Amfetamina - Pasta – szczegóły i różnice

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 86 Strona 6 z 9
Rejestracja: 2016
  • 5 / / 0


Taka pasta różowa , bardzo śmierdząca takimi chemicznymi kwiatami, jak kreske się wysuszyło świeciło jak brokat, jedna mała kreska i od razu wystrzał, . Bardzo żarło w nos . Najlepszy temat jaki jadłem . 100 złotych 5 g niestety pojawiło się i zaraz znikło :(
Rejestracja: 2016
  • 61 / 2 / 0


Te wszystkie pasty choc nawet kopia dosc mocno to nie jest uderzenie amfetaminy tylko strucie jakims nie wiem sam tym rozpuszczalnikiem ktory w tym siedzi czasem po trzech dniach brania tego syfu z organizmem potrafily sie zaczac dziac dzwne rzeczy w proszku o niebo lepsza zwlaszcza takim jak latal kiedys i to standardowo zreszta

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

138 gramów marihuany znalazł na poddaszu 22-latka policyjny niuchacz

Włocławscy policjanci zatrzymali 22-latka, u którego na posesji zabezpieczyli ponad 138 gramów marihuany.
Rejestracja: 2016
  • 22 / 3 / 0


ProduktBezKreatyny pisze:
jak kreske się wysuszyło świeciło jak brokat, jedna mała kreska i od razu wystrzał, . Bardzo żarło w nos . Najlepszy temat jaki jadłem
coś w tym jest, że pasta która po wyschnięciu błyszczy jest mocna. Może nie była różowa w moim przypadku, ale nieraz miałem pastę, która po szpachlowaniu, nabierała metalicznego, srebrnego błysku. Może nie żarło w nos przy samym wciąganiu, ale kilka chwil od wciągniecia czuć było jak się wgryza w śluzówkę, najpierw lekko podżerało, a przy końcu juz dość mocno, za to spływ był często prawie niewyczuwalny - znaczy ze prawie wszystko sie wchlonelo. Naprawde bardzo fajne działanie miały te pasty, dlatego zwracam uwage czy nabiera srebrno-szarawego błysku, czy może jest jak białe i matowe jak wapno
Rejestracja: 2010
  • 247 / 6 / 0


[cut]
Co do pasty amf, to pełno utyskiwań w tematach fetowych. No i sam widzisz jaka to konkretna konsystencja jest podejrzana. W dawnych czasach pasta była praktycznie niespotykana (u mnie), a domieszać coś do mokrego można przecież bajecznie łatwo. Ty mówisz, że pasta jest najlepsza, ja mówię, że jest tak dobra jak dobry jest sprzedawca i to dotyczy pozostałych nośników. Raz kupiłem kiepską, raz bardzo dobrą, ale od 2 różnych ludzi. Jeśli sprzedawca ściemnia, to przygotuje Ci też idealnie wyglądający proszek, czy kryształ. Wszystko jest do zrobienia.



Warn. Treść postu nie dotyczy tematu dyskusji. To nie wątek o paście amfetaminowej.
| 13 |
Ostatnio zmieniony 15 maja 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Udzielono ostrzeżenia. Przeniesinie z wątku o U-47700.
Rejestracja: 2016
  • 3 / / 0


Polska amfetamina to bialy puszysty proch kolorem wchodzacy w beż przypomina troche Herbate w granulkach pokruszona Pozdrawiam
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 9 / 2 / 0


Szczerze to nie bardzo rozumiem określenia efektów działania różnych odmian ulicznej "fety", wypowiedziami typu "wypierdala z butów", "mocno klepie" itp. Oczywiście, że konsumentowi zależy na efekcie pobudzenia zarówno ciała jak i umysłu, ale w ostatnim czasie coraz częściej mam do czynienia z ludźmi, dla których wytrzeszcz oczu, paralizujace napięcie wszystkich mięśni, niekontrolowane "zawiechy" i zastyganie w różnych pozycjach spowodowane gonitwa myśli i rozmyślaniem o rzeczach nad którymi na codzien nie zawracamy sobie głowy lub nieustanne gadanie byle czego, głupot, absurdalnych "przeblyskow" własnych teorii na każdy temat, irytacja wszystkim bądź każdym, kto zakłóca nasze oderwanie się od rzeczywistości, gapiac się bez mrugnięcia oczu w jeden punkt przez x czasu z oglupiajaca pustka w głowie... cechuje o jakości towaru... Przykre...

PEA

Rejestracja: 2014
  • 2335 / 247 / 3


Ludzie nie znają umiaru, a pasty to największa ujma dla amfetaminy, jaka powstała. "Speedy" to jedno wielkie oszustwo i srom.
Rejestracja: 2012
  • 312 / 4 / 0


Siemano. Ja jestem z UK, tutaj glownie jest pasta, ale pierwszy raz jak bralem fete to dostalem w prochu i miala takie grube krysztaly jakby kawalki szkla. Porobic porobila, ale trzeba bylo duzo jej wciagnac.

Pasta jest moim zdaniem lepsza, zalezy gdzie kupujesz ale moja dilerka zawsze ma dobry towar. Probowalem tez pink champagne, taki mocno rozowy towar, bardzo euforyczny byl i intensywny.
Rejestracja: 2007
  • 1256 / 178 / 0


27 czerwca 2017synapse pisze:
Pasta jest moim zdaniem lepsza
Waliłem się z Sashą Grey, ale Pawłowicz jest moim zdaniem lepsza...

Booosze, do czego to doszło. Ludzie wolą podróbki od oryginału.
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0


Witam. Bardzo proszę o odpowiedź. Czy wcześniej opisane pasty pozostawione w temperaturze pokojowej na okres około dwóch-trzech tygodni od zakończenia syntezy w niewietrzonym pomieszczeniu, staną się suchymi grudami (delikatnie wyczuwalny na palcach "olej" po dotknięciu) w których uformowały się charakterystyczne dla BK "pałeczki" - każdy tu doskonale wie o czym mówie, nie ryż tylko te powodujące ogromne pieczenie moment po wciągnięciu podstępnie wyglądające milimetrowe skurwysyny. CO TO SIĘ STANĘŁO? :-|
Posty: 86 Strona 6 z 9
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości