Amfetamina - Nauka

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 136 Strona 10 z 14
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 15 / / 0


u MNIE PODOBNIE przed komisem w ogólniaku z historii kupiłem 5g. Jeden dzien i noc nauki potem dzien odsypiania-potem znów nocka na fecie z ksiazka i tak do opanowania materiału.(cały semestr).Zdałem spiewająco tez będąc pod wpływem.Jednak po tym ciągu amfetaminowo-edukacyjnym na egzaminie przy komisji nie potrafiłem uniesc w góre nawet kartki (tak mi sie telepały łapy z powodu odwodnienienia i ogolnego wyczerpania) ,a morda była tak wyschnieta i sklejona jakbym sie najadł super glue.Po 2 tygodniach wszystko zapomnialem. Jednak tamtą akcje oceniam na plus.Jako ze wtedy miewałem długie ciągi i tolerka dawała o sobie znac to na cała noc musiałem zajebać gieta na raz. no pozdro
Rejestracja: 2012
  • 1 / / 0


Witam, w czwartek mam egzamin i kompletnie nic mi nie wchodzi.... chciałam sprobowac to jest jedyne forum ktore nie wyzywa takich osob jak ja.... poradzcie mi jak wziasc ile wziasc i kiedy zaczac sie uczyc egzamin mam w czwratek o 17 ://

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Wtórny obrót lekami narkotycznymi nie jest możliwy

Posłanka Elżbieta Płonka zapytała Ministra Zdrowia czy możliwe jest w Polsce uregulowanie wtórnego obrotu lekami narkotycznymi. Obecnie rodziny zmarłych przynoszą je do hospicjów, jednak te nie mogą ich powtórnie wykorzystać. Zdaniem posłanki w krajach zachodnich taki obrót wtórny jest uregulowany.
Rejestracja: 2009
  • 706 / 9 / 0


patusiaw20 pisze:
Witam, w czwartek mam egzamin i kompletnie nic mi nie wchodzi.... chciałam sprobowac to jest jedyne forum ktore nie wyzywa takich osob jak ja.... poradzcie mi jak wziasc ile wziasc i kiedy zaczac sie uczyc egzamin mam w czwratek o 17 ://
Kłóciłbym się ;]

Jeśli nigdy nie brałaś amfy a chcesz spróbować żeby się pouczyć to ja i pewnie większość tutaj powie ci że lepiej się pomęczyć przy kawie ew. nie zdać.
Jeśli jednak naprawdę jesteś zdeterminowana żeby na zawsze zmienić swoje życie, przeczytaj cały ten wątek, ma niewiele stron a takich jak ty przypadków jest w nim kilkanaście.
Rejestracja: 2011
  • 825 / 12 / 0


patusiaw20 pisze:
Witam, w czwartek mam egzamin i kompletnie nic mi nie wchodzi.... chciałam sprobowac to jest jedyne forum ktore nie wyzywa takich osob jak ja.... poradzcie mi jak wziasc ile wziasc i kiedy zaczac sie uczyc egzamin mam w czwratek o 17 ://

Radziłbym jak poprzednik kawa i zmusić się do nauki. Jak nie jesteś w temacie to wiedz że pierwsze zwały przejebane. Do egzaminu 48 godzin, więc jak walniesz teraz w czwartek możesz mieć masakryczne samopoczucie.
O ilosciach nawet nie będę się wypowiadał bo różne tamaty po Polsce latają.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 5 / / 0


Ja kiedyś pisałam konkurs - kangura matematycznego na fecie i wygrałam nawet mp3, moja nauczycielka była zdziwiona, bo poszło mi wtedy lepiej od naszego klasowego kujona. ;)
Rejestracja: 2011
  • 4 / / 0


Witam forumowiczów (I post). :-) Idzie sesja więc temat pewnie znowu się uaktywni. Mam do was prośbę o poradę. Mam egzamin dzisiaj o 13:30. Jest godzina 4:10, jestem w trakcie kucia i właśnie powoli ze mnie schodzi faza. Pytanie brzmi czy lepiej będzie walić po nosie do egzaminu, czy odpocząć sobie teraz trochę i potem przyszpachlować porządnie około 12.

Zdaje sobie sprawę z niewielkiej szansy na to, że ktoś od razu zdąży odpisać, jednak mimo wszystko zachowuje nadzieję :-D Jest to w zasadzie I nocka nauki więc organizm w miarę wypoczęty. Bardziej skłaniam się ku temu, żeby odpocząć, bo po dłuższym czasie fukania przestajesz myśleć tak trzeźwo jak na początku i załącza się schiza. Zastanawiam się jedynie czy jak wezmę porządną dawkę o 12 na zjeździe to efekt będzie lepszy.

Jeśli, daj Bóg, ktokolwiek to przeczyta i zechce napisać mi jakąś konstruktywną poradę to będę bardzo wdzięczny. ;-)
Rejestracja: 2013
  • 2 / / 0


Witam,
panowie niestety zawaliłem półrocze w maturalnej klasie. Dostałem od polonistki "zadanie" ,aby przejść - ostatnia deska ratunku. Muszę przeczytać lekture - ferdydurke i napisać szczegółowy sprawdzian z tej lektury przynajmniej na 3 (rzadko kto dostaje 3 z treści, nawet jeśli czytał). Pomyślałem,że spróbuje fety. Mam 2g(kupiłem po znajomości, od zaufanego gościa). Kompletnie nie wiem z czym to się "je", a więc zadam może głupie pytania,ale proszę o odpowiedź.

1) Lepiej do nosa czy w wodzie?
2) Przypuśćmy,że sprawdzian mam w czwartek. To oznacza,że do zażywam fete w czwartek rano (1 rano)? Czy może lepiej w środę około 10-12 rano i czytam aż do wieczora, a wieczorem idę spać - rano wstaję i mam egzamin?
3) Ile wziąć? 100mg?200mg?
4) Jak "podzielić" te 2g? Troszkę tego mało jest, przynajmniej tak mi się wydaje.
5) Czy jest jakaś różnica, jeśli na początku było troche mokre? A teraz jest już troszkę bardziej "sypkie"?
Rejestracja: 2010
  • 1615 / 17 / 0


Po pierwsze nie ucz się na fecie, bo później bez niej nie będziesz w stanie niczego bez niej przyswoić.

Po drugie, jak sam piszesz, kompletnie nie wiesz z czym to się je. To kolejny argument za tym żebyś się w to nie pakował. Bo stawiasz wszystko na jadną kartę i to w dodatku nie wiedząc do końca co robisz.

Weź kup sobie pluszzzz activ albo temu podobne i działaj. Red Bull też nie zaszkodzi. Przerób kilka sreszczeń. Zrób sobie ściągi z najważniejszych rzeczy. Jak ci sie chce, to lekture też przeczutaj i tyle. Jeśli planujesz dalszą edukację (czytaj studia), to uwierz mi że taka lektura to jest mały chuj. Nie bądź pizda, dasz radę.

Natomiast jeśli koniecznie chcesz z fetą kombinować, to musisz wcześniej sprawdzić ile wziąść. Nikt ci nie powie ile to będzie. Sam musisz wyczuć, bo nie wiadomo jaki masz materiał ani jak na ciebie działa ta substancja. NIe możesz przesadzić bo nie usiedzisz na dupie. Będziesz latał i robił wszystko ale z pewnością niczego się nie nauczysz.

Sprawdzaj w małych dawkach. Wciągnij 50mg i zobacz czy jest ok. Masz być ogarnięty i skupiony a nie naćpany i rozkojarzony. Dorzucić zawsze można a jak przesadzisz to już jest po chuju.

Tak czy siak radzę rozwiązanie bez fety "na sucho".
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 477 / 70 / 0


Ja zdecydowanie odradzam, weźmiesz sobie ostatniego dnia fete, się nauczyć, a tu się okazuje, ze jesteś roztrzęsiony i musisz biegac, innymi slowy cały dzien w dupe i jeszcze gorzej niż gdybyś siedział nad książką.
Rejestracja: 2013
  • 2 / / 0


Panowie, gdybym nie był zdecydowany to nie rzucałbym się an fete :). Z całym należytym szacunkiem,ale pizdą nie jestem. Niektórym idzie dobrze polski, niektórym matematyka czy fizyka tak jak to jest w moim wypadku. Gdybym streszczenia szczegółowe (te na klp) wystarczyły to uwierz mi,że nie rzucałbym się na książkę,bo zaoszczędziłbym czas. Niestety sytuacja mnie zmusiła. A więc proszę o odpowiedź co do "pory" zażycia fety.

Przypuśćmy,że sprawdzian mam w czwartek. To oznacza,że do zażywam fete w czwartek rano (1 rano)? Czy może lepiej w środę około 10-12 rano i czytam aż do wieczora, a wieczorem idę spać - rano wstaję i mam egzamin?
Posty: 136 Strona 10 z 14
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: FijutDoctor i 8 gości