2'-Oxo-PCE, 2-DCNEK; Etycyklidynon

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 627 Strona 4 z 63
Rejestracja: 2011
  • 276 / 11 / 0


Potwierdzam. Byłem wykurwiony do granic i też nie wiem co napisać. Brane solo i z dwoma piwami. W tej drugiej wersji mocna synergia.
Rejestracja: 2014
  • 154 / 7 / 0


najpierw szedł koks cały wieczór, noc i poranek, i jak już się skończył i wchodziła zjeba to wrzuciłem 10mg 2-oxo-pce, tak mnie wyrąbało, że przez dobre 5 godzin żyłem w swoim świecie. Przeżycie którego nie da się opisać, coś wspaniałego, jakby żywy film, kapa życia. Na koniec dopite piwami do kompletnego zejścia. Coś pięknego.

Po pierwsze nie szkodzić? Nie, po pierwsze zarobić

Jan Smoleński rozmawia z osobami dotkniętymi kryzysem opioidowym w Wirginii Zachodniej.

Litwa: Będą tworzone gabinety pomocy dla uzależnionych

Litewskie Ministerstwo Zdrowia podało we wtorek, że jedenaście gmin otworzy specjalne gabinety medyczne gabinety dla osób uzależnionych.
Rejestracja: 2011
  • 1939 / 94 / 127


^ Taki szejk musial dac niezla sigme, myle sie?

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0


Rewelacja. Brak mi słów.
Wróciłem właśnie z nocy sylwestrowej.
Z racji, że nie chciało mi się babrać ze strzykawkami to zapodawałem sniffem i potwierdzam. Sniff wchodzi rewelacyjnie, bardzo szybko i mocno, a też praktycznie bezinwazyjnie. Bardzo dobra droga podania dla tej substancji.

20mg wypierdala już w całkiem inny świat, dwadzieścia parę to już za dużo i człowiek się gubi totalnie, ale nie ma krzywych akcji jak po zbyt dużej dawce MXE. Nie sprawdzałem jezscze większych dawek.
Trzyma mnie godzinę, może dwie. Nie ma takiego gwałtownego zejścia jak przy MXE. Wjazd szybki i mocny, ale nie jest mocno zauważalny. Ciężko to opisać. Po prostu nagle jesteśmy mocno nietegez, ale nie jest to takie świadomie zauważalne.

Przyznam też, że spróbowałem kokainy po raz trzeci w życiu i to właśnie po 2-Oxo-PCE. Dawka niewielka, kokaina czysta. Miks wykurwisty. I w końcu zrozumiałem tak zwane hi-teki, muzykę, która dla mnie zawsze była pojebaną napierdalanką. A po tym miksie na kokainie ta muzyka była po prostu naturalna i oczywista. Wniosek? Hi-tek - muzyka dla psy-koksów :D No offence :D
A poza tym stan bardzo czysty, nie wyjebywało mnie na jakiegoś ego-asa wszechczasów.

Mix z 4-MeO-PCP też bardzo fajny.

Mix z alkoholem - no cóż, alkohol sux, ale w przeciwieństwie do MXE jest jakaś świadomość tego co się dzieje, chociaż kontroli nad wszystkim nie ma.

A poza tym susbtancja jest mega ekonomiczna, bawiłem się na wypasie przez ostatnie dwa dni, a zostało mi jeszcze sporo.

Reset też całkiem fajny, wprawdzie w czasie działania nie było natychmiastowego wypętlenia z rzeczy w które byłem wmanipulowany, ale jak czynniki manipulujące zaniknęły to nagle dostałem wiatru w żagle i się totalnie oczyściłem. Teraz rozumiem.

EDIT ogólnie to wg mnie koniecznie należy to miksować z DRI, wtedy jest równowaga zachowana. Poczekam na MDPHP, a MDPV byłoby idealne do testu, gdybym tylko miał...
Oraz oczywiście z agonistami sigmy :D
Rejestracja: 2014
  • 154 / 7 / 0


Jak też pisałem wyżej - kokaina + 2-oxo-pce to taki wypierdol, że brakuje słów tu sie po prostu nie da już nic napisać, można tylko na zejściu jeszcze dopić dobrym alkoholem.
Rejestracja: 2010
  • 3032 / 164 / 0


Dysocjanty + stymulanty = pikawa siada
Rejestracja: 2010
  • 90 / 1 / 0


Najlepsze są mixy dysocjantów (akurat tylko MXE mixowałem) z psychodelikami. A jak jeszcze ma się gdzieś za wczasu pod ręką przygotowane mj to wypierdziela jeszcze gdzieś indziej :D (sam się nie mogłem nadziwić, że mj tak totalnie zmieniła już i tak dziwnego tripa)

Jak dorwę tę nowinkę to możliwe że stestuję ją w mixie z 4-AcO
(chociaż MXE z tego co pamiętam fajniej się komponowała z fenetylaminami niż tryptaminami, ale to były jednorazowe doświadczenia, a taki mix jest raczej mało przewidywalny - więc może akurat to S&S bardziej zadecywało zacności tripa)
Rejestracja: 2014
  • 154 / 7 / 0


czyli spokojnie można zamiksować z 5-meo-mipt/4-HO-MiPT ?
Rejestracja: 2012
  • 2127 / 64 / 3


Ja na waszym miejscu bym nie ryzykowała. To jest jeszcze dosyć słabo zbadana substancja. Szczerze to nawet nie widzę sensu miksowania jej, bo sama w sobie jest dosyć potężna.
Najlepiej w sumie powinien się na ten temat wypowiedzieć scr.
Rejestracja: 2014
  • 321 / 30 / 0


mikeleangelo pisze:
czyli spokojnie można zamiksować z 5-meo-mipt/4-ho-mipt ?
Raczej niepowinno być problemów, chociaż wszystko to kwestia dobrania rozsądnej dawki jednego i drugiego :)
Jednak z tym również bym nie szalał. Substancja rzeczywiście niezbyt przebadana. Sam mam spore nadzieje wobec tej substancji, i parę miksów w planach.

Jak już to miksuj z 4-HO-MiPT. Najlepiej niską dla Ciebie dawkę 2-Oxo-PCE z niską dawką 4-HO-MiPT, później jak wybadasz jakie było po tym samopoczucie to można zmieniać proporcje miksu.
5-MeO-MiPT sama w sobie jest dość mocno schizogenna i potrafi zmęczyć serducho, więc ja osobiście bym odpuścił.
Posty: 627 Strona 4 z 63
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość