Amfetamina - wątek ogólny

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 5567 Strona 553 z 557
Rejestracja: 2012
  • 2 / / 0


Mam znajomego, który od 8 lat jest w ciągu. Wciąga około 3 G na dobę. Jest na fazie przez 4-5 dni bez snu !! Po czym dwa dni odpoczywa i tak od 8 lat. Teraz ma 33 lata prowadzi firmę ma rodzinę wygląda normalnie i jak nie przesadzi z ilością to normalnie się zachowuje. Raz na 3 -miesiące robi przerwę na około 2 tyg. oczywiście wtedy zwłoki ale psychoz żadnych nie ma !!! Oczywiście nic nie jest w stanie zrobić i wraca do swojego rytmu .5 dni ogień 2 dni odpoczynek. Jak to jest możliwe, że on żyje i ma się świetnie. Jak mnie poczęstował to towar konkretny już pisałem wcześniej działa od razu jak koks ale trzyma 6h. Mówił mi ze ma specjalnie selekcjonowana amfetaminę od zaufanego dostawcy. Zacząłem się o niego martwić i robiłem serie testów ciśnienia i tętna nawet po 3 -4 dniach ciśnienie 120/70 tętno około 120 ale on nie mógł ustać w miejscu. Nie jada regularnie ale chudy nie jest nawet ma lekko otyłość brzuszna. Co dziwne on nawet nie ma powiększonych źrenic ja miałem jak 5 zl po tym towarze. Kolega mówi ze nie ma czasu na spanie bo życie piękne jest tylko zastanawiam się jak długo tak pociągnie. Same noce nieprzespane są w stanie człowieka załatwić a jeszcze na takiej fazie i on się nie oszczędza.
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


14 lipca 2018LadyGrey pisze:
Takie pytanie mam [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ] czy wcieranie w dziąsła działa szybciej, mocniej? I krócej?
Wybaczcie, jestem trochę świeżak w temacie.
amfetamina to nie koks, wcierając e dziąsła szybciej wypadną Ci żeby niż będziesz miał fazę. Tylko sniff : P

Gdzie jesteśmy po dziesięciu latach wojowania z narkotykami?

ONZ powoli orientuje się, że „świat wolny od narkotyków” nie istnieje. Chciałoby się to skomentować słowami: dlaczego tak późno? Ale to w zasadzie wiemy.

MSWiA przestrzega młodych ludzi przed narkotykami i dopalaczami (+video!)

– Narkotyki i dopalacze zabijają. Szkoda Ciebie na takie patoklimaty – to główne hasło ruszającej właśnie kampanii edukacyjno-profilaktycznej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kampania jest adresowana przede wszystkim do młodych ludzi.
Rejestracja: 2016
  • 74 / 16 / 0


Niektórzy są mutantami, ale nie warto brać tego za przykład.
Rejestracja: 2017
  • 1727 / 247 / 2


Dokładnie, większość się szybko poryje przy 1/4 tego czasu co on leci. Zakładam też, że nie bierze nic więcej do tej amfy, opcjonalnie może jakieś benzo czy inne leki. Najgorzej ryje połączenie jarania mj będąc nasiekanym.
Rejestracja: 2016
  • 74 / 16 / 0


Sam biorę od 6 lat. W ciągu po 1-2 tygodnie, przerwa na tydzień. Z tym, że śpię niemal codziennie (czasem się wciągnę w coś i zarwę nockę niestety :/). W tym miałem rok przerwy na regenerację. W sierpniu zaczynam kolejną taką przerwę. Benzo (eti, wszystkie inne uzależniają za mocno i dają dużo side effectów po czasie) spoko, ale po czasie spłyca działanie i zanika ten clearhead, dlatego już nie biorę. Ewentualnie 5-HTP na uśpienie, jak jest źle. Dzienne dawkowanie to 200-400mg.

Nic innego nie tykam. Raz na ruski rok się upiję. mj raz na rok/dwa lata.

Widać na pewno po mnie, że walę, bo jestem bardzo szczupły, ale do tego trzeba mieć kumate oko, a jak ktoś ma, to sam musi walić, więc spoko :D

Do tego potrzeba trochę siły charakteru, bo kusi żeby polecieć, a warunki do tego są i jak ktoś uważa, że najarać się, naćpać i jeździć na imprezy, to najfajniejsze, co można w życiu robić, nie dadzą rady.

Nie kumam tylko tego dawkowania. 3g, muszą nieźle struwać organizm :scared:
Rejestracja: 2010
  • 195 / 11 / 0


Chyba 300mg max... Po 3g fety bys się przekręcił... Po dodatkach może i nie, ale samym biały. Ciekawe, jakby zrobić dwuetapowe oczyszczanie, ekstrakcję. Najpierw acetonem, potem alkoholem, to ile by z takie piątki wyszło... Nieco ponad 1 gram, 2 gramy licząc z rozpuszczonymi dodatkami?

feta musi być w jakiś sposób rozrobiona, oby konkretnie i pro, bo mała kreseczka 50mg mogła by zdjąć do 2 faceta z ziemii, a tego nikt nie chce... Gorzej, co tam faktycznie, oprócz nieaktywnych wypełniaczy jest, glukoza, fruktoza, kofeina itp...

Wysokoprocentową fetę da się dostać, jasne, ale nie z ulicy i zwykłego dilera w kapturze... Jeśli coś takiego na rynku ma 40% czystości, z coś ponad 70% max. To uważam to za naprawdę dobry towar. Nie okłamujmy się... To tak jakby czysty fentanyl sprzedawać, to by dopiero jaja były... :D
Rejestracja: 2016
  • 74 / 16 / 0


Miałem do czynienia z towarami o jakości realnej po 70-80% i powiem szczerze, że tak naprawdę tutaj najważniejsze skrzypce gra to jaki jest stosunek lewo- do prawo-skrętnej amfetaminy w tym wszystkim.

Bywało tak, że rezygnowałem z jakiegoś towaru, bo euforia po nim nadawała się na jakąś fajną imprezę, ale nie na co dzień. Odwalałem głupoty, siedziałem po nocach zajmując się pierdołami, zamiast wziąć się do czegoś konkretnego. Kwestia co kto lubi.

Wierzę w to, że się da wciągnąć 3g dziennie, ale organizm to po prostu przepala, nie ma jakiejś większej bomby. To już bardziej uzależnienie od wciągania niż od amfetaminy.
Rejestracja: 2017
  • 147 / 22 / 0


Każda doba bez snu i jedzenia zwiększa tolerancje , tolerancję i tak już zbudowaną na solidnie długich ciągach,także 3g dziennie po 8 dobach bez snu żaden wyczyn ale to marnowanie amf , i tak połowę tego co wciągniesz wysmarkasz a z drugiej połówki kolejna połowa zostanie w nosie a spłynie odrobina także...Ja wole pograć na strunach po 5-6+ dobie,latasz po suficie i nie marnujesz towaru. Nie wierzę.że dobrej jakości amf w ilośći 3g jest to zjedzenia w jeden dzień w 1-2-3 dobie bez snu.
15 lipca 2018rcmc pisze:
Wierzę w to, że się da wciągnąć 3g dziennie, ale organizm to po prostu przepala, nie ma jakiejś większej bomby. To już bardziej uzależnienie od wciągania niż od amfetaminy.
Kolego bez urazy ale przepala to Ci się mózg, bo organizm amfetaminy tak po prostu sobie nie przepala ;)
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Czy spotkaliście się kiedyś z czymś takim ?
W celach doświadczalnych postanowiłem pierwszy raz spróbować białej Damy ;p Towar spoko, inni nie mieli z nim problemu.

Pierwsze 2 kreski weszły bezproblemowo tylko następnego dnia zabarwiłem lekko chusteczkę na czerwono. Nie przejmowałem się tym więc postanowiłem lecieć dalej, niestety nosek znowu krwawił. Każda kreska powodowała że był czerwony... Krew nie lała się strumieniami tylko po prostu była. Obojętne w którą dziurę wciągałem, obie były czerwone. Po kilku dniowym ciągu zaczynam smarkać krwią... masakra!
Coś mi się wydaje że nie jest ona dla mnie :<
Rejestracja: 2017
  • 147 / 22 / 0


MRVSS - to wina wypełniaczy jakie miałeś w swojej amfetaminie. Swego czasu ludzie dorzucali świetlówkę do towaru by jebało po nosie jak kosmos towar. Ale w tym minusie można było doszukać się plusa w stylu szybszego dostania się subst do krwiobiegu poprzez rozjebaną śluzówkę która beż ćpania w ciągu 24h się regeneruje.
Moja rada to taka byś spróbował towaru od innego kolegi. Enjoy
Posty: 5567 Strona 553 z 557
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 76 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości