Alprazolam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 6961 Strona 517 z 697
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


08 października 2018ravez pisze:
efekty odczuwam nawet przez 72h...
Ludzie dorzucają po kilku godzinach a ty masz efekty przez 72 godziny :wall:
Chyba to co brałeś to nie był alprazolam...
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 2778 / 215 / 0


09 października 2018drakan9 pisze:
Pytanko, miał ktoś może po alprze paraliże senne? wczoraj sobie na dobre spanko zarzuciłem 0.5mg wersja SR, przy mixie z ketrelem fajnie się spało, tylko jak od 6 rano mi wystartowały paraliże senne to głowa mała, co się przebudziłem to się ruszyć nie mogłem przez minutę + dzwonienie w uszach i tak od 6 do 7 rano gdzieś to trwało.
Tak mieli ludzie , o ile się nie myle to dyskusja na ten temat toczyła się kilka stron wstecz.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Gwatemala przyznaje: W naszym kraju produkuje się kokainę

Plantacje zostały zniszczone, podobnie jak dwa laboratoria, w których wytwarzano narkotyk. Ponad 340 osób zatrzymano. Zabezpieczono 52 sztuki broni, 57 motocykli i 38 innych pojazdów.
Rejestracja: 2014
  • 560 / 43 / 0


09 października 2018UJebany pisze:
08 października 2018ravez pisze:
efekty odczuwam nawet przez 72h...
Ludzie dorzucają po kilku godzinach a ty masz efekty przez 72 godziny :wall:
Chyba to co brałeś to nie był alprazolam...
alprazolam ma okres półtrwania w organizmie rzędu 12–15 godzin.
Biorę alprę prosto z apteki, więc nie jest to żadna inna substancja.

Nie mówię, że po 72h nadal jestem nagrzany - po prostu dopiero po takim czasie wracam w 100% do normy.
Rejestracja: 2006
  • 263 / 18 / 0


07 października 2018jezus_chytrus pisze:
Nie wiem, od czego zależą ceny leków, ale w wielu krajach w Ameryce południowej wyroby dużych koncernów są absurdalnie drogie..

Wydaje mi się, że ceny też są zależne od popytu danego leku w polszczególnych krajach. Masowa produkcja - dużo klientów to cena niższa. Mała produkcja, bo mało chętnych to ceny wyższe. Chcą zarobić. Tak to jest bynajmniej wśród tych biednych chorych ludzi z rzadkimi chorobami, których jest garstka. Wyprodukowanie leku dlak tak małej liczby pacjentów wiąże się z wyższymi kosztami. Tak to sobie kminie. Najprawdopodobniej jednak chodzi o markę, renomę, szpan. Ciekawe tylko czemu w Grecji tak tanio, może zaczęli obniżać ceny jak kryzys pierdolnął i nikt nie kupował oryginału. EXCUSE ECONOMIC OFFTOP
Rejestracja: 2018
  • 12 / / 0


ile alpry na pierwszy raz? 1mg starczy? 60 kg
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 2778 / 215 / 0


W jakim celu?
Rejestracja: 2017
  • 313 / 83 / 0


[mention]wentyl12[/mention]

Jeśli jesteś świeżak w benzo to nie więcej jak 0,5 mg. A 1 mg to już absolutne maksimum, jeśli chcesz to zapodać w celach rekreacyjnych. Większa ilość Cię po prostu uśpi.
Rejestracja: 2018
  • 1990 / 360 / 154


Otóż to. A z niepamięci następczej żadnego pożytku. Nawet jak będzie miło (chociaż zwykle jest dosyć, hmm, groteskowo), to i tak nie będziesz tego pamiętać. 0,5 mg max.
Rejestracja: 2017
  • 313 / 83 / 0


Nawet jak będzie miło(...)
Po alprze zawsze jest miło. :-) Tylko szkoda, że to tak krótko trwa...
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0


Mój pierwszy raz z xanami.
Najebany już wcześniej pięcioma piwami zjadłem 1mg. Spoko, lekki luz, palimy lola.
Popijając kolejne piwko dorzucam kolejnego po czym powoli zacząłem urywać film, ale humor też lepszy i lepszy a nogi coraz bardziej miękkie.
Wiem, że tej nocy puściły mi totalnie hamulce, rozdawałem xany a samemu dojadłem napewno kolejnego (w sumie 3mg i 7 piw).
Co gorsze jednym z moich ostatnich wspomnień jest to jak dojadam pół piguły niebieskiego mitsubishi co spowodowało totalne upośledzenie. Nie potrafiłem chodzić, utrzymać piwa w ręce, ledwo otwierałem mordę próbując coś wybełkotać. Raczej uważam z emą a po xanach miałem totalnie wyjebane co było mega głupie. Znajomi mówili, że zaczynałem mówić i po 4 sekundach nie pamiętałem o czym mówiłem. Pojebane było to, że podobno przez całą noc mimo totalnego leniwca, problemem z napięciem mięśni itd. raczej starałem się być aktywnym (to pewnie skutek tego mitsu).
Ocknąłem się rano, siedząc ze znajomymi którzy byli wtedy na emie i nagle przerwałem rozmowę pytając co się odjebało. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nic nie pamiętam. To był pierdolony teleport.
Zerknąłem do portfela a w nim nie było połowy mitsu (pamiętam, że zjadłem tylko pół).
Uwierzcie, że zdarzało mi się zrywać filmy ale to była totalna amnezja.
Po połowie roku dziewczynie udało się namówić mnie znów na xany i tym razem kulturalnie, 1mg + piwko, następnie znów 1mg + piwko i było zajebiście. Pluszowo prawie jak na emie, kręciliśmy się w kółko do muzyki jak debile. Ogólnie kozak.
Podsumowując to alpra tylko na spokojnie, z chłodną głową i najlepiej chować ćpanie a będzie zajebiście xd
Posty: 6961 Strona 517 z 697
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość