Amfetamina + Alkohol | Dział Miksy

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 201 Strona 18 z 21
Rejestracja: 2010
  • 3185 / 262 / 0


Pamietam jeszcze nie cpałem w ogóle( poza zielem), Miałem może 21 lat. Ziomek mnie zaprosił na domówke. Lał się alkohol oporowo. Mieszanka - wódka i piwko. Pierwszy raz wciągnąłem wtedy kreske włada.
Nie było jeszcze dopalaczy w obrocie ( uprzedzam jakieś żaluzje )
Coś tam się zaczeło dziać.ale jak w momencie przypierdoliłem łbem w szafkę, to się obudziłem nad ranem.
Rano nie wiedziałem co się dzieje ze mną. Kac morderca był.
Dziwnie to na mnie podziałałało. Okazało się że straciłem przytomność i mnie położyli.

Potem się wyćwiczyłem. Dziwna sprawa. Nie miałem rozjebanego układu więc całkiem możliwe że poszedłęm spać. Teraz by to było niemożliwe.
Rejestracja: 2015
  • 618 / 23 / 0


amfetamina + alkohol to chyba połączenie idelanie , amfa daje ci poczucie bycia zajebistym klarowność myśli itd a na suchara właśnie alkohol , trzeba wypić naprawde wiele żeby sie przebił alko przez siupe.. pijesz dla towarzystwa ale alko nie klepie po futrze jak dla mnie ale daje kaca , fuck logic.. jebany alkohol który nie klepie a kacuje na zajutrz

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Przyjemne zapachy zmniejszają ochotę na zapalenie

Przyjemne zapachy, np. czekolady czy wanilii, zmniejszają chęć zapalenia i w ten sposób ułatwiają zerwanie z nałogiem.
Rejestracja: 2011
  • 6796 / 619 / 0


Jak kolega wyzej pisal amfetamina idealnie komponuje sie z alkoholem.Amfetaminowe pobudzenie, slowotok i do tego empatia po alkoholu.
Na jedno trzeba uwazac.Jak juz przepijemy amfetamine to mozna niezle na odpierdalac.
Moj kumpel zrobil sie agresywny, belkotal, ledwo do domu go odprowadzilismy.
Rejestracja: 2015
  • 13 / / 0


Ja lubię wypić kilka piwek/drinków następnego dnia. Pomagają mi się uspokoić, ewentualnie zasnąć.
Rejestracja: 2018
  • 24 / 5 / 0


Panowie ja jaki lot mialem, zjadlem antybiotyk do konca 1,5tyg i ostatni raz bralem o 11:00 w ten dzien byla wyplata, mowie skonczylem antybiotyk to ATAKUJE!! koniec koncow wyjebalem 14browarow + jakies 300ml wodki do tego 0,5g amfetaminy kozackiego materialu, ze z ludzmi, ktoyrch nie znalem ciagnalem tak temat morda mi sie nie zamykala, ale niestety to sie skonczylo nastepne 2dni przelezalem w lozku cisnienie, az sobie zmierzylem bylo ksiazkowe a doslownie mnie odcinalo zjadlem jak skurwyyn, nabralem witamin i myslalem zeby wziac ketrel, ale sie ostatecznie powstrzymalem. Usnalem jak dzik. PRZESTRZEGAM NIE WAZNE JAKI ANTYBIOTYK NAJLEPIIEJ JEST WYBRAC I ODCZEKAC PARE DNI, BO MOZNA SOBIE KRZYWDE ZROBIC KUREWSKA! A W CZASIE BRANIA ANTYBIOTYKU NIE PIC, NIE DOLSIC, NIE SNIFFOWAC!! ALBO KURACJA ALBO UZYWKI. ALBO RYBKI ALBO CIPKI. ELO IDE ZLOPAC KASZTELANA PRZEZ SLOMKE xd
Rejestracja: 2017
  • 33 / 6 / 0


Ej co jest z Wami wszystkimi nie tak? Albo może ja jestem jakaś dziwna, nie wiem. Ogólnie jak ja mieszam alko z amph to praktycznie w ogóle nie czuję tego alkoholu. Potrafię pić i pić i pić i może po 4-6 piwie cokolwiek poczuję (wódki nie tykam, ścierwo). Może chodzi o stężenie alkoholu, czy coś... Ale Kiedy brałam w takiej kolejności amph - alko gówno działało.
Z drugiej strony, kiedy byłam kompletnie pijana i było odwrotnie: alko - amph, o jezu, przecież wtedy nasza Biała Królowa ratowała moją dupę, bo od razu jakby kubeł zimnej wody i wiesz, co się dzieje, nie zgonujesz, masz kurwa nawet siłę dojść do domu, mimo, że ten jest trzy kilometry dalej.
Zajebista sprawa/
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0


Najlepiej się najebać i piznąć line na otrzeźwienie.
Ogólnie jak się pije i wciąga to wydaje się być trzeźwym ale alko tak jakby przyćmiewa mózg.
No i np. na drugi dzień mniej pamiętasz w moim odczuciu.
Rejestracja: 2014
  • 441 / 36 / 0


najgorsze połączenie, ale wchuj przygłupów osiedlowych zachwala ten mix.
Rejestracja: 2018
  • 7 / 1 / 0


Ja nie mieszam. Dla mnie kończy się zabawa. Czuje się nagle mega zmęczona i humor tez mi znika. Może to kwestia tego, ze bez towaru także słabo reaguje na alkohol.
Rejestracja: 2010
  • 3983 / 460 / 11


U mnie alko jest zawsze. A reszta to dodatki.
feta jest ok, ale lepiej wchodzi z GBL.
Na amfie piję dużo piwa, wkręcając sobie że oczyszczam nery.

Ale to nie to co kokaina i alkohol, co daje nam kokaetylen.
Posty: 201 Strona 18 z 21
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: dgnted i 3 gości