Alfa-pirolidynoketony - Paranoje, halucynacje (wątek ogólny)

Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 487 Strona 45 z 49
Rejestracja: 2016
  • 391 / 10 / 0


Interesujący temat.
Moim skromnym zdaniem.
Jeszcze wpadnij na niego będąc porobionym alfa-ketonem... Miód, orzeszki i inne takie.
A nie... Po prostu sama satysfakcja z czytania na ten temat/

Diabeu to mistrz, jego posty są najlepsze.
Perełki wręcz.
Strasznie ciekawy temat o tych demonach.
Po współczesnych zabawkach idzie się dorobić takich rzeczy czy na to ma bardziej wpływ długość ciągu i/lub substancja.
Po alfie pewnie bym się nabawił tego czegoś ale nie dane mi było poznać szatańskiej wręcz mocy tej substancji.

Chociaż to trochę nieprawdopodobne aby po narkotykach (stymulantach) otworzyć swego rodzaju bramę lub upodatnić się na wpływ sił nieczystych.
Bardziej bym miał na myśli psychodeliki, schizofrenia te sprawy.
Trochę pierdolę bo paranoje po alfach/stimach to kompletnie inna sprawa niż popierodlenie/ujawnienie się choroby psychicznej po sajko.

Mnie znowu męczą dolegliwości fizyczne, kurwa znowu się nakręcam.
Opiszę to kiedy indziej.
Rejestracja: 2007
  • 1407 / 62 / 0


Psychodeliki to zjednoczenie z kreatywną siłą.
A stim parano to zjednoczenie z destruktywną siłą.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Czekoladki z... marihuaną w paczkach za 100 tys. USD

Rozdanie nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej to najbardziej prestiżowa impreza branży filmowej, tymczasem...
Rejestracja: 2014
  • 744 / 29 / 0


Dorabianie jakiejś bajki o duchach i innych demonach do psychozy wywołanej nadmiarem dopaminy w prążkowiu... :wall:

" kokaina, amfetamina, metamfetamina i podobne substancje, które zwiększają poziom dopaminy ponad dziesięciokrotnie, mogą chwilowo spowodować psychozę, co wspiera jej związek z dopaminą – aczkolwiek wiele substancji niewpływających na poziom dopaminy również może wywołać ostrą i chroniczną psychozę.

Istnieją teorie, że schizofrenia może mieć związek także z nieprawidłową budową receptora D2 u chorych z tej grupy."

To wszystko urojenia od przebodźcowanego mózgu, ze chce odpocząć. Wyspisz się, najesz i w ciągu paru tygodni max nagle demony przestaną istnieć i medium przestanie być potrzebne %-D %-D %-D
Rejestracja: 2015
  • 617 / 16 / 0


Każdy wie czym są spowodowane psychozy, ale nie wytłumaczysz niektórych zjawisk.Mózg potrafi siłą woli urzeczywistnić niektóre rzeczy.
Rejestracja: 2017
  • 1630 / 218 / 2


23 kwietnia 20180durzony pisze:
Miałem podobne objawy, podczas gdy jedynym dragiem jakiego używałem była mj.
Wakacje jakieś 7 lat temu, poznałem kolegę, który twierdził, że coś go prześladowało.

Smutne....myślałem sobie o nim, dopóki sam się ładnie nie wystraszyłem.
Zacząłem się budzić codziennie punkt 3:00 rano.

Co do akcji z telefonem od razu wspomnienia wróciły. Jak koleżanka do mnie pisała długiego smsa, ekran wyglądał w ten sposób, że "białe pole" poza znakami sms-a było w kształcie 666.

Skakanie po dachu również miało miejsce. Coś jak te twoje hałasy, jakby coś mi skakało po dachu. Nad ranem widziałem ślady pazurów przed domem (jakby pazury wydrapały ślad przy wycieraczce)

Wyparłem to z siebie, z czasem puściło. Z tym typem zerwałem totalnie kontakt, od tamtego czasu objawy ustąpiły.

Dodam, że moje akcje były śmieszne, przy tym, co on przechodził.
Księża katoliccy odmawiali mu pomocy.

Co do tego typu zjawisk jestem absolutnie sceptyczny, pewnie bym ciebie obśmiał, gdyby nie moje wcześniejsze doświadczenia.

Aha, jestem ateistą.
Napisz coś więcej o akcjach kumpla.
Rejestracja: 2018
  • 111 / 6 / 0


[mention]guccilui[/mention]

Miał spazmy (kilku świadków przy tym było) w trakcie których gadał niezrozumiałe rzeczy.

Był z innego miasta i wpadał do miasteczka gdzie byłem kilka razy w tygodniu, zawsze jak on był w mieście zaczynało się robić burzowo, jak go nie było pogoda zajebista.

Aha konie się jego bały, tam była stadnina nawet jego koń zaczynał świrować jak wchodził do stajni. Jego własny koń.

Koleżanka mówiła, że jak gadała z nim przez tel do pokoju wleciała jej, cytuję: "ćma wielkości pięści".

Tracił świadomość, budził się na środku pola.

Było tego więcej, ale częściowo wyparłem z pamięci. Stajennego- typa ok 50 lat to wszystko tak przeraziło, że złożył wypowiedzenie z pracy.
Rejestracja: 2012
  • 607 / 45 / 0


Kiedyś był taki termin jak psychoza. Schizofrenia też obejmuje różne objawy i nie występuje tylko z jednego powodu (leczy się to różnymi substancjami). Termin "opętanie" jest również opisem objawów, które część psychiatrów traktuje poważnie jako rodzaj psychozy na tle religijnym.
Rejestracja: 2018
  • 111 / 6 / 0


Zazwyczaj tak jest. Ale ja byłem 1.5 miesiąa na oddziale psychiatrycznym i stwierdzono mi jedynie zaburzenia lękowe i żadnych chorób psychicznych/ psychozy. Prowadzącym był uznany profesor psychiatrii i nie sądzę że po 1.5 mies by postawił błędną diagnozę.

No, chyba, że Twoje second opinion jest trafniesze :-)
Ofc wolałbym diagnozę twojego pokroju. Ale opinia profesora + szeregu innych lekarzy wydaje się trafniesza.
Rejestracja: 2017
  • 10 / / 0


Osoba pod wpływem, a już zwłaszcza apvp i pochodnych, absolutnie nie jest w stanie odróżnić halucynacji i omamów od rzeczywistości, nie potrafi, absolutnie nie potrafi i tyle.

Później żyje z przekonaniem, ze widziała to, słyszała to, poczuła tamto...

To jakby nagrać na kasetę wideo film i negować to, ze się go nagrało - „No ale Jakto, przecież mam to na kasecie, jest obraz, jest dźwięk” - kasetą są nasze wspomnienia, magnetowidem nasz umysł.

Tyle w temacie.
Rejestracja: 2018
  • 1 / 2 / 0


Dzikidzik85, jeśli dalej masz takie akcje to poproś kogoś bliskiego, żeby odmówił za Twoją ochronę i uwolnienie - Nowennę Pompejańską. Kogokolwiek, rodziców, brata, dziewczynę. Ewentualnie zmów ją sam. Samemu może być ciężko bo "to" w zanadrzu ma setki sztuczek i dobrze Cię zna, ja jednak nie znam lepszej metody.
Prawdopodobnie nie pozbędziesz się tego nigdy, ale pozwoli Ci to odejść na w miarę bezpieczną odległość. Oczywiście każdy nowy strzał umieszcza Cię znowu w celowniku.
Nie daj sobie wmówić, że jest Tobą. Nie jest. Nie wchodź w żadne dyskusje. To zwodziciel . Powie Ci wszystko co chcesz usłyszeć i to czego nie chcesz.
Jak się już wykminiasz to już widzisz że większość to twoje własne schizy. Ale te pozostałe 10% dzieje się naprawdę. I działa w Twoim I Twoich bliskich życiu realnie. Znikające smsy, dziwni ludzie i dziwne akcje w realu to dopiero początek...
Jak już się ujawnił i nie udaje kogoś innego to wbrew pozorom dobry znak. Bo albo jesteś silny duchem, albo masz ochronę i nie dał radę Cię opętać.
Jeśli możesz, zmień otoczenie, wyprowadż się na jakiś czas z chaty albo przynajmniej okadż swój pokój z modlitwą. I trzymaj się pozytywnych rzeczy i myśli. Powodzenia. Trzymam kciuki.
Posty: 487 Strona 45 z 49
Wróć do „Alfa-pirolidynoketony”
Na czacie siedzi 45 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości