Tomasz Obara wyszedł, ale tylko na chwilę

Zaledwie kilka chwil spędził na wolności działacz Inicjatywy Wolne Konopie. Chwilę po opuszczeniu komendy na Wilczej wszczął tam awanturę i znieważył policjanta

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2892

Zaledwie kilka chwil spędził na wolności działacz Inicjatywy Wolne Konopie. Chwilę po opuszczeniu komendy na Wilczej wszczął tam awanturę i znieważył policjanta

- Najpewniej puściły mu nerwy - przypuszcza Jędrzej, inny działacz Inicjatywy.

Tomasz Obara został zatrzymany przez policję w piątek, po złożeniu w sejmowym biurze podawczym dokumentów rejestrujących komitet inicjatywy ustawodawczej depenalizującej posiadanie 30 g marihuany i uprawę do trzech krzaków tej rośliny. Obara przyniósł też placek z haszyszem jako prezent dla marszałka Grzegorza Schetyny. Straż marszałkowska wezwała policję, która zatrzymała Obarę. Postawiono mu zarzut posiadania substancji odurzających i zatrzymano na 48 godzin.

- W sobotę opuścił komendę na Wilczej, ale wrócił do niej i wszczął awanturę z dyżurnym. Doszło do szarpaniny, pan Obara opluł policjanta i znieważył, po czym uciekł, ale został zatrzymany i znowu siedzi w areszcie - mówi Maciej Karczyński, rzecznik stołecznej policji.

Obarze postawiono zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej policjanta, a także "wywierania wpływu na czynności urzędowe przemocą lub groźbą bezprawną". Dziś ma się spotkać z prokuratorem.

Zdaniem działaczy Inicjatywy Wolne Konopie Obara został sprowokowany. - Dowiedział się, że policja po raz kolejny weszła do mieszkania jego starszej mamy i dokonała tam chamskiego przeszukania. To stała metoda policyjnych represji wobec nas - tłumaczy Jędrzej, działacz IWK. Zdaniem aktywistów przeszukanie było nieuzasadnione i bezprawne, a Obara - zarejestrowany w Sejmie lobbysta - chciał, korzystając z przysługujących mu praw, dowiedzieć się, kto wydał policjantom takie polecenie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>Walcz, kurwa, walcz z tym sukinsyństwem!!! NIGDY I NIKT NIE MOŻE NARUSZAĆ NIETYKALNOŚCI DOMU!!!</p>
Omzigus (niezweryfikowany)

<p>Takie incydenty zapewne utrudnią mu działalność Cannabis House...</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Przeciez i tak juz go nikt nie traktuje powaznie, przez takie szopki... i jak on teraz chce coś zdziałać? ehhh :(H</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Jakie szopki, jakie "ehhh"???</p><p>&nbsp;"przeszukanie było nieuzasadnione i bezprawne, a Obara - zarejestrowany w Sejmie lobbysta - chciał, korzystając z przysługujących mu praw, dowiedzieć się, kto wydał policjantom takie polecenie".</p><p>Rozumiesz że on walczy z tym gównem? To media i ludzie małej wiary jak Ty, robią z niego niepoważnego człowieka. Że policja pozwala sobie na bezprawie, bo nie ma już czego się chwycić to nie powód do wzdychania, tylko do działania. Będzie działał z aresztu, i mam nadzieje że zrobi im dobrze koło dupy, bo oni są chyba dla niego za słabi.</p><p>Pozdro</p>
madohattao (niezweryfikowany)

<p>bo kto nie robi przerwy, ten szybko traci nerwy, prawda?.&nbsp; A jak coś mu się stanie, to wtedy ojczyzna będzie musiała potrzymać go jakiś czas w psychiatryku na tanich neuroleptykach dla jego dobra, a gdy wyjdzie, jego marzenia zawężą się do tego, co mama zrobi mu na obiad...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Brak zajęć, których niewykonanie skutkowałoby jakimiś konsekwencjami. Miałem trochę wolnego czasu, który mogłem wykorzystać na relaks.

+23.00 wtorek.
Biorę 2,2 mg etizolamu w postaci blottera. Chwilkę go potrzymałem na języku aby sprawdzić czy ma jakikolwiek smak i po jakimś czasie okazał się wykazywać delikatną gorycz. Wtedy go połknąłem.

+23.30
Chyba coś zaczęło działać. Czuję rozluźnienie. Robię projekt na komputerze. Praca jest jakaś przyjemniejsza niż zwykle.
W ustach pojawiła się delikatna suchość. Czuje, że jak substancja zacznie działać to będzie bardzo przyjemna.

+

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

nastrój bardzo dobry, nastawienie pozytywne, początkowo lekka ekscytacja. miejsce: mieszkanie przyjaciela. dwie "czyste" osoby towarzyszące.

Normal
0

21

false
false
false

PL
X-NONE
X-NONE

MicrosoftInternetExplorer4

  • Marihuana
  • Metkatynon (Efedron)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Retrospekcja

Miałem nigdy nie spróbować metkatu, ale nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji w moim życiu - spróbowałem metkatu. Pierwszy raz był niezły. Naprawdę ciekawy. Jako, że zapomniałem o kupnie strzykawek, to wypiłem błotko i śmiało do przodu (gratulacje za tytuł debila roku oczekują na posypanie). Po chwilowym ataku paniki, że zaraz będzie dzwonione po karetkę, wjechał nagły chill i ciekawa stymulacja. Pamiętam, że czułem się po prostu DOBRZE. Trochę wyjebany, trochę pobudzony, czułem ciepło w stopach i przyjemność chodzenia w samych skarpetkach po podłodze. Nagle zachciało mi się ROBIĆ.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa

Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.