Amfetamina a kobiety

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 99 Strona 6 z 10
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 461 / 1 / 0


Są jakieś badania na ten temat? tj. że kobiety szybciej i bardziej się uzależniają? Sam to zauważyłem w swoim środowisku, ale jestem ciekaw czy są na to jakieś badania z zakresu psychologi czy cokolwiek. Jeśli tak - poproszę o link.
Rejestracja: 2011
  • 4 / / 0


a propos wcześniejszego postu - olbrzymi procent lasek odchudza się na fecie.
na początku oczywiście jest wooow, kiedy w ciągu czterech dni ubywają ci 3kg - łatwo i przyjemnie, bo nie czujesz glodu.
gorzej robi się, kiedy po skończonym ciągu rzucasz się na jedzenie, a kilogramy wracają.
wtedy trzeba wydłużać maratony z a., a to już równia pochyła.

gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości - na amfetaminie nie da się 'normalnie' schudnąć, nie za taką cenę, nie warto.

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

Badania mózgu ujawniają w jaki sposób następuje powrót do kokainy

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Południowej Karolinie odkryli, że specyficzne neurony w jądrze półleżącym napędzają poszukiwanie narkotyku podczas uwalniania się od nałogu.
Rejestracja: 2011
  • 56 / / 0


oczywiście że nie warto, za to miło się chudnie "mimo woli" kiedy po prostu mniej jesz, i fetujesz do innych potrzeb. (impreza, nauka, cokolwiek)
A czy laski się szybciej uzależniają...nie powiedzialbym. wszystko zależy od silnej woli, charakteru i tego kto co "widzi" we władzie
Rejestracja: 2011
  • 825 / 11 / 0


Robiłem kiedyś w fabryce(produkcja opakowań), zajebka na maksa. Panienki jechały znami na równo kreski, takie 3 koleżanki z naszego działu były że ja jebie( Magda dramenbejsiara na pierwszej fazie skakała, tańczyła gorzej na drugi dzień :cheesy: ). Produkcja zaczynała się od walenia po nosie ( niewaliło niewielu, głównie ci starzy ), z jednej strony spoko luz tylko ile można pracować na białku, facet to jeszcze jakoś ale widok zblazowanych przez fu koleżanek przy maszynie bezcenny. Pamiętam pierwszą wypłatę, gdy wychlałem 2 dwusetki wódki i miałem nie wchodzić do zakładu, gdy podszedł mój ziutek, rurka w worek no i polazłem do szatni. Tego samego wieczora jeden gość przylazł najebany, zjarany i naprochowany, kierownik dostał liścia i poprawkę z głowy, od razu policja przyjechała, ja stałem trochę zesrany przy maszynie bo wóda jeszcze krążuła w obiegu a fetka powodowała że robiłem jak robot, lipy nie miałem.
Najlepsza była brygadzistka, metr pięćdziesiąt ale z 80 wagi, też zawsze naprochowana, zasrana nimfomanka brała sobie na nocnej zmianie jakiegoś nowego koleszke i szła z nim na górę(oczywiscie kazała tam się dymać) generalnie ci co dymali, najdłużej utrzymywali się w pracy, mogli się nie wyrabiać z produkcją. Ja nie dymałem i wyjebali mnie po miesiącu. Swoją drogą to była jeszcze akcja z brygadzistą, też ćpunem ale z innej zmiany. Typ rozdzielał robotę i gdzieś znikał( w biurze) na nockach. Chłopaki zaczailili się pod biurem i szybko tam wpadli, brigadiero siedział przy biurku z kutasem w łapie i trzepał na pedalskim pornuchu. Na drugi dzień już wiedział o tym cały zakład :-D Podobno taka patola jest tam po dziś dzień.
Ostatnio zmieniony 02 stycznia 2012 przez przekum, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 2 / / 0


Powiem wam Panowie i Panie, że coś w tym jest, ja osobiście za fuką nie przepadam. Co do waszych opinii powiem tak: efekt odchudzający jest żaden, po prostu człowiek pozbywa się wody z organizmu i tyle, skóra tragedia, przynajmniej w moim przypadku, a jednak dla dziewczyny ładna buzia to ważne ;) Pamiętajcie też o tym, że fuka uszkadza mózg! Tak samo u kobiet, jak i u mężczyzn ;/
Nie zgodzę się Panowie z twierdzeniem, że kobiety szybciej się uzależniają, moim zdaniem to jest indywidualna kwestia, jednak może ma wpływ tutaj waga, np. jeśli dziewczyna ważąca 55 kg wali po nosie tyle samo co facet ważący 75 kg to chyba różnica jakaś w działaniu jest. Kobiety, a przy najmniej ja, mają inny metabolizm niż mężczyźni, dlatego dragi moim zdaniem działają na nas inaczej. Ja tam nie dzieliłabym narkotyków na damskie i męskie, jak człowiek nie traci nad sobą kontroli to jest ok, niestety zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn jest to zjawisko rzadkie, zwłaszcza, jak się wali dużo. Jak dla mnie ścierwo jest dobre raz na czas, czytaj na pół roku, jak człowiek ma ochotę się wyluzować, ale ja jestem stara, może się nie znam... Cieszę się jednak, że jak byłam w gimnazjum, czy liceum nie wiedziałam jak to gówno wygląda, bo chyba skończyłabym trochę inaczej. Moim zdaniem w ogóle dragi, nawet zioło, nie są dla gówniarzy, owszem sama paliłam w dość młodym wieku, ale wcale mi to na dobre nie wyszło, młody organizm reaguje na wszystko inaczej, a wciąganie fuki dla lansu w szkole, kurwa! w gimnazjum!? Ja nie mam pytań ...
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 187 / 1 / 0


Sobolthc pisze:
Dziewczyno ogarnij się! Po pierwsze ja mam taką zasadę że nigdy bym nie sprzedał ścierwa lasce ani z nią brał. Fuka niszczy w chuj i jeszcze masz taką zwałę że boisz się wyjść z domu ciężko Ci oddychać...
Nie sądzisz że się nie opłaca... Ja zwałe przesypiałem normalnie jadłem. Zapal sobie Jointa i wskocz z chłopem do łóżka a nie szczękaj zębami jak jakiś osiedlowy muł. Do laski fuka nie pasuje, ja bym na to patrzeć nie mógł ;/
Zgadzam się w 100% najgorsze jest too, że co raz to młodsze nastki sięgają poo to gówno... Sam też nigdy bym lasce fruki nie dał do łapy.
Rejestracja: 2011
  • 56 / / 0


sięgają bo gowno, ale dilerzy i tak wiedzą co dac. i nie dostaną fuki tylko dopalacz
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 31 / / 0


royksopp pisze:
sięgają bo gowno, ale dilerzy i tak wiedzą co dac. i nie dostaną fuki tylko dopalacz
owszem , często, ale nie zawsze . Z czasem nabiera się tych kontaktów. zwłaszcza że częstą kobiety diluja. Tylko nieliczni nie dadzą lasce fuki, zwykle sypią z bananem na ryju
Rejestracja: 2011
  • 29 / / 0


Moim zdaniem zbyt rygorystycznie podchodzicie do podziału na kobiety i mężczyzn. Każdy z nas polubił fukę ze swoich powodów. Żaden nie jest dobry!! Obojętnie czy chodzi o odchudzanie, zabawę, naukę, czy cokolwiek innego. Przecież to i tak w przypadku problemu zamienia się w ćpanie dla ćpania. Nie bierze się już fuki dla zabawy, tylko robi się zabawę do fuki, że się nie zanudzić. Przestaje się odchudzać tylko się wpierdala na siłe, żeby nie zniknąć. Tak samo każdemu, bez względu na powód brania może się udać poprzestanie na kilku razach.

scalono - surveilled

P.S. Powód może jest ważny w trakcie terapii, ale Wy tutaj ocenialiście, który jest lepszy, który gorszy, czy bierze kobieta, czy facet. Nie czaję jak ćpająca osoba, może negatywnie wyrażać się na temat innej takiej osoby. Przecież, wiesz czemu chciałeś pierwszy raz, czemu to robisz, co Ci to daje, co Cię do tego ciągnie. Hipokryzja pełną gębą.
Rejestracja: 2010
  • 5 / / 0


Całkowicie popieram opinię aabbcdd. Nie ma sensu robić tych podziałów na kobiety i facetów.Każdy na fetę reaguje INACZEJ,płeć nie jest tu najważniejsza.Nie ma sensu pisanie,że fuka nie pasuje kobietom.Szczerze mówiąc, fuka czy inne dragi nie pasuje nikomu :-p Drag ma pozytywnie działać,a nie pasować...to nie buty czy fryzura :rolleyes:
Ktoś pisał,że laski szybciej się uzależniają...to nieprawda! Z tego co zauważyłam to raczej faceci szybko wpadają w nałóg i ciężej im się potem ogranąć.Owszem,są wyjątki od reguły,nie robie żadnych uogólnień...pisze tylko to, co zaobserwowałam w swoim otoczeniu.
Posty: 99 Strona 6 z 10
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 81 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Czlowieklufka, Google [Bot] i 1 gość