Alfa-pirolidynoketony - Paranoje, halucynacje (wątek ogólny)

Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 493 Strona 5 z 50

885

Rejestracja: 2010
  • 866 / 10 / 0


pass jak polecisz 1-3tyg mitting to zadne benzo nie da rady ba nasila nawet odwage by "stawic" czola urojeniom najgorsze ze sa one kurwa przekazem "live show" sa tak realne jak ty i ja
najgorzej jest dodac alkohol na te akcje wtedy szejk jest zabojczy

znowu te alfy kotre wymieniles nie maja nawet polotu do swojej matki%-D

siedze jaram alfe nagle sylsze kroki i glos zobacz przez wizjer czy on tam siedzi ide po ciuchu z nozem do dzwi widze kilku gossci pijacych browary wybiegam nie ma mowie kurwy uciekly sasiasd po drodze mnie zobaczyl z nozem o ostrzu ok 15cm i mowi ja z tym zrobie pozadek" i tak coraz mocniejsze wkkrety
kilka wyjsc mialem bo ciagle przez wizjer ich widzialem raz noz raz pala

dorzucanie klono nic nie dawalo wpadlem w szal jarania / i.v na przemian i zaczelo sie na dobre psychozis %-D

zjaralem chyba grama w moze pol goziny odzyskalem swiadomosc ide do komorki takiej nagle jestem w jakims zamku i zapadam sie w bagnie szybka ewakuacja
mysle zrobie porzadek przestane jarac oczywiscie w miedzy czasie juz sypalem do zarowki krysztaly %-D
koleszka mowi karetkee wzywam ja ni huja zaraz mi przejdzie (dorzutka klono + metadon) + jaranie dalej wybieglem na klatke drze pizde w nocy ze maja mnie wypuscic z tych lochow koos dzwi otworzyl i dalej urywki tylko

wiem ze jeszcze ok 300mg 3mmc zajebalem se i.v w miedzy czasie " na wyciszenie" %-D

~72h mam nadzieje ze znowu sie zobaczymy z a-pvp

alfa to zwiazek all in czasami stim czasami love story czasami psychodela a czasami niestety delirium

wilkolalk http://www.youtube.com/watch?v=jz5gxEmo5H4

jak nie cvhcesz jazd to nie wpadaj w ciag a jak nie wpasc? nie waporyzuj ani nie wal po batach bo to najszybsza droga do cugu
ja nawet tego nie snifflem czy cos od razu hc %-D
Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 353 / 6 / 0


Wy takie jazdy macie tylko jak nie śpicie czy np walicie pvp od rana do nocy, potem sen kilka h i znowu pvp? Ja zrobiłem tydzień temu ze 48h bez snu na alfie i potem tylko dołek psychiczny przez reszte tygodnia, dziś rano a raczej wczoraj znowu wale, miałem o 20:00 ostatni dorzut robić ale potem jeszcze ze 2 były i kurna ostatni cos koło 23:00, najbardziej mnie dołuje, że wschód słońca 7:35.. i teraz nie wiem co robić, patrzeć w sufit przez 5h czy dorzucić i grać w cs`a przez 5h... pyte męczyłem około 2h bo mega po pvp uczucie ale nie chce stać i trzeba tarmosić miękkiego, 2h ale było warto %-D
Jutro będzie stuff z innego źródła to sobie zobacze kto ma lepszą alfe :-)

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Kannabidiol z konopi wspomaga transport lipidowych nanokapsułek przez barierę krew-mózg

Kannabidiol (CBD), pozbawiony psychoaktywnego działania składnik konopi, może być koniem trojańskim, który pomoże dostarczyć leki do mózgu.
Rejestracja: 2011
  • 1099 / 23 / 0


^ Dopierdoli i wal konia dalej ;p
Rejestracja: 2014
  • 131 / 3 / 0


alfa jest spoko tylko trzeba ją troche poćpać zeby sie do niej przyzwyczaic hehe
Rejestracja: 2011
  • 1099 / 23 / 0


^ szczera prawda, po tygodniu walenia bezsennosc nie istnieje, dzialanie jest tak jakby idealnie dopasowane do oczekiwan.

Schody zaczynaja sie jak sie czegos obawiasz i podswiadomie boisz (moze byc np obawa o przypal, ze ktos nakryje ze sie cpa), wtedy moga wyrastac kwiatki na prawde niezle i bedzie sie szukac miejsca pol godziny gdzie mozna przyjebac.
Rejestracja: 2014
  • 102 / 2 / 0


nie wiem jakie dawki stosujecie, czystość sortu też jest różna. U mnie to bezsenność istnieje do tygodnia, jak dużo przypierdole to 5 dni bez snu, chyba że się tak upiję że strace przytomność na klika godzin. Paranoje bywają po tym ciężkie, kiedyś stwierdziłem że jedyny skuteczny sposób żeby przeszukać czy nie mam kamer w pokoju to kupić wiadro farby, no i pomalowałem pokój naćpany...
Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 353 / 6 / 0


no ja zabieram się za format dysku i przywracanie fabrycznych ust w tablecie... każdego dopadnie..
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 445 / 23 / 0


Pamiętam, gdy po sześciu dniach latania na MDPV rozbierałem połowę samochodu, aby usunąć element wydający dźwięk podczas hamowania. Oczywiście nie było nic takiego, a dźwięk był wytworem umysłu.
Rejestracja: 2011
  • 1099 / 23 / 0


^ ile ja stracilem czasu na rozbieranie, a raczej rozpierdalanie samochodu. Do tego pokaleczone rece, bo wszeddzie musialem wepchac lapy. No autko to dojebalem strasznie, a bylo prawie jak nowe (od kobiety kupione, zero rysek, ZERO).

885

Rejestracja: 2010
  • 866 / 10 / 0


ile ja gramow spalilem na koczowaniu przy dzwiach na widzialnych tylko przez wizer ludzi
ile gwozdzi musialem wbic w drewnianą pałe by miec sie czym bronic by finalnie odciac sobie prawie reke

i tak kocham alfe ale nie chce juz jej za mocno psuje glowe

nieZaczynaj miales racje po kilku dniach w ciagu sen staje sie zbedny bo zbyt duzo czasu pochlania myslenie nad tym co dzieje sie w glowie dorzucanie alfy staje sie czyms tak naturalnym jak oddychanie %-D

nawet mowiac slowa "pierdole to cpanie ogarniam sie" wsypywalem do zarowki magiczne kamyki %-D
Posty: 493 Strona 5 z 50
Wróć do „Alfa-pirolidynoketony”
Na czacie siedzi 73 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości