2'-Oxo-PCE, 2-DCNEK; Etycyklidynon

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 628 Strona 3 z 63
Rejestracja: 2015
  • 167 / 13 / 0

Panowie rozumiem, że 2-DCNEK to jest ta sama substancja ?
Rejestracja: 2015
  • 1812 / 214 / 9

Sandman222 pisze:
Panowie rozumiem, że 2-DCNEK to jest ta sama substancja ?
Tak to jest to samo. Niech jakiś mod zmieni nazwę tematu dopisując alternatywną nazwę.

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Ma dwójkę dzieci i codziennie pali marihuanę. „Zioło czyni mnie lepszą matką”

Wśród zwolenników marihuany nie brakuje także matek, dla których sięganie po tego typu używki nie jest niczym złym. Do tego grona należy Caitlin Fladager, czyli blogerka prowadząca konta w mediach społecznościowych.
Rejestracja: 2014
  • 154 / 7 / 0

Witam. Ale byłem wczoraj wykurwiony. Substancja ma ogromny potencjał, jest bardzo silnie dysocjująca, ale to dyso połączona z euforią i chęcią do działania. Bardziej jednak domowy drug niż imprezowy ale to już zależy od osobnika. Sniffem jest bardziej aktywna ale za to bardziej nieprzewidywalna, 10mg tak mnie wykurwiło że nie zdążyłem dobrze usiąść po przyjęciu. Oral jest lepszy, bo wchodzi stopniowo, nie ma tego obucha w łeb. Po tym co mi zapewnił sniff, nie ryzykował bym IV, jak już to IM. Na zagramanicznych stronach jest bardzo dobry TR, koleś pakował PR i też jest ogromnie zadowolony poszukajcie bo nie wiem czy można dawać linki do obcych portali.

Spanie może być utrudnione bez alko, ja zawsze ładuje browarki, jeden po drugim aż padnę. Ja stawiam substancje na podobnej półce jak 3-MeO-PCP, chodź dysocjuje mocniej to sprawia też mocniejszą euforię, strasznie to pojebane :)
Rejestracja: 2015
  • 1029 / 177 / 6

Miks z THC testował ktoś? Będzie na miarę MXE? :-D
Rejestracja: 2015
  • 167 / 13 / 0

0,5g zamówione w następnym tygodniu powinno być i dam znać jak testy :D
Rejestracja: 2014
  • 154 / 7 / 0

Znajomy który się na nie zna kompletnie i nie wie co to dyso, stwierdził po 10mg, że "czuje się jakby był mocno najebany, ale jest zajebiście"

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0

mikeleangelo pisze:
Sniffem jest bardziej aktywna ale za to bardziej nieprzewidywalna, 10mg tak mnie wykurwiło że nie zdążyłem dobrze usiąść po przyjęciu. Oral jest lepszy, bo wchodzi stopniowo, nie ma tego obucha w łeb. Po tym co mi zapewnił sniff, nie ryzykował bym IV, jak już to IM.
No to zajebiście, obuch w łeb to najlepsze możliwe wejście dla dysocjanta ;D
Jesteś w stanie określić ile czasu ten sniff się ładuje?
mikeleangelo pisze:
Na zagramanicznych stronach jest bardzo dobry TR, koleś pakował PR i też jest ogromnie zadowolony poszukajcie bo nie wiem czy można dawać linki do obcych portali.
Można, zwłaszcza do bluelight :D


Co do substancji - udało mi się dorwać, sort w postaci białego pudru zbijającego się w płatki. Bardzo szybko rozpuszcza się w wodzie.
T+0:00 (12:10 CET) przywaliłem ~15mg PR (dokładnie niestety nie wiem, bo waga mi się psuje i dokładność spadła o parę mg), na razie jedyne co mogę powiedzieć to to, że nie jest żrące. Działania jakoś nie czuję, właściwie to czuję coś bardzo na granicy placebo, lekkie smyrnięcie i lekka euforia. Tak, zdecydowanie coś jest i jest to coś całkiem fajnego, ale jeśli się nie rozkręci w ciągu 5 minut to poleci dorzutka. Co do dawkowania to weźcie pod uwagę, że mam tolerkę bardzo dużą teraz, bo przez ostatni tydzień do wczoraj waliłem dzień w dzień 4-MeO-PCP i z tym 4-MeO miałem już podobnie, że musiałem wrzucić jakieś 80mg rano by w ogóle poczuć cokolwiek.

Dobra, moje odczucia są takie, żę przypomina mi to jakieś 25mg MXE, ale bez tego MXE filmu, jest za to bardzo podobna euforia (chociaż bardziej jak po 3-MeO-PCP). Jest dyso-feeling, jest charakterystyczna zmiana percepcji wzroku dla tych związków (MXM, MXE), w uszach jakoś nie piszczy specjalnie, ciało mrowi. Ino tolerka robi swoje więc proszę nie sugerujcie się moim wpisem, bo gdybym wziął to po tygodniu albo dwóch przerwy od dyso to bym dopiero mógł opisać pełnię efektów.

Poza tym fajny umilacz, trochę rozleniwiacz, niestety widzę bardzo duży potencjał jako substancja nadająca się do cugu. ;)
No zobaczymy jak to się rozkręci.

T+0:15 dorzuciłem 12mg PR. i właśnie mi się wkręca i jest, jest fajne, jest serotoninowy banan, trochę dopaminy brakuje, substancja stone'uje i rozleniwia. Ale kurde, jest OK. O CEVach się nie wypowiem, bo nie będę obiektywny. Może być dobre do miksów, ja już mam podkład z berberynki (sigma), ale jeśli bym miał coś działać to dorzuciłbym do tego jakiś mocny i selektywny DRI. To co mam w głowie jest mocno MXE-like serotonergic hell, ale na szczęście nie jest to aż tak mocne SRI jak MXE.

Takie pierwsze odczucia me, oczywiście całkowicie subiektywne i hipotetyczne, to be continued.

EDIT jeszcze parę uwag, czuję to takie dziwne strucie, które daje też MXE i MXM. ten taki mdły "smak", trochę słodki, trochę kwaśny, trochę gorzki, trochę wypalający w całym ciele, ślina też. MXE potrafiło mieć jeszcze piekący smak. Zastanawiam się czy to nie jest kwestia nieczystości, bo ktoś na BL pisał o etyloaminie.
http://www.bluelight.org/vb/threads/767 ... st13380507

4-MeO-PCP tego nie miało. Co do rozleniwienia to powiem tak - masakra. Nie to, że nie mogę czegoś zrobić bo jestem uwalony, tylko nic mi się nie chce robić. No dawno takiego czegoś nie miałem. WTF :D
Rejestracja: 2014
  • 154 / 7 / 0

sniff wchodzi momentalnie, pełnia efektów to około 5min od podania (może max. 10, czas płynie inaczej będąc pod wpływem tego cuda, ja miałem wrażenie, że jebłem kreche i już padłem, teraz na spokojnie wydaje mi się, że to było jednak kilka minut od podania)

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0

To ciekawe, w sumie ta substancja momentalnie rozpuszcza się w wodzie, może dlatego sniff tak szybko wchodzi. Bo PR ładuje się normalnie.

Co do mojego dzisiejszego eksperymentu
T+1:19 +20mg PR
T+1:33+100mg PEA oral

Miodzik, PEA dała stymulację fajną, jest naprawdę zacnie, zacząłem sprzątać chatę i tak dalej, teraz czuję się super fajnie. Nie ma jakiegoś dużego BL i tak dalej.

To be continued, ale substancja zapowiada się naprawdę dobrze i nie robi takiej miazgi jak MXE, że nie wiedziałeś co się dzieje, chociaż to dalej subiektywne odczucia.
Znajomy będzie to dziś testować IM to dam też znać co i jak.

EDIT oczy całkowicie w normie.
Rejestracja: 2014
  • 154 / 7 / 0

sprawdzałem w konfiguracji z kokainą (tylko nie pierdolcie, że u nas nie ma kokainy bo jak jesteście ciulami to nie macie) i jest taki rozpierdol, że kurwa nie wiem co napisać.
Posty: 628 Strona 3 z 63
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 116 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości