Amfetamina - jak bardzo organy dostają po dupie?

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 150 Strona 3 z 15
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 232 / / 0


Helikopterów akurat nie ma. Ale wczoraj szłam ulicą i ciągle się za siebie oglądałam, bo wydawało mi się, że ktoś mnie śledzi.
A ludzi mam dość. WSZYSCY się na mnie gapią.
:-D
Dobra, no bez przesady. Pytam czysto teoretycznie bo takich cyklów było z 3. Teraz przerwa, bo w ogóle nie działa ^_^
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 3854 / 310 / 0


Helikoptery to jeszcze nic. Najnowszym krzykiem mody obserwowania amfetaminiarzy, są muchy z wbudowanymi mikroprocesorami. :-D

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Jak działają halucynogeny?

Taaak, kolejna relacja z Focusa. Wiadomo, czego można się spodziewać, niemniej sam opis przebiegu badania ciekawy.
Rejestracja: 2009
  • 706 / 8 / 0


Kejbi pisze:
Tydzień ciągu??? O kuźwa, to musisz mieć nieźle yebiący materiał :D
Nie mówiąc już o tych helikopterach, które latają nad Twoim domem i Cię szukają w 2 dni przerwy :D
tydzień ciągu to nawet nie ciąg xD
much z mikroprocesorem nie widziałem, natomiast był typ z kamerą na długim kiju (mieszkam na 3 piętrze...)
Rejestracja: 2010
  • 95 / / 0


Będąc w ciągu, napierdalacie jedną dawke na dzień, czy ładujecie co jakiś czas??

Dobrze że mnie jeszcze nie gonią muchy z mikroprocesorami ^^
Rejestracja: 2009
  • 706 / 8 / 0


to zależy od towaru, posiadanej ilości etc etc.
Przez ponad 6 miesięcy brania (z przerwami w większość weekendów) brałem tylko w pracy, do takiej godziny żeby móc spokojnie zasnąć do godziny 22. W takim systemie można brać codzień bez dnia przerwy a po człowieku nic nie widać... przynajmniej ja tak miałem, ale przyznaję że wiele lat zajęło mi udane wypracowanie takiego systemu.
Tyko że mówię, wszystko zależy od towaru, czasami po 200mg przyjętych o 6 rano miałem dosyć do wieczora i nawet problem z jedzeniem, innym razem przyjmując 0.5g rano przed 7, potem jeszcze 1g po 10, po śniadaniu, już o 13 odczuwałem "zamroczenie" zjazdowe (bo i zwała jako takiego w ogólnie pojętym rozumieniu nie odczuwam... oj dawno nie czułem zwała... %-D )

Podpinając się pod temat wątku: po czasie dochodzę do wniosku że ja mam najbardziej przeorane nerki i kichy. O dziwno zęby mam (miałem podczas intensywnego ćpania) w bardzo dobrym stanie, wątrobę zdążyłem już wyleczyć, żołądek (nadżerki, na szczęście szybko wykryte) również.
Serce mnie pobolewało jakiś czas, próbowałem czegoś tam na wzmocnienie. Obecnie aplikuję witaminy i ćwiczę od prawie roku. Myślę że jest w miarę dobrze.
Niestety na zawsze zostanie rysa w głowie %-D oraz massive perver. Taki tiny, little, bald afro-american with no teeth in my head, który podpowiada mi różne wyuzdania :diabolic:
Rejestracja: 2007
  • 754 / 5 / 0


Bakoosiowy, pracujesz fizycznie?
Ja byłem w podobnej sytuacji, ale zdarzało się że po całym dniu zapierdolu na amfetaminie, kiedy kompletnie nie masz siły, wracałem do domu, brałem prysznic i czułem się jak nowo narodzony.
Zdarzało się, że 3 dni się nie spało, w dzień na dachu, w nocy wyrabianie blachy. 3 dzień to porażka.
Rozmowa typu e? no , to , be , he , A! Każdy plecie co innego, ale ogólne zrozumienie.
A po dupie dostaje najbardziej serducho i mózg, w takim trybie życia. Żyć szybko, umierać młodo?
Rejestracja: 2010
  • 30 / / 0


Żyć szybko, umierać młodo a do tego szczęśliwie i wyjebane w cały świat ;]
Witam Panów a jeśli są to również Panie ^^

Zbliza sie rocznica mojego ciagu. A to powiem nawet ze to pierwsza rocznica mojej przygody z Pania B. :D
Tak rok cpania w systemie dawaj kiedy tylko mozna, przez 12 miesiecy mialem lacznie zliczajac w kupe okolo 52 dni przerwy max przerwa w tym 2 tygodnie

Zapierdalam to kiedy sie da.
Przedewszystkim zwrocie uwage ile to zapierdala z portfela...
Ktos kiedykolwiek zliczyl wszystkich pieniedzy z kieszeni wydanych na fete?

ja tak i to mnie boli najbardziej ;/
Ale coz kazdy ma swoje sposoby czasami jest naprawde ekonomicznie jesli ktos dobrze popyta.

Ale po portfelu mozna zauwazyc jeszcze inne wyczerpania...
Nie slyszalem tutaj jeszcze slowa zatoki...
Czy teraz jak jest zima tzn taki mróz nie cieknie wam z nosa??
mi ladnie feta przeorała zatoki rok temu nie było w cale tak źle ale teraz to total porażka

feta 30 + widok krwi z nosa = bezcenne
odziwo i tu sie zdziwiłem miałem krwotoki a to 3 nawet myslalem ze wiecej na tym wyjde chodz moj znajomy ma kazdym ostrym fuknieciu takim 2 -3 dniowym dostaje a walimy juz prawie tyle samo

Serduszko kochane... Tak miejsce gdzie naprawde sie dzieje total rozpierdol
Ten schiz w nocy jak leze ze cos bije... a tu ono puka i puka, nie lubie lezec cala noc na fukaniu, no chyba ze musze faktycznie cos przespac. Ale mysle ze rolki na sen i poranek sa zajebiste, nie wiem jak to jest ale gdy zasne w nocy na rolkach i przespie te marne 3 godziny po calym dniowym speedzie, i do szkoly. Zjazdu jest tak nie odczuwac nawet takiego glodu fety nie czuc zeby tu przyjebać.
Ale wiadomo ze do lepszego samopoczucia trzeba nam duzo brakuje.
Wiec ide kupuje (ewentualnie cos pozostało mi z poprzedniego) i robie swoje powinnosci

glugo tak sie ciagnie i ciagnie....

Swierdzilem ze duzo feta powoduje na glowce takie zaburzenia czasami emocjonalne, a zwlaszcza na zjezdzie.
Wszystko takie piekne szczesliwe jak sie przyfuka.
A tak ktos sprobowal 12 dni (maraton 12 dniowy) nie wiedzialem ze moze byc az tak zle z czlowiekiem w tyle dni, tak naprawde juz w ostatni dzien nie wiedzialem jak sie nazywam ale to hohoho dawne czasy

aktualnie nie jest zle ze mna.
Odziwo robie duze postepy w przerwach i nie ciagnie mnie tak. Kupilem piracetam dzieki nie mu wytrzymalem 3 dni bez ruszenia a moja jedynka lezala ciagle obok. Kapletnie mnie nie interesowała. Ale coz wiadomo weekend
I mysle ze wszystkie uszczerpki wyjda w miare odstawiania fety, odczuwalem zoladek watrobe nie tak czesto ale jesli ktos dobrze wykorzysta tolerke to nawet oczka 5 na zjezdzie zrobi male. Tolerke wykorzystywalem aby zjesc na noc cos po calym dniu na speedzie. Gdy sie wstawalo nawet sily byly aby powstac z loza

Ogolnie caly ciag wykorzystuje w miare mozliwy sposob. Szkoła itp.
3 klasa technikum poszla mi najlepiej w calej mojej karierze w szkole.
no teraz 4 jest wiec jesli bede dalej ciagnal to wykorzystam do nocnych nauk. w miedzy czasie piracetam i mysle ze bedzie giciorek

pozdro xD
Rejestracja: 2010
  • 95 / / 0


A jak kołujesz piracetam? na recke?
Rejestracja: 2010
  • 30 / / 0


tak tak memotropil 1200
Rejestracja: 2007
  • 754 / 5 / 0


Ja radzę sobie bez tego szitu. Ograniczyłem, z 5dni w tygodniu, do 1 raz na 2 tyg, około.
Już za tym nie jeżdżę, nie kminię, jak się nawinie to wciągnę. Ale ciągnie do jebanej , to co ze mną robi
w takich odstępach zażycia- cud malina.
W moim przypadku najbardziej odczułem psychiczne następstwa. Paranoje mi żyć nie dają, długo po ostatnim zażyciu. Ogólny rozpierdol.
Posty: 150 Strona 3 z 15
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 80 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości