy tygodniowym wyprzedzeniem, żeby zamówić z dark marketu fete o 75,3 czystości, ani 3 mmc z Indii, tylko futruje co mam pod nosem bo "właśnie nastała ta chwila", jak najebany to z braku laku nawet i ten (stfu!) kryształ. Z wyprzedzeniem odpowiadam, że nie zamawiam se z wyprzedzeniem takich rzeczy, żeby czekały na odpowiednią chwile bo nie dość że to nielegalne %-D to "dzisiaj se jeszcze zajebie, potem już serio dluuuuuga przerwa, albo i nawet koniec z tym!" :zombie:
Rejestracja: 2018
  • 255 / 24 / 0


Mówiłam, ze podzielę się doświadczeniami z cyklu zastrzyki antyzakrzepowe + feta. No więc dziś, ok 20 zjadłam w końcu kreskę. W sumie towar mocny, naprawdę(tylko mokry niestety). W sumie porobiło mnie dość srogo, pewnie przez tą przerwę którą miałam. Ale z drugiej strony - rozrzedzona krew tez tu może mieć coś swój udział(może? Niech się wypowie ktoś kto się zna %-D ). Generalnie to żyję, mam się dobrze, nie mogę spać i mam palpitacje serca. A zjadlam jedną, niedużą kreskę. Efektów specjalnych oraz szkód się nie dopatrzyłam jak na razie. Zostało mi 3 dni brania zastrzyków dokładnie wiec chyba nie umrę :D ciekawe ile jeszcze po zakończeniu leczenia tymi zatrzymani moja krew będzie rozrzedzona. Bo póki co to dość niewygodne, chociażby kiedy się skaleczę. Do tego strasznie łatwo powstają mi siniaki ;/

Ze względu na poważne zagrożenie zdrowia lub życia nie powinno się absolutnie przyjmować leków przeciwzakrzepowych z amfetaminą! misspill
Rejestracja: 2017
  • 365 / 9 / 0


Żeby wam nie przyszło do głowy robić takich miksow jak pani powyżej
Rejestracja: 2019
  • 153 / 5 / 0


@Mondeeste
Czym grozi amfa przy rozrzedzonej krwi tak z ciekawości?
Rejestracja: 2018
  • 255 / 24 / 0


Też jestem ciekawa.
Rejestracja: 2016
  • 2711 / 584 / 0


Wylewem krwi do organów, w tym mózgu?
Rejestracja: 2010
  • 4163 / 536 / 11


ZIomek ma całkiem niezłe ścierwo. Holenderska. Mały pasek i działa długo, tak jak powinna działać feta. Nie jest na pewno najczystsza ale na mnie działa. Nawet po benzo czuję jej działanie. Właśnie leży worek ścierwa, ale nie chcę. Będę furał w pracy. Ogólnie to rzadko furam, wolałbym metkata walić, fety z ulicy nie walnąłbym w kabel, bo nie wiem co tam jest. A kociura sobie ugotuje jakiego chcę.
Posty: 456 Strona 39 z 46
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości