Amfetamina-Tolerancja

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 73 Strona 5 z 8
Rejestracja: 2010
  • 302 / 22 / 0


cubcakes pisze:
Wpadłam z koleżanką w ciąg.Od ponad miesiąca wąchamy prawie codziennie z 2/3 dniowymi przerwami. Tolerka skoczyła nam strasznie, nie ma juz tego mocnego wejscia. Zeby nas w miare dobrze posiekało musimy zarzucić ok. 2,5 g ( na spółkę ). Towar jest dobry ( szczerze ).
To ma być dobry towar? Ty chyba nie wiesz jak powinien robić dobry towar. Znam kolesi z wchuj długim doświadczeniem których 0,5 dobrze robi jeśli feta jest dobra. Jak żrecie fete od miesiąca w ciągach i musicie wpieprzyć 1,25g na ryj żeby poczuć to znaczy że to jest gówno a nie towar.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 477 / 70 / 0


CREAM pisze:
cubcakes pisze:
Wpadłam z koleżanką w ciąg.Od ponad miesiąca wąchamy prawie codziennie z 2/3 dniowymi przerwami. Tolerka skoczyła nam strasznie, nie ma juz tego mocnego wejscia. Zeby nas w miare dobrze posiekało musimy zarzucić ok. 2,5 g ( na spółkę ). Towar jest dobry ( szczerze ).
To ma być dobry towar? Ty chyba nie wiesz jak powinien robić dobry towar. Znam kolesi z wchuj długim doświadczeniem których 0,5 dobrze robi jeśli feta jest dobra. Jak żrecie fete od miesiąca w ciągach i musicie wpieprzyć 1,25g na ryj żeby poczuć to znaczy że to jest gówno a nie towar.
Bo tak działają narkotyki. Każdy dostaje kij wie co, pod postacią białego proszku nakrytego słowami "zajebisty towar, mówie ci ziomuś'. Naprawde myślicie, że osoba u której sie zaopatrujecie powie ci, że kupujesz słaby sort?

W Warszawie wszyscy biorą dopalacze. Ale często myślą, że to koks

Tu był. Tu ćpał. Tu pił. Jaś Kapela o tym, jak się bawił (i jak zgonował) po dopalaczach.

Badania mózgu ujawniają w jaki sposób następuje powrót do kokainy

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Południowej Karolinie odkryli, że specyficzne neurony w jądrze półleżącym napędzają poszukiwanie narkotyku podczas uwalniania się od nałogu.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 6 / / 0


Ludzie, ja wale juz naprawde, naprawde długo. Z tym 2,5 to troche przesadziłam bo jestesmy wtedy mega wyczesane ( założyłam, że skoro tolerka rośnie to napiszę więcej na przyszłość i ju). Biore zaopatrzenie od dilów których albo znam bezpośrednio i mam z nimi dobry kontakt albo poprzez DOBRYCH znajomych. Wiem jak chujają ludzi i wiem jak sort dzielą/robią itd. [Zostawcie ten temat bo rozpływac się nad nim można w innym dziale forum i mijamy się z głównym celem umieszczenia mojego posta].
Szczerze zdzisiulka to ci nie wierze bo codzienne tygodniowe walenie to grzyb w porownaniu z trzy letnim codziennym waleniem wiec spoko ( nie wnikam w twoje teorie - nie o to pytałam w swoim komentarzu. Skoro chciałas sie udzielic na tym forum i pochwalić swoim zyciem to mogłabys mi pomoc.. a no tak.. Ty przecież nie potrafisz a głos zabierasz zupełnie bez sensu bo na pewno nie po to by mi pomóc).
Chciałabym przytoczyć tutaj zdanie CREAM "Jak żrecie fete od miesiąca w ciągach i musicie wpieprzyć 1,25g na ryj żeby poczuć to znaczy że to jest gówno a nie towar." Mój drogi były czasy co wpieprzałam malutkie kreseczki i naprawde wyklepywało mnie dobrze dla podkreslenia tego samego towaru nawet od tej samej osoby (zdziwko co? :P). Pisze tutaj bo to nie wina sortu tylko MOJEGO ORGANIZMU - jak powiększę te dwa słowa to może do was dotrze.
Coś się zjebało, jak idę ze znajomymi to wyklepuje ich dobrze a ja musze przysniffowac wiele więcej - tez maja długie doswiadczenia ale ostatnio to własnie mnie pojawił się następujący problem. NIE WIEM SKĄD i potrzebuję rozwiązania a nie mądrości życiowych. Poza tym ludzie do kurki nędzy to jest forum z którego często korzystam. Wielu tu jest ułomnych znawców ale nie oceniam ich "doświadczenia" i umiejętności. Czy wy serio nie umiecie nic robic poza krytykowaniem? Poprosiłam o poradę/pomoc czy nazywajcie sobie to jak chcecie a uzyskałam stertę obelg, opinii inteligentów którzy się mądrzą a niestety jak przychodzi co do czego to odpowiedniej wiedzy nie maja.

ZAMYKAM TEN TEMAT.
Rejestracja: 2010
  • 79 / / 0


Znam gościa co zna gościa, który wali procha od 10 lat, za każdym razem tyle samo w takich samych odstępach czasu i za każdym razem czuje się tak samo.
Rejestracja: 2010
  • 79 / / 0


a i znam jeszcze jednego typa co zna typa, który jak ma walić fete to do mniej niż 5g nie siada.

cubcakes: jak chcesz się dowiedzieć czy tolerka ci rośnie to kup sobie 50g, zakonserwuj i testuj na sobie i twojej funfelce. Będziesz miała pewność, że żrecie ten sam towar bo co do zaufania wobec dilerów to bym przymknął oko, wkręcają wam na pewno bajki, że jesteście cool i dają wam najlepszy sort. Jak już przewalicie dziewczyny po 50g na łeb to dajcie znać czy wszystko ok i czy kupicie kolejne 100g bo wam tolerka wzrosła ;) tylko wiecie siupajcie regularnie najlepiej po kablach.

peace
Rejestracja: 2010
  • 1615 / 15 / 0


a ten typ zna typa który zna jednego kościa którego kumpel ma znajomego kumpla.....

Uwielbiam opowieści dziwnej treści...
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 31 / / 0


Słuchajcie mam takie oto pytanie.
Ostatnio zaczęłam cpać trochę częściej i pojawiła się u mnie dziwna reakcja. Poprostu po spożyciu np polówki po paru godz zaczynam mieć zwala. Już nic nie cieszy, nie ma słowotoku, nic już nie ponosi, nie mam ochoty nawet grać na kompie jak kiedyś do rana. Najchętniej bym poszła spać. I kończy się to tym że kładę się do łóżka i pobuje usnąc....i mecze się tak do rana, nad ranem godzinę snu i wstaje.

Ostatnio byłam na dyskotece, wzięłam od ok 18 do 22 jakieś ponad grama i o 2w nocy już się męczyłam i musiałam wracać. Męczy mnie to.

To jakaś moja wkreta, czy może już tolerancja dziwna? Dodam że nikomu nic się takiego nie robi. I ja kiedyś tak nie miałam. Czemu tak mam ?
Rejestracja: 2010
  • 1 / / 0


żryj wiecej proste ja jem 3 tydzien z czego 4 dni przespałem,myslałaś ze bedziesz cały czas jechać na połowkach!!!!!!!ah te kobiety!
Dam Rade ja biorę sobie od Dilla 20 gr na 2 tygodnie i robie uczte dzień w dzień i zawsze jestem zadowolony no fakt że podjadam więcej no ale
to normalne na polowkach to se możesz jechać po poł rocznej przerwie wtedy będzie efekt Pozdrawiam!!!
Rejestracja: 2012
  • 119 / 2 / 0


Miałem takie sytuacje po tym jak zrobilem sobie miesiąc przerwy od wszelkich uzywek. jadlem jedna kreske i bylo srednio, a z każda kolejna gorsza, zamulona bania, tylko serce kołatało. nie wiem czym może byc to spowodowane, chyba jakis dziwny materiał. pozdro.
Rejestracja: 2011
  • 351 / 8 / 0


krótko i na temat : macie wszyscy chujowe białko. bo ja się chwalić nie lubię , i tak wielu by nie uwierzyło w moje słowa... ale jest dobrze i nie pytać od kiedy, ile g co ile h. ogarnijcie dobre źródełka - jedyna rada.
Posty: 73 Strona 5 z 8
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 74 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: BlueBrunette69 i 4 gości