2'-Oxo-PCE, 2-DCNEK; Etycyklidynon

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 624 Strona 56 z 63
Rejestracja: 2015
  • 1002 / 158 / 6


Już ktoś, chyba [mention]dantetrip[/mention] raportował że 2-oxo-pce przy stosowaniu w ciągu wywołuje skręta. Budowa cząsteczki sugeruje że może oddziaływać na receptory opioidowe mu. Więc dosypanie czegoś myślę że jest mało prawdopodobne, chociaż u kolka... kto wie...
Rejestracja: 2016
  • 631 / 64 / 0


Wiem ale aż tak? MXE jedzie po tych recepturach bardziej. Zreszta tak jeszcze mnie nie podkręcało. Stad moje pytanie. Na Wolnej molekułę niedługo będzie o tym artykuł. Dużo bardziej prawdopodobne ze to jest jakiś fentanyl czy coś. Serca... co to ma być. Odradzam vendora.

Kiedy konopia zaczyna być inna, niż włóknista

...czyli o przedmiocie czynności wykonawczej przestępstwa uprawy.

Lubaczów: 14-letni uczeń schował marihuanę w pistolecie na kulki

Policjanci ujawnili trzy woreczki z marihuaną w pistolecie na kulki, który do szkoły przyniósł 14-latek.
Rejestracja: 2007
  • 10 / / 0


Ja też kiedyś 2 tygodnie ciągu na oxo pce i tak samo skręt był ostry:)
3 dni trwał :) substancja mocno działa na receptory opiodowe ;d
Najlepiej w ciągu schodzić z tego powoli nie od razu- zostawić sobie minimalne progowe dawki na ostatni dzień..
Ewentualnie w pogowaniu mieć jakieś benzo na noc na pierwsze dwa dni żeby zasnąć :)
Rejestracja: 2016
  • 631 / 64 / 0


[mention]serotoninowy[/mention] spróbowałeś już jakiegoś dyso? Masz tabletki po 30 mg w jednym sklepie i dobre Cmc do uzupełnienia zamówienia. Bo więcej jak trzy tab nie polecam. Z nadzieja patrzyłem się aż mi soe skończą te uśmiechnięte serca. No ale co przecież nie wrzucę heh. Może jeszcze bym miAl na siebie donieść?
Rejestracja: 2014
  • 2776 / 213 / 0


Nie jednak odpuściłem, myślę że nie będę się w najbliższym czasie bawił w tak silnie zmieniające świadomość substancję jak dysocjanty czy psychodeliki. Wystarczy że już mam zaburzenia osobowości a po dyso bym się mógł odkleić. Może kiedyś...
Rejestracja: 2016
  • 631 / 64 / 0


Dobre dyso do stania i walenia głowa w ścianę na przykład.
Spoiler:
Podsumowowywujac: jak bym miał brać 3-4 Cmc itp to tylko ze względu na obecność 2-oxo-pce w vendorze brał bym od niego z jedno dwa serca by podbić ketony. Do tego chyba to dyso najlepsze.
Tylko ta nazwa serce? Błagam... takie rzeczy tylko w Polsce.

Edit:zajebiste do czytania (wszystkiego) i pisania(postów). Ze tez na to nie wpadłem.
Rejestracja: 2010
  • 3188 / 266 / 0


Sposob przyjecia : 15 mg i dorzutkka 15 mg

Niedawno mialem znowu z tym doczynienia. Troche sie zjadlo tych dyso. Ten uznaje za niezwykle zimny, suczy dysocjant. Taki psychiatryk w pigulce z ktorego nic nie mozna wyciagnac. Nie daje efektu antydepresyjnego, a bol glowy i zmeczenie pecherza. Podczas tripu duzo mi sie chcialo sikac. Wjazd bardzo szybki. Swiat stracil proporcje. Muzyka brzmiala jakby jezdzilo sto traktorow albo kubica z kompanami na Grand Prix. Dziwne odglosy stukania niczym odbijanie pileczki tenissowej przez Pete Samprasa.
Nagle , po kilku dyso godzinach wjazd na pecherz. Stan upojenia i splatane nogi nie pozwolily na dojscie do lazienki niezauwazonym.
Padlo na doniczke z jakims zielonym roslinkiem. Dostal troche moczu.
Polozylem sie, i wpadlem w joxo dziure. Obrazy byly mroczne. Jakby row przydroznej wioski. Ciagnelo sie to dlugo. Znacie to uczucie, kiedy myslicie ze to sie nie skonczy i czujecie strach ze ktos wejdzie. Potem zaczelo puszczac. Po ustapieniu dzialania czulem jeszcze bol glowy.

Nie wiem ile to trwalo, ale problemy schodem mialem okolo 5 h na pewno. Ryj tez zdradzal.

To dyso jestimo dla zaawansowanych i dobrze przygotowanych userow.
Rejestracja: 2015
  • 1002 / 158 / 6


Vapo z maczany działa.

Optymalna temperatura: około 200 stopni, więc waporyzatory do marihuany jak najbardziej się nadają.

Nie ma żadnych negatywnych efektów ze strony układu pokarmowego. Przy sniffie i jedzeniu zdarzały mi się wymioty, uczucie strucia i nieprzyjemnego znieczulenia układu pokarmowego (coś jak uczucie po znieczuleniu miejscowym u dentysty, ale w jelitach) których przy wchłanianiu przez płuca nie ma.

Farmakodynamika się znacząco zmienia (a może substancja się rozkłada od ciepła).

Wejście typowe dla dyso - po kilkudziesięciu sekundach. Peak następuje po ok. 2 minutach i jest krótki (kilka-kilkanaście minut) i podobny do podania oralnego/sniffa, ale przyjemniejszy (o tym niżej). Po peaku są jeszcze wyraźne efekty dysocjacyjne przez godzinę-dwie: trudności w utrzymaniu równowagi, szumy w uszach, zaburzenia pamięci krótkotrwałej i mało wyraźne CEVy. Może wywoływać problemy z zaśnięciem ale melatonina na to pomaga.

Na peaku i zejściu efekty mindfuckowe są zdecydowanie mniejsze, subiektywne uczucie "ućpania" jest mniejsze. Jak najbardziej występuje charakterystyczne dla tej substancji zaciekawienie rzeczywistością. Nie ma efektów dysforycznych (ale nie wiem czy w większych dawkach by się nie pojawiły).

Na zejściu na pierwszym planie jest uczucie spokojnej euforii. Nie próbowałem opioidów ale z tego co czytałem w raportach może być to działanie opioidowe, ale to tylko moje przypuszczenia. Równie dobrze może to być efekt antagonizmu NMDA. W każdym razie uczucie jest odległe od spokoju serotoninowego charakterystycznego dla sajko, empatogenów czy 5-HTP. Bardziej przypomina difenidynę.

Testowana dawka: 2 razy po około 10mg w odstępie około 1 godziny.
Najprzyjemniejsza ROA dla tej substancji, ale trochę mniej wydajna. Przy spożyciu takiej ilości donosowo miałem wyraźniejsze efekty.
Uwaga - przy tej drodze podania możemy być bardziej naćpani niż nam się wydaje że jesteśmy (efekt odwrotny niż na 1-2 plateau DXM).
Rejestracja: 2018
  • 38 / 4 / 0


Witam dostałem niedawno to dysso w formie kryształow.Dziwne imho w dzien przjołem 20mg sniffem i w sumie po 1.5 głwne efekty minęły potem dorzut 15 mg i tylko leki stan odrealnienia żadnych cev i lotów w łozku, został tylko stan niedojebania mocne przestymulowanie .Niestety spać po tym się nie da męczyłem się kilka godzin zarzuciłem 10 mg diazepamy i jakoś usnułem.Stan określił bym jednak bez rewelacji choć jest fakt przyjemny afrerglow i spory efekt antydepresyjny w czasie tripa dużo rozkimin na temat życia i jak drobne rzeczy przysłaniają nam ważne cele w życiu.. Kolejna noc po spotanicznej imprezie z alko uznałem ze trudno raz sie żyje i poszło 30 mg 0 pce plus 10 mg 3ho PCP PR.Efekt taki że ocknąłem się po 2,5 nie pamiętając nic tripa i mocno zdziwiony kiedy ten czas przeleciał potem oczywiście kac i mega wymęczenie organizmy , cóż nie było to zbyt mądre ale ciekawe doświadczenie.Chyba pora na co na miesiąc przerwy od tych zabaw ale widzę w tym potencjał w małych dawkach na uzyskanie efekty antydepresyjnego i motywującego raz na jakiś czas o ile oczywiście dyscyplina wew na to pozwoli.Udało mi sie uzyskać jakiś efekt resetu , staram się nie palić i praktykować no fap i i fakt że ochoty na to zero zobaczymy jak długo.
Rejestracja: 2009
  • 1065 / 14 / 0


Zdażyło Wam się robić dziwne rzeczy na urwanym filmie?
Jaka dawka i ROA?
Posty: 624 Strona 56 z 63
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość