2'-Oxo-PCE, 2-DCNEK; Etycyklidynon

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 627 Strona 7 z 63

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0


PowerOfFlower pisze:
Mały offtop ale ja Cię podziwiam za to, że chodzisz do pracy po dysocjantach gościu %-D
Ja powiem tak, raz się żyje, a jak człowiek jest świadomy i kontaktowy to wszystko wychodzi tak jak chce żeby wyszło.
Rejestracja: 2015
  • 167 / 13 / 0


Co myślicie o szkodliwość tej substancji ?
Faktycznie co chwile lata się sikać, usta wysychają, ciśnienie skacze i jak ktoś zdaje się wspomniał zapalenie papierosa zaskakująco mocno podniosło ciśnienie.

Po pierwsze nie szkodzić? Nie, po pierwsze zarobić

Jan Smoleński rozmawia z osobami dotkniętymi kryzysem opioidowym w Wirginii Zachodniej.

Małolata z „e-marihuaną”

Nastolatka, próbowała wmówić strażnikom miejskim, że paliła elektronicznego papierosa, podczas gdy znaleziono przy niej narkotyki.
Rejestracja: 2013
  • 51 / 6 / 0


Szybka piłka,
1.Jest jakieś pojecie przynajmniej teoretyczne jak wypada melatonina + 2DCNEK?;
2.Ile tra całość fazy (powtarzam fazy a nie afteglow);
2.Czy Clonazepamum wzięte pod koniec fazy ułatwi zasypanie?
3.Czy 10mg to dobry start jeżeli od 5 miechów zero jakiegokolwiek dysjo było?
4.Jak z odbiorem muzyki, nada sie do leżenia i zwiedzania wszechświatów chociaż po części jak MXE?
5. Smyra to dopamina/SER?

mowa oczywiście o per nos
byłbym wdzięczny za szybką odp

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0


zaxis pisze:
Szybka piłka,
1.Jest jakieś pojecie przynajmniej teoretyczne jak wypada melatonina + 2DCNEK?;
A co chcesz wiedzieć?
Fajny trip do krainy snu :)
Jak ktoś brał melatoninę z MXE to będzie znał klimat, chociaż tu wszystko jest z innej perspektywy.
zaxis pisze:
2.Ile tra całość fazy (powtarzam fazy a nie afteglow);
Ta substancja jest tak dziwna, że ciężko określić co jest fazą, a co afterglow. Na plus to, ze zjazdu nie ma jako takiego, znaczy jest po wielu godzinach i dość lajtowy.
Ja się totalnie zdziwiłem, że mialem tak mocne efekty po jakiś 6 godzinach od ostatniej dawki.
zaxis pisze:
2.Czy clonazepamum wzięte pod koniec fazy ułatwi zasypanie?
Cholera wie, ale po co psuć sobie ten piękny stan jakimś gównianym benzo?
zaxis pisze:
3.Czy 10mg to dobry start jeżeli od 5 miechów zero jakiegokolwiek dysjo było?
Jak najbardziej, nie znasz substancji to zaczynaj od małych dawek. Zwłaszcza, że można tu zaliczyć dość duży hardkor.
zaxis pisze:
4.Jak z odbiorem muzyki, nada sie do leżenia i zwiedzania wszechświatów chociaż po części jak MXE?
Sprawdź i nam opowiedz :)
zaxis pisze:
5. Smyra to dopamina/SER?
Na pewno serotoninę, ale nie tak jebitnie jak MXE. Dopaminy nie smyra, ale zajebiście wyczula na dopaminergiki na afterglow.
Sandman222 pisze:
Co myślicie o szkodliwość tej substancji ?
Faktycznie co chwile lata się sikać, usta wysychają, ciśnienie skacze i jak ktoś zdaje się wspomniał zapalenie papierosa zaskakująco mocno podniosło ciśnienie.
Cóż, wszystko jest szkodliwe, tu najbardziej odczuwa się to przy pierwszym zapodaniu, jak zapodaje się w cugu to już tak bardzo tego nie czuć.
Tak czy siak substancja może być bardzo niebezpieczna przy przedawkowaniu, polecam zachować szczególną ostrożność
Rejestracja: 2014
  • 321 / 30 / 0


Do mnie wczoraj rownież dotarło to cudo %-D po kilku szybkich organoleptycznych testach by przekonać się czy to napewno to, podałem 10mg PR.

Cóż było miło, nie powiem że nie, nostalgiczne wspomnienia i magia starych dobrych arylocykloheksamin wróciła :D charakterystyczne dzwonienie w uszach, bardzo dobre samopoczucie, wyzwolenie kreatywności i generalnie wszystko czego oczekiwałem po tej dawce i po tej substancji.

Do działania rekreacyjnego poczekałem na odpowiednie warunki i przygotowałem 20mg O-PCE i 1.2ml soli fizjologicznej do iniekcji domięśniowej. Po 3 godzinach gdy działanie pierwszej dawki było wystarczajaco słabe, i warunki na przyjemny trip były w sam raz (dla mnie ciemność) to zabrałem się do podania.
Fajnie że ten sort nie jest żrący, dodatkowo przy iniekcji czułem znieczulenie po tych 10mg więc u mnie to już plusuje.

Co do działania, Ci co podają domięśniowo doskonale będą wiedziec o co chodzi. Po wyjęciu igły względnie spokój (ekscytacja, ale to przez adrenalinę i z niecierpliwienie) po dwóch minutach liniowe narastanie dziwności otoczenia. Szum w uszach, śnieżenie obrazu aż do ustabilizowania efektów. W skrócie opisze je tutaj.
-bardzo duże w moim przypadku zamotanie
-chaotyczny nastrój (pozytywny)
-bardzo mocne znieczulenie i dysocjacja, moje ciało było dosłownie targane w rytm muzyki którą puszczałem z gramofonu.
-efekty wizualne w postaci zimnych wizji przy zamkniętych oczach i delikatnego zakrzywienia obiektów przy otwartych + efekt śnieżenia obrazu i zimnejszych kolorów.
-lekki robowalking
-bełkot :D
-efekty wizualne narastały przy schodzeniu subtancji
-bezsenność, całkiem znośna i widowiskowa (punkt powyżej)

Co do czasu działania nie jestem w stanie się jednoznacznie wypowiedzieć. SCR w poprzednim poście wyczerpał w sumie temat odnośnie afterglow i całkowicie się z tym zgodzę.

Robiłem później kolejne dorzutki i badałem różne drogi administracji. Na pewno trzeba byc ostrożnym bo ciśnienie może nieprzyjemnie podskoczyć. Osobiście ciśnienia nie czuje, ale mierzyłem po większych dorzutkach. Nie przekraczałem jednorazowej dawki 25mg, chociaż substancja musiała się dość mocno skumulować więc to bez znaczenia.

Do czego najbardziej podobne ? Niewiem. Za krótko testowałem bym mógł się jednoznacznie wypowiedzieć.
Ale napewno jest to bardzo dobry dysocjant. Czułem niektóre z efektów mojego ukochanego 3-MeO-PCP i MXE, więc miło było sobie przypomnieć tamte czasy i loty, a samo 2'-OxO-PCE nie raz zaskoczy swoim potencjałem.
Rejestracja: 2015
  • 1021 / 170 / 6


I moja recenzja ;-)

Set&setting: posiadówa ze znajomymi psychonautami, noc
Tolerka: 5mg difenidyny raz na dobę przez ostatnie 5 dni, po czym przerwa 30h

2mg pod dziąsło: lekka poprawa nastroju

10mg pod dziąsło, połknięte po kilku minutach: okurwacosiedzieje.
Wejście w ok. 15 minut, mocny ale przyjemny nieogar, typowe dla dysocjantów problemy z orientacją przestrzenną i pamięcią krótkotrwałą.
Efekty dysocjacyjne porównywalne do 30-40mg MXE oralnie, lub 25mg sniffem
Oczekiwałem mniej dysocjacyjnych efektów i chwilami mnie przytłaczały biorąc pod uwagę że chciałem rozmawiać ze znajomymi, ale po jakichś 40 minutach to zeszło pozostawiając efekt empatogenny i zanik ego (kim jestem, gdzie jestem), skupienie na teraźniejszości - bardzo pozytywne, coś dla fanów psychodelicznych fenylek!
Brak efektu "skończyła się faza, trzeba dorzucić" charakterystycznego np. dla MXE - schodzi bardzo łagodnie, pozostawia afterglow. (częstsze zażywanie to zweryfikuje ;-) )
Wyraźne działanie zamyka się w 4 godzinach. Kiedy da się zasnąć - nie wiem, bo po zakończeniu działania zażyliśmy ekstrakty rośłinne które nas pobudziły i zeuforyzowały.

około 5mg sniffem: jakieś 1.5x wydajniej niż oral. Szybko narastające poczucie dziwności, nie różni się zbytnio od podania doustnego.

Smak: arylcykloheksylaminowy :cheesy:
Sniff: lekkie pieczenie, przy tak małych dawkach nie przeszkadza

Mix z marihuaną:
na tę chwilę nie polecam. W porównaniu do MJ+MXE i MJ+DXM jest słabo, nie ma takiego wczucia w muzykę, potęguje efekty uboczne: klatkowanie obrazu, zaburzenia równowagi. W sumie zjebałem proporcje miksu bo zioła była mniej niż jedna lufa ale szybko się zniechęciłem.
Kiedyś sprawdzę więcej zioła, mniej OPCE, i może będzie lepiej :)

Mix z PEA:
ZDECYDOWANIE TAK. Jest rozpierdol, fajny ale krótki, i jak to z PEA - nie ma zejścia :-D
Mój sposób na zażywanie PEA to:
50-100mg hordeniny + 330mg PEA
po 15 minutach:
660mg PEA
Ale jeżeli nigdy nie brałeś/brałaś PEA to najpierw sprawdź solo, bo działająca dawka różni się w zależności od organizmu.

Mix z inozytolem (1g):
krótkotrwałe podbicie samopoczucia, bez fajerwerków

Mix z 5-HTP (100mg):
niewyczuwalny przy takim dawkowaniu

Podsumowanie:
Substancja warta uwagi. Działanie bardziej tripowe od difenidyny i 4-MeO-PCP.
Dotychczas poznane dysocjanty określiłbym tak:
DXM - dyso z nutą gówna %-D albo dyso z nutą neuroleptyka xD
MXE - dyso z nutą alkoholu (jak to @scr określił, alkohol 2.0)
4-MeO-PCP - dyso z nutą stymulanta
difenidyna - "powinni to sprzedawać w aptekach!"
a OPCE jest dla mnie:
dyso z nutą klasycznego psychodelika
dlaczego? w sumie nie wiem... ale efekty empatogenne i poczucie fazy miałem bardzo podobne jak na małych dawkach 2C-P, i lepiej rozumiałem świat niematerialny.

Wydajne (w 3 osoby w 10 godzin zużyliśmy 50mg) i przyjemne.
SMACZNEGO!

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0


Exactly :D
Jest nutka psychodelika w tym, jest świadomość.
Polecam mieć pod ręką Noopept jakby było za mocne dyso, doskonale ratuje sytuację.

Bardzo proszę mieć na uwadze, że są problemy z pamięcią krótkotrwałą oraz, ze pojawia się nieświadomy nieogar. Można sobie zrobić krzywdę. Co ja zrobiłem dziś? Wrzuciłem jakieś 20-25mg PR dzisiaj (nie wiem ile bo przygotowałem to wczoraj na dobranoc, a nie użyłem ;)) i po 10 minutach stwierdziłem, że chcę dorzutkę. Usypało mi się na wagę 30-parę mg, stwierdziłem, że nie będę zsypywać tylko będzie na dwa razy, przygotowałem roztwór i hyc, zapomniałem, że to było na dwa razy i jebłem całość PR :D

O doświadczeniu mogę powiedzieć tyle, że nie było jakieś mega niebezpieczne jak przy przesadzeniu z MXE (nie stymuluje tak), ale uwaliło mnie na ładną godzinę w siedzenie no i musiałem ratować się Noopeptem. A poza tym bardzo psychodeliczne i dysocjacyjne.
Rejestracja: 2009
  • 1131 / 54 / 0


To niedobrze, ze z mj zle sie laczy. Mam nadzieje, ze bedziesz mial jeszcze okazje testowac z 2v2, bo na Wielkanoc jak nie bede mial roboty planuje obie zamowic. Daj znac jakbys w koncu przetestowal.

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0


Ale dyso z kanna to średnie połączenie IMO.
Co jeszcze dodam, bo zapomniałem dopisać do tego ostatniego przeżycia. Strasznie rozleniwia, spać mi się chce i ciągle ziewam.
Rejestracja: 2012
  • 2129 / 65 / 3


Nie łączcie dysocjantów z kannabinoidami, to nie ma sensu. W prawie każdym przypadku jedno zbija drugie.
Posty: 627 Strona 7 z 63
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości