Amfetamina - jak bardzo organy dostają po dupie?

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 150 Strona 13 z 15
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 8 / 1 / 0


burek, to z tego co piszesz, wnioskuje że twoje serducho mimo ze probuje, to nie moze dotrzymac Ci tempa. A za tym ida wlasnie takie niesympatyczne sytuacje, ktore ciesz sie nie sa JESZCZE tak niesympatyczne jak potrafia byc. Jak czujesz cos nie tak to nie ma co sie katowac bo bez sprawnej pikawy nie bedziesz mial za duzo latania z fecią. Jebnij se pauze na jakis czas chlopak, podkuruj sie, pierdolnij jakies wspomagacze z apteki na serce, krazenie, cisnienie itp, zawsze to jakos poprawi kondyche twojego krwistego ziomka, no a jak juz poczujesz ze pikawa wraca do normy to, oczywiscie jak chcesz, mozesz dalej jechac ze sztruksami he elo. ja tak takie sprawy zalatwiam he i nie narzekam
Rejestracja: 2012
  • 335 / 1 / 0


Zależy pewnie od towaru.
Co jak co, ale nie ma jak po kilku nieprzespanych dobach wrócić do domu, najeść się, położyć spać i po paru godzinach obudzić się z atakiem woreczka żółciowego. Jak już minie najgorszy ból stwierdzić że nie można się położyć ani na lewo ani na prawo, bo generuje to przenikliwie nieprzyjemny ból, nie jeść przez parę dni czegoś co ma więcej niż cukier. Piękne chwile.

Narkotyki w paczkomacie

...czyli kilka słów o przemycie z wykorzystaniem poczty.

Legalizacja marihuany nie wiąże się ze zwiększeniem liczby śmiertelnych wypadków drogowych

Legalizacja marihuany do celów medycznych lub rekreacyjnych nie wiąże się ze wzrostem liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych, wynika z nowego badania opublikowanego w tym miesiącu.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 2 / 1 / 0


opisze moje obserwacje plus spróbuje na logike to wytłumaczyc. oczywiscie chciałbym żebyście także podzielili się wiedzą na temat efektów ubocznych i dlaczego one wystepują. zaczne od góry ciała.

mózg - nie da się działac bez przerwy na 150% w koncu i on się zmęczy. pozatym brak snu powoduje uszkodzenia pewnych ośrodków (których dokładnie nie wiem) wiem natomiast że są one odwracalne. pozatym bombardowany przez krew ubogą w żelazo (nośnik tlenu który w reakcji z fetką zamienia się w coś co nie spełnia funkcji żelaza) nie bede wspominał o konsekwencjach spowodowanych wydzielaniem się różnych substancji dzięki którym anetka jest tak bardzo lubiana i jakie ma to ciagnie za sobą konsekwencje bo się na tym nie znam. do tego mysle że krew nasaczona fetka plus "Pomysł na dosype" przechodzac przez mozg tez robi swoje.

zatoki - po prostu się ubrudziły. do tego zapewne anetka jak i doje&ka od dila zmieniają tak popularne w reklamach ph okolic zatok.

oczy - kanaliki przez które łzy są odprowadzane z oczu łączą się z zatokami. brudne zatoki brudne oczy. popękane żyłki w oczach? hmmm ciśnienie? czy moze brudne zatoki. zbyt rozszerzone źrenice to za duzo światła. i się psuje. niebieskie kropki przed oczami? hmmmm dlaczego niebieskie? ale to juz czary mary mozgu.

uszy- nie wiem ale niskie tony strasznie wala w uszy

nos - może szkiełka, może anetka która zle działa na śluzówki. tak czy tak wszystko się łączy. no i oczywiscie okolice zatok. wszystko brudne a przeciez czyszczone śnieżnobiałym śniegiem

zęby - założylem temat bo bylem ciekaw. z odpowiedzi jak dobrze pamietam najistotniejszym byla bliskosc zatok. i suchosc w ustach.

gardło - wkoncu gdzies spływa. i brudzi

płuca - pewnie porysowane szkłem. szkoda że szkło się nie rozpuszcza. i zalega az do usunięcia. pozatym jeśli palisz szlugi. to z aneta spalisz wiecej

serce - anetka działa na układ nerwowy i mówi że serce powinno bić szybciej. wiec bije. pozatym wydaje nam sie że mamy wiecej energi wiec wiecej jej tracimy a przez to serducho szybciej puka. do tego krew uboga w tlen. i serducho nie dostaje tyle tlenu ile by wypadalo mu dac. większe ciśnienie krwi. to tez kosztem. no i tak przez kilka dni. nie dajac mu chwili na odpoczynek. a podczas snu serce zwalnia i odpoczywa. do tego niezawsze na fo fetce potrzebujemy wiecej plynów. bo nieraz nie tracimy ich wiecej. mimo tego słuchosc w ustach wmawia nam że chce nam się pic. wiec pijemy. wiecej wody bardziej rozrzedzona. czyli jeszcze wiecej do przepompowania

żołądek. hahah żołądek dostał polecenie żeby trawił. wiec trawi i trawi. w tym że jest problem. od paru godzin nie bylismy głodni. wiec co on trawi? trawienie. pozatym zapewne hemikalia nie zostaly uwzglednione przez wynalazce żołądka dlatego moga mu troche szkodzic.

wątroba? taka zabawka po prawej pod żebrami. ogolnie ona trawi wszystko. oczywiscie wszystko co nie jest po prostu wydalane. do tego przepływa przez nia duzo krwi i dużo krwi jest w niej cały czas. a jak krew brudna?

dwunastnica albo śledziona - nie wiem co z tej pary krzyczy że wie że znów szklisz śluzówki. jednak jesli dwunastnica to normalne bo obok żołądka który pełna parą działa. jeśli śledziona to nie wiem bo nie wiem od czego jest a nie bede szukal w necie żeby świrowac eksperta. tak czy tak chodzi o cos na wysokosci watroby tylko po drugiej stronie.

jelita? hmmm nie wiem ale z aneta i kupa to nie to samo.

nerki- filtruja krew. ciekawa sprawa. wydaje ci się ze chce ci sie pic. pijesz wiecej. wiecej lejesz a wiec wiecej przeszlo przez nerki. wniosek?

wacław - hmmm moze to i lepiej że tak jest. bo co by bylo gdybys mogl ruchac majac tyle energi co z aneta. może dzieki temu serce ma mniej przejebane. tak czy tak prawda życiowa mówi. nawet z aneta się da. co do tego, nie wiem dlaczego na zejsciu on jakby bardziej głodny ;d

no i ogolnie cera taka niedokrowiona. wszystko przez to że krew ktora biegnie tu i tam jest słaba w tlen no i co z tego że to tak szybko plynie.

z tego co wiem anetka wypłukuje
wapn
magnez
potas
witaminki
no i wiele jeszcze rzeczy o ktorych nie wiem

to wszystkie moje przemyslenia na ten temat. jeśli w któryms punkcie się pomylilem lub tez mozna rozwinac bardzo prosilbym o wasze sugestie. od siebie dodam że nie jestem żadnym lekarzem. pewnie gdybym byl i zdecydowal sie napisac taki post musialbym naszpikowac go wiedzą z pismy w ktorym o tym piszą.

na jakich produktach się skupic żeby uzupełnic niedobory po anecie?
Rejestracja: 2013
  • 215 / 2 / 0


Ostatnio dość czesto biore dość dobry sprzet jak na nasze okolice.
Zawsze było super lecz wczoraj i dzis mam małe obawy :)
Zawsze sie czułem super. Sprzet jest ten sam...
Wczoraj i dzis mam takie coś że po kresce po około 2 godzinach mam jakies dziwne odczucia.
Zawsze było super a teraz jest taki dziwny stan i co jakis czas poprostu nie moge śliny przełknąć i mam obawy jakbym miał sie udusić. Po chwili przechodzi a potem nagle znowu.
Jaki organ może to powodować ? czy coś innego...

Wczesniej było idealnie a teraz same takie dupowate odczucia i męcze sie z tym uczuciem że jakbym miał sie zaraz udusić prawie.
Wyjebka jakaś tam jest ale przeważają te negatywne odczucia.
Myśle że potrzeba mi tygodniowej przerwy albo wiecej...
Od jakiegoś czasu biore prawie codziennie.... Niby małe dawki i tylko ze 2 razy no ale jednak.....
Towar dobry dość bo kreska taka w sumie mała , około 0.08 gr czyli 80mg starcza na jakos 3-4 godziny z mocnym pobudzeniem że nie moge usiedziec sekundy :)

Gówniarze mają po 35 zł jakies towary ale trzepią mnie słabo i to tylko przez max godzine. Także nie biore od nich.
Tylko i wyłącznie od gościa ktory jest na troche wyższym szczeblu. A pewnie i tak ten towar jest mocno wymieszany z nie wiadomo czym. No ale ładnie działa :) tzn działał do wczoraj.
Gdy brałem pierwsze życiowe kreski (luty 2013 roku) to po małej kresce około 50-60 mg miałem faze że nie musiałem poprawiac przez ponad 10 godzin :) dopiero po tym czasie byłem Normalny :) bez tego mega pobudzenia :)
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 3854 / 309 / 0


Napierdalanie fety w ciągach przypomina mi jazdę samochodem, który sunie 200 km/h bez oleju w silniku.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1189 / 1 / 0


Ja się nabawiłam problemów z sercem, dziwnie bije, często zaczyna strasznie szybko walić, od kawy czy niewielkiego nawet stresu. Myślę, że opiaty mniej mi szkodą.
Rejestracja: 2013
  • 10 / / 0


Procent masz racje, ciąg to jazda na ostro 200 km/h dupą po nieheblowanej desce, mój rekord to 13 dni na feciurze i trzynastego dnia wziąłem pare tramali i od tamtej pory to moja pechowa liczba, głaskałem dwu metrowego dzięcioła(to ostatnie co pamiętam) i nagle zatrzymanie akcji serca ale na szczęście byłem na rynku pełno ludzi i pare osób sie rzuciło mnie reanimować hehe. Nigdy nie waliłem po kablach, tylko marycha i w trąbe, kilka razy w życiu waliłem kox i spida już jakieś 15 lat ciągne z małymi przerwami, mam od urodzenia krzywą przegrode nosową, krwawi mi nos jak wydmuchuje już ponad dwa latka, jakby mi ktoś zajebał w żebra w okolicach wątroby to bym sie zesrał z bólu(uczucie kruchych żeber i wgniatających sie wnętrzności). Problemy z sercem mam od urodzenia, zawsze sie pociłem i męczyłem bardziej niż wszyscy i może przez to jak pociągne pare dni to mam częste jak ja to nazywam "krasze", chwilowe zatrzymanie akcji serca, brak oddechu, padam na kolana głowa do ziemi i zaczynam kaszleć i wtedy zaczynam oddychać czasami mdleje jak dłuższy ciąg i budze sie 24h później :D Teraz przystopowałem bo efekty są takie że już brak efektów kompletnie. Żołądek jak wątroba płacze bo też dużo pije, nic mnie nie wkurwia jak ta piana i ból woreczka żółciowego, ew. rzyganie żółcią i pianą z żołądka

n2o

Rejestracja: 2010
  • 9 / / 0


Czy jest jakkolwiek znany wpływ amfetaminy na śledzionę? Ma ktoś może info, czy może być ona powodem obrzmienia (powiększenia/spuchnięcia) tegoż narządu?
I co wciąganie może zrobić z węzłami chłonnymi?
Po parodniowym (bez zarywania nocek i ciągłym jedzeniem), praktycznie pierwszym większym romansie ze Śnieżką zaobserwowałem u siebie gulkę na węźle chłonnym na szyi, a śledziona powiększyła się do rozmiarów, które pozwalają zobaczyć jej obrys po wciągnięciu brzucha i zastanawia mnie teraz mocno ile w tym udziału szurania... (węzły praktycznie pewne, śledziona pod znakiem zapytania)
Rejestracja: 2011
  • 838 / 34 / 0


tak z ciekawosci ma ktos jakies wiarygodne badania, co bardziej daje po dupie feta czy alk?
Rejestracja: 2012
  • 335 / 1 / 0


Można sobie o kant dupy rozbić takie informacje. Są różne amfy. Jakiś shit zanieczyszczony to i bardziej szkodzi. Za późno podjąłem decyzje.
Posty: 150 Strona 13 z 15
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 89 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], nowyjastaryja, Sheenaz24 i 2 gości