Amfetamina, a nauka

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 119 Strona 6 z 12
Rejestracja: 2010
  • 142 / / 0


Dzisiaj na uczelni okazalo sie ze po 10h nauki na fuku umie lepiej od moich kumpli co sie od tygodnia ucza. Pozatym dzisiaj juz ledwo stalem na nogach bo mi speed zszedl i sie strasznie senny zrobilem. Wogole szkoda ze tak pozno sprobowalem sie tak uczyc... BTW ja tak samo bylem wtedy niesamowicie skupiony nad tym co robilem, na trzezwo to czytam jedno mysle o drugim albo co chwile jakas przerwa a na pradzie to przez 10h zrobilem moze 4 przerwy takie na 10 min i 0 rozkojazenia. A co do zapominania to faktycznie gowno prawda bo wszystko pamietam i nie wiem jakim cudem moglbym teraz to zapomniec.
Rejestracja: 2009
  • 152 / 5 / 0


Dokładnie, tak to jest z nauką na fecie. Ale ona tylko w małych dawkach tak zajebiście działa do nauki. Wczoraj cały dzień i całą noc siedziałam naciśnięta i się uczyłam i jak dorzucałam wieczorem to wrzuciłam za dużo i potem zamiast sie uczyć biegałam po całym mieszkaniu sprzątając/ robiąc rozpierdol, bo literki mi skakały i nie mogłam czytać, o siedzeniu w miejscu już wogóle nie wspominając :-/

Narkotyki w paczkomacie

...czyli kilka słów o przemycie z wykorzystaniem poczty.

Po pościgu policjanci z Ustronia zgarnęli blisko 3 kg narkotyków

Policjanci z cieszyńskiej komendy zatrzymali po pościgu 24-letniego mężczyznę, który uciekał ulicami Ustronia. Najprawdopodobniej kierował samochodem pod wpływem dopalaczy.
Rejestracja: 2010
  • 95 / / 0


Ej no, pięć tysięcy razy Wam można pisać i radzić o MAŁYCH dawkachdo nauki, kurwa
:wall:

A i taki post scriptum: nie radzę chwalić się swoimi metodami wspomagania naukowego ;) ;-)
Rejestracja: 2010
  • 109 / / 0


Fuka a nauka? Buehehuehuehe.
Rejestracja: 2010
  • 95 / / 0


CO za buehehe? Może byś wniósł coś na forum swym postem, i wyraził choć swoją opinie/ podzielił się doświadczeniem?
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 214 / 1 / 0


cockney pisze:
Jak się nacisnę to w końcu siedzę na dupie i choćby bomba atomowa pierdolnęła na miasto to ja dalej bym siedziała i się uczyła i nawet bym nie wyjrzała przez okno zobaczyć co się stało. Nie muszę wtedy robić herbaty, jeść, wychodzić na fajkę itp. tylko siedzę, w końcu siedzę, się uczę i mi się chce- jak coś jest za trudne to nie że nie rozumiem i poddaje się, tylko szukam we wszystkich dostępnych źródłach i przerabiam to tak długo aż zrozumiem.
identyczna sytuacja jak u mnie. tyle, że ja nie mam problemów ze zwałami, paranojami, depresjami i innymi stanami maniakalnymi i szczerze, to nawet 3-4 dniowy ciąg ze snem po 3-4h (na zolpidemie) nie przeszkadza w logicznym rozumowaniu, zapamiętywaniu, skupieniu i chęci do dalszej nauki.
Rejestracja: 2010
  • 109 / / 0


Kejbi pisze:
CO za buehehe? Może byś wniósł coś na forum swym postem, i wyraził choć swoją opinie/ podzielił się doświadczeniem?
TO buehehe. Jak dla mnie wystarczająca argumentacja tego, że nauka i fuka nie idą ze sobą w parze. Bynajmniej u mnie tak jest. Po fuce sporo rzeczy się nie pamięta (Amfetamina pomaga zapamiętywać rzeczy, ale ile amf jest w polskiej fuce?)
Ostatnio zmieniony 14 listopada 2010 przez AbrakadAbraAa, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2007
  • 42 / / 0


Jakies tam "buehehe" to zadna argumentacja tylko spam i nic nie wnoszace nabijanie postow. A nauka i feta jak najbardziej moga isc ze soba w parze tylko trzeba potrafic a nie kazdy potrafi... jak w kazdym innym aspekcie, chodzi glownie o odpowiednie nastawienie i dobrana pod siebie, wzglednie mala dawke... chociaz i przy tych wiekszych jak sie czlowiek dobrze postara to i tez sie czasem udaje.

Staram sie uczyc na trzezwo, przed sesja zawsze sobie robie dluzsza przerwe od cpania i staram sie przyswajac wiedze "naturalnie" takie uczenie sie na fecie niekoniecznie moze sie okazac efektywne na dluzsza mete choc i tutaj zdania sa podzielone. Ja wole na trzezwo bo studiuje cos czym sie interesuje i lubie miec ta satysfakcje z efektywnosci wchlaniania na trzezwo ale znam tez ludzi co na fecie zrobili po 2 fakultety i byla ona nieodlacznym elementem w przygotowaniu sie do czegokolwiek. jak nie uda mi sie skonczyc z ciagami do najblizszej sesji to pewnie tez przetestuje ta druga opcje:P
Rejestracja: 2009
  • 74 / / 0


może lepiej efedrynkę?
Rejestracja: 2010
  • 662 / 11 / 0


Wg. mnie ani feta, ani efedryna nie pomoże nikomu w nauce. Wręcz przeciwnie. Ja bym nie potrafił się uczyć mając takie ciśnienie. Chyba, że jakieś progowe dawki, ale to tak czy siak za nikogo się nie nauczy, może pomóc jedynie, gdy ma się ostry zapierdol i trzeba się na przykład uczyć całą noc, a bez niczego nie dałoby się rady.
Posty: 119 Strona 6 z 12
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości