4-Fluoro-MPH

Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.

Moderator: Stymulanty

Posty: 1808 Strona 2 z 181
Rejestracja: 2010
  • 195 / 11 / 0


Da się to stosować do pracy? (8h sesja).
Rejestracja: 2013
  • 51 / 6 / 0


Astros pisze:
Da się to stosować do pracy? (8h sesja).
Owszem ale trzeba wziąć pod uwagę dorzutki oraz ewentualnie jakieś benzo jakby coś poszło nie tak :nolove:

19-letni Janusz płacił amfetaminą za mieszkanie?

19-letni Janusz S. jest podejrzany o posiadanie narkotyków i płacenie nimi za wynajmowane mieszkanie. Młody mężczyzna trafił do aresztu.
Rejestracja: 2015
  • 369 / 19 / 0


Tutaj jest fajne porównanie 4f-mph do 4-MMPH, MPH (Ritalinu), 3,4-CTMP, EPH, HDEP-28 i HDMP-28 z Reddit'a (podaje w spoilerze)

Spoiler:
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 370 / 8 / 0


Już chciałem napisać że masz Zaxis mega tolerancję, bo mi już 10mg było dość odczuwalne, a po paru h jeszcze 15mg to już było przestymulowanie. Ale może być to kwestia dorzucenia albo trafiłem w przedział kiedy stymulacja jest już mocna, a czyste pozytywy jeszcze nie.
Głównie testowałem 4F-EPH, więc porównanie jest z 4F-MPH i EPH.
Po pierwsze 4F-MPH jest mocniejsze niż reszta, 10mg już nawet świst w uszach i lekkie naelektryzowanie, ale bez negatywnych odczuć. To jest w sumie dobra dawka na pobudzenie i coś-tam działanie, ale... nie jest zabawowa:) Nie ma tej głupiej radochy z tego co robisz, jest normalnie, chociaż power rośnie. Przyzwyczaiłem się chyba do tej radochy i mi jakby brakowało, więc tu 4F-EPH akurat znalazł się pod ręką. Testowałem od 10mg co 5 w górę aż do 35, nie dorzutki / pierwsze tego dnia. W dwóch słowach: EPH-lite. Jest mniej mocne niż EPH, które w 20mg już czyni co należy, 4F-EPH też już jest aktywne, ale ogólna cecha taka że cały efekt jest jakby przymglony. Jest pobudzenie/pozytywne spojrzenie na wszystko/mania pracy, jest czysta przyjemność, ale nie ma takiego naporu jak EPH, nawet przy 35 (które już jest maksymalną dawką bez tolerancji). Z drugiej strony jest też spokojniej z nerwami. Np. z 35mg na zejściu jedyne co miałem, to zastanawianie się i niewiedza, czy czuję się ok czy nie. W sumie ok, ale nie byłem pewien, minimalne przestymulowanie.
Obie rzeczy 4F-*** miały minimalną cielesną euforię a la koks czy 4-FMA (futrzasta skóra) - czego nie było przy EPH.
Jeszcze przetestuję 4F-MPH od 20mg, jak na razie wygrywa 4F-EPH:) ... ale wolałbym i tak EPH, nawet ze wszystkimi nerwami.

Dorzucanie w obu przypadkach jest mało skuteczne - wchodzi słabo, a przestymulowanie sumuje się.
Rejestracja: 2013
  • 1662 / 176 / 0


zaxis pisze:
[...]
Po pierwsze dawki jakie sporzywalem to ok 30mg,
[...]
aż tu nagle doznałem szoku, pytanie dlaczego?
Nagle włączyły się amfowo-alfowe schizy- SZOK! :?
Moje zdziwienie siegło takiego zenitu, że aż bałem się sięgnąć po tabsy klona, które miałem w swoich spodniach w kieszeni, bo jeszcze psy mnie zgarną... zresztą kto przeżył zjazd po alfie, albo czymś podobnym, to wie z czym to się je.
[...]
Można normalnie funkcjonować wśród znajomych/domowników tak jak po IPH, etylo, czy nawet 4-MMPH. Te ostatnie defakto, to wg. mnie najlepszy stymulant MPH-like, aż dziw że nikt go nie sprzedaje :geek:, ale dobra bo offtop.
[...]
zjazd taki chujowy
[...]
Lecz wiem jedno, że gdyby nie ten pieprzony zjazd to, to by było dużo lepsze od EPH i IPH, ale nadal daleko w tyle za MPH i 4-MMPH.
[...]
1.30mg 4F-MPH = 60mg MPH = 90mg EPH Dalej Cię dziwią paranoje, skoro waliłeś dawki ekwiwalentne do 90mg etylofenidatu przy substancji, która trzyma 2-3x razy dłużej niż sam etylofenidat? Wyraźnie podałem jak się mają proporcje dawek tych trzech związków, dane posiadam z różnych publikacji na podstawie których obliczyłem te stosunki, a następnie skorygowałem je po badaniach organoleptycznych uzyskując dosyć dokładne dane.

2. Fakt, 4-MMPH czy tam 4-ME-TMP zależnie od nazwy, którą przyjął vendor jest najbardziej MPH-like, z tą różnicą, że wymaga dawek większych o 25% co też potwierdziłem obliczając z wartości Ki z różnych publikacji oraz poprawiając po własnych testach. Dla mnie 4-MMPH jest identyczne jak MPH, a w odpowiedniej dawce 4F-MPH zachowuje się jak Concerta o przedłużonym uwalnianiu.

3. Zjazdu nie ma jak stosuje się dawki 10mg co 4h. Można też wtedy spać po 5-6h od ostatniej aplikacji(zakładając, że w ciągu dnia zastosowaliśmy maksymalnie 3 dawki w sumie). Ew. może pojawić się pogorszenie humoru. Taki długi wywód to już objaw przestymulowania i zwiastun większego lub mniejszego zjazdu. Dodatkowo zjazd jest najmocniejszy przy stosowaniu donosowym i PR. Przy podaniu oralnym działa znacznie łagodniej na organizm i wchodzi bez tego dopaminowego rushu, który rozregulowuje połowę organizmu.

No to takie rady z mojej strony. :cheesy:
Rejestracja: 2011
  • 29 / 1 / 0


Jak jest z waleniem w żołądek?
Przywalenie równa się pozbyciu wszystkiego co zjedliśmy w ciągu ostatnich kilku godzin czy nie? %-D
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 370 / 8 / 0


Nie. Zawsze "walę w żołądek" i jak na razie ok.

Zmieniam zdanie, 4f-MPH jest b. dobre do szybkiej pracy, szczególnie w towarzystwie. Mniej przypadkowych kontemplacji chwili, mniej bezsensownej gadki, więcej do rzeczy, więcej generowanego PKB.
Jednak branie więcej niż raz dziennie, nawet w odstępie 6h, nie jest ani dobre, ani fajne. Więcj trzeba wybrać porę raz a dobrze. Poza tym trzeba wcelować, trochę za mało - jest za słabo, trochę za dużo - przeciążenie systemu.
Rejestracja: 2013
  • 451 / 9 / 0


Pytanie klasyk ale walił już to ktoś IV ? %-D
W ogóle to wiadomo jaką to ma biodostępność doustnie ?
Rejestracja: 2011
  • 29 / 1 / 0


Machine205 pisze:
Nie. Zawsze "walę w żołądek" i jak na razie ok.

Zmieniam zdanie, 4f-mph jest b. dobre do szybkiej pracy, szczególnie w towarzystwie. Mniej przypadkowych kontemplacji chwili, mniej bezsensownej gadki, więcej do rzeczy, więcej generowanego PKB.
Jednak branie więcej niż raz dziennie, nawet w odstępie 6h, nie jest ani dobre, ani fajne. Więcj trzeba wybrać porę raz a dobrze. Poza tym trzeba wcelować, trochę za mało - jest za słabo, trochę za dużo - przeciążenie systemu.
Można brać raz? To trochę cienizna. A ile działa?
I o ilu mg piszesz? Masz porównanie z innymi fenidatami?
Rejestracja: 2015
  • 269 / 10 / 0


Jedyne co jest w 4-F-MPH dobre to dawkowanie. Na pewno spróbuje jak będzie gdzieś dokupienia 0,25/0,5 .
Bardziej jestem za 4-MMPH
Posty: 1808 Strona 2 z 181
Wróć do „Morfoliny, piperydyny”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość