Amfetamina - Uzależnienie

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1671 Strona 165 z 168
Rejestracja: 2016
  • 2164 / 393 / 0


Moim zdaniem jesteś grubo wjebany, taka prawda. Kontrolujesz? Dobre sobie.
Rejestracja: 2018
  • 87 / 13 / 0


No jestem wjebany jestem nie mówię ze nie ale nie aż tak żeby sprzedać wszystko co mam za scieche scierwa i o to mi chodzi mam tez jakieś cele w moim życiu które powoli spełniam i mimo iż od czasu do czasu „muszę” to scierwo nigdy nie stało u mnie na 1 miejscu.
Kontroluje w sensie ze się w miarę ogarnalem i nie wale miesięcznych ciągów i zlewam wszystko tak jak to kiedyś było, może złe napisałem miałem na myśli bardziej ze „nauczyłem” się ćpać

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!
Rejestracja: 2015
  • 617 / 16 / 0


Nie da się nauczyć ćpać.Predzej czy później wpadniesz w jakieś bagno,to tylko kwestia czasu.Jedni wpadają wcześniej drudzy później.Kontrola po czasie zanika,tak samo jak wartości.Żyjesz w iluzji A iluzja to mechanizm uzależnienia
Rejestracja: 2010
  • 34 / 13 / 0


Nauczyć się można bardzo szybko. Ja się nauczyłem i niestety wielokrotnie tego żałowałem.
Trudniej jest jednak się oduczyć, a jak ktoś mówi że to kontroluje to się może nieźle zdziwić
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Mój były facet też tak mówił, że nauczył się ćpać, że nauczył się spać po kresce, jeść po kresce... Ale on nie widzi problemu. Nikt mi nigdy nie obiecał tyle co on. Dużo w tym mojej winy bo czasem cpalismy razem, przed imprezą potem jakas piguła... Tylko że dla mnie impreza to impreza. On cpa od 16 rz , ma 33... Jak mi to bardzo przestało przeszkadzać, to mi obiecywał że z tym skończy a ja za każdym razem wierzyłam, dawałam pozwolenie przed imprezą, wychodząc z założenia lepiej jak że mną niż z tymi swoimi pieprzonymi kumplami... Czasem się mu udawało... byliśmy razem 1,5 roku więc mnie już nie oszukał , jak sobie przywalił to odrazu poznałam... I co .. kłótnie , wyzwiska, ja najgorsza, pomijam już fakt wiecznego osadzania o zdrady, że z kimś się umawiam, że coś ukrywam... Nikt mi tak nie sprierdolil głowy jak on... A jego postanowienia poprawy to tylko na chwilę... Aż znowu będzie okazja... A okazję były coraz częściej... Odeszłam bo do dragów doszli komornicy, dłużnicy, nieopłacone auto, długi u znajomych... Ale ja i tak jestem w tym wszystkim dla niego najgorsza
Rejestracja: 2018
  • 87 / 13 / 0


Pierdolisz tam, pierwsze 2 lata mojego ćpania to było bagno straciłem w chuj zdrowia siana i nawet rodzina nie chciała ze mną kontaktu utrzymywać. Teraz pracuje mam córkę żonę utrzymuje sam rodzine i zarabiam dobre siano.
Dbam o zdrowie i trzymam się w kontroli pamiętaj wszystko zależy od psychiki a ja dobrze wiem co mnie czeka jak znów zrobię kilkuroczny melanż i nie dopuszczam do tego, wystarczy się odpowiednio nastawic a wszystko będzie dobrze
Rejestracja: 2018
  • 15 / / 0


Z doświadczenia wiem, ze tak kontrola niestety jest złudna. Mam na myśli to czy jesteś cos w stanie kontrolować czy nie, jeżeli trzeba co drugi / trzeci dzień zajebac szczura to nie możemy mówić o żadnej kontroli. Przechodziłem przez to samo. Rownież z przeświadczeniem ze kontroluje, i tak było jeżeli ma sie na myśli brak ciągów, zdrowe odżywianie, „wysypianie się” oraz próby funkcjonowania w miarę normalnie w społeczeństwie. Niestety, zawsze gdzies ta krecha była i to juz nie jest kontrola. Jedna rzecz mnie zastanowiła i dała do myślenia, ze przez te lata nie miałem w ogole snów...
Rejestracja: 2018
  • 87 / 13 / 0


Dobra chuj niech wam będzie nie mam kontroli ale jeszcze nie zajebalem o dno a raczej się z niego podnoszę, dziwne z twoimi snami ja czy cpalem czy nie ciągi czy pojedyncze cpanie zawsze mam sny a naćpany tym bardziej, nie wiem gdzie może leżeć taki problem
Rejestracja: 2017
  • 204 / 2 / 0


Jakieś 12dni sobie radziłem i wogóle ochoty na pręge nie miałem, jednak znowu mam ochote, najlepsze jest to ze jakby feta byla w tabletkach to bym wolał acodin xD ale uwielbiam moment wciągania i smak ścierwa, jakies porady zebym tego nie tknął?
Rejestracja: 2014
  • 1479 / 276 / 0


Biała tabaka, jeśli jesteś po prostu uzależniony od czynności, może pomóc w trzymaniu abstynencji.
Posty: 1671 Strona 165 z 168
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 48 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: tntdjteam i 4 gości