Rzeczpospolita straszy: dopalacze pod nosem służb

Po zamknięciu sklepów spadła konsumpcja dopalaczy. Ale dilerzy znajdują sposoby na obejście zakazów.

redakcja

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Izabela Kacprzak
Komentarz [H]yperreala: 
Jesteśmy ciekawi jak zbadano czarny rynek. Każdy normalny człowiek, wiedząc że dopalacze są nielegalne, nie przyznałby się już do ich używania. Rynek oficjalnie zszedł do podziemia.

Odsłony

3119

Po zamknięciu sklepów spadła konsumpcja dopalaczy. Ale dilerzy znajdują sposoby na obejście zakazów

"Rz" dotarła do nieoficjalnych wyników badań rynku dopalaczy po październikowej akcji rządu, w wyniku której zamknięto 1378 sklepów oferujących dopalacze. Okazuje się, że nastąpił ogromny spadek konsumpcji. Rok temu do spożywania dopalaczy przyznawało się 11 proc. Polaków, a ostatnio – zaledwie 1 proc. – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

– Statystyki pokazują, że akcja głównego inspektora sanitarnego przyniosła efekty – ocenia dyrektor Biura Piotr Jabłoński. – Zakup jest utrudniony, a to przekłada się na mniejszą konsumpcję. Wiemy, że walka nie jest zakończona, a rynek przenosi się do podziemia. To kolejne wyzwanie.

 

Paczka z Czech

Rynek dopalaczy od kilku tygodni rozwija spółka Cyberfire Plus z siedzibą w Pradze i 100-proc. polskim kapitałem. Jak niedawno ujawniła "Rz", spółka formalnie sprzedaje dopalacze poza granicami kraju (poprzez sklep internetowy o nazwie Czeski Kredens) – w liberalnych Czechach, tylko odbiór odbywa się w Polsce w tzw. punktach spedycyjnych. To paczkomaty firmy InPost, która nie ma nic wspólnego z dopalaczowym biznesem.

– Nasza inwestycja zwróciła się po kilku dniach – chwali się przedstawiciel Cyberfire (zastrzega anonimowość). – Codziennie mamy kilkuset nowych użytkowników i realizujemy nowe zamówienia.

Użytkownik rejestruje się na specjalnej stronie internetowej. Jest anonimowy, bo podaje tylko numer telefonu komórkowego. Wybiera miejsce, w którym odbierze towar (wtedy automatycznie zakłada też konto na paczkomatach InPostu). Cyberfire Plus dystrybuuje w ten sposób "mieszanki ziołowe", które imitują działanie marihuany. Ceny? Od 49 zł za żeton Casino (plus próbka TayFunSkun) po zestaw Dilera do Pokera za 1470 zł. W tym mieści się koszt wysyłki.

"Głos Wielkopolski" opisał, jak łatwo i szybko można kupić dopalacz, odbierając go w najbliższym paczkomacie. Automat nie przyjmuje pieniędzy. Dziennikarze zapłacili więc za towar w kasie stacji benzynowej, w której obrębie znajduje się paczkomat. Na wydruku dostali kod, dzięki któremu paczkomat wydał im towar. To zielono-niebieska kapsuła, w którą zapakowano dwa półgramowe opakowania TaYfuna.

Cyberfire testuje rynek i zachowanie służb. I wyczekuje, czy może już uruchomić na podobnej zasadzie dopalaczomaty o nazwie Czeski Kredens. Jak twierdzi przedstawiciel Cyberfire, na realizację w nich czekają tysiące zamówień. Z informacji "Rz" wynika, że w najbliższych dniach ma zostać otwarty dopalaczomat w Lublinie. Nie udało nam się ustalić, czy i gdzie takie automaty już działają. – Większość zainteresowanych jeszcze się boi je wstawiać – przyznaje przedstawiciel CyberFire.

 

Do prokuratury

Czy Cyberfire łamie prawo? – Nieważne, gdzie następuje zakup dopalaczy. Ważne, że obrót ma miejsce na terenie Polski, a to jest zakazane – mówi Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Pomysłodawca dopalaczomatów twierdzi jednak, że usługa pobrania za przesyłkę nie jest według polskiego prawa sprzedażą, a przesyłki kurierskie nie mogą być kontrolowane. Pierwszy na informacje "Rz" zareagował InPost, właściciel paczkomatów. Dokonał zakupu kontrolowanego, zarejestrował go kamerą i zapowiada, że skieruje sprawę do prokuratury. – Nie akceptujemy dystrybucji dopalaczy i innych tego typu substancji za pośrednictwem sieci Paczkomaty 24/7 – zapewnia Rafał Brzoska, prezes InPost.

Dodaje, że infrastruktura teleinformatyczna InPost pozwala na identyfikację nadawców i odbiorców przesyłek. – A nagrania wideo rejestrowane przy paczkomatach to dodatkowe źródło informacji dla organów ścigania i dowód w danej sprawie – podkreśla. Według informacji "Rz" także GIS przygotowuje się do kontrolowanego zakupu.

Pomysłodawców dopalaczomatów nic nie zniechęca. Ich zdaniem walka z nimi to wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto. – Wysyłka jest realizowana na podstawie umowy z prywatną firmą kurierską i nadawana z Czech. W umowie jest zapis o dostarczeniu do wskazanych punktów spedycyjnych (m.in. paczkomatów). W paczkomacie odbywa się pobranie za przesyłkę – nie sprzedaż – mówi diler.

 

TEKST Z RAMKI:

 

Nawet milion złotych kary

Na początku grudnia weszła w życie znowelizowana ustawa o zwalczaniu narkomanii, która oficjalnie zablokowała sprzedaż dopalaczy. Ale już na początku października sanepid i policja zamknęły prawie 1,4 tys. sklepów i zarekwirowały ponad 10 tys. próbek dopalaczy sprzedawanych m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie. W większości dopalaczy znaleziono substancje zakazane, m.in. środki odurzające, których oddziaływanie jest zbliżone do silnych narkotyków.

Za walkę z dopalaczami odpowiada główny inspektor sanitarny. Nowe prawo daje mu możliwość wstrzymania wytwarzania środka lub wprowadzania go do obrotu. Może nakazać wycofanie go z handlu na okres do 18 miesięcy. W tym czasie badany będzie jego wpływ na zdrowie. Inspektor będzie też mógł zamknąć sklep lub hurtownię na okres do trzech miesięcy. Za złamanie zakazu produkcji i wprowadzania do obrotu dopalaczy grozi kara od 20 tys. do nawet 1 mln zł. Pod karą nie wolno też reklamować środków psychotropowych. W przeciwieństwie do narkotyków przepisy nie przewidują kar za posiadanie dopalaczy na własny użytek.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

ff (niezweryfikowany)
<p>Co do komentarza [h] - imho lepiej się przyznawać do konsumpcji i legalnych środków (jak dopalacze), i nielegalnych też, żeby państwo polskie zrozumiało, że takie ustawy są bez sensu (chociaż w to wątpię) oraz po to żeby dziennikarzyny rzeczpospolitej nie miały co pisać w takich artykułach (przy okazji - nawet nie chciało im się przeprowadzić małej ekspertyzy prawnej czy kolo z&nbsp;<span style="font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; color: #333333; line-height: 19px;">CyberFire ma racje, mówiąc, że nie łamie prawa).</span></p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

To było siedem lat temu, dokładnie 1 sierpnia 1996. Takich dat nigdy się nie zapomina, takie dni pamięta się do końca dni na tym świecie, przynajmniej ja:)


Był słoneczny dzień, olimpiada w Atlancie i Hoffman do podjęcia z BABĄ NA ROWERZE - taki obrazek jak wiecie:) Było dwóch kumpli i trochę żetonów już na koncie. Jednak BABA NA ROWERZE z 1 sierpnia 1996 była najbardziej wyjątkową z bab! Przywieziona prosto z Amsterku aż kleiła się w łapach. Była świeżutka a jej oleistość napawała nadzieją niezłej jazdy...

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Bardzo dobry, duża ekscytacja i ciekawość, ale bez niepokoju (ze względu na wcześniejsze doświadczenia psychodeliczne, i wydaje mi się że dosyć dużą samokontrolę). Miejsce podróży wśród natury (choć nie do końca dzikiej, bo był to park), w razie czego przygotowane tripkillery.

Ten tripraport jest opisem mojego pierwszego razu, z własnoręcznie wychodowanymi psilocybe cubensis mckennai. Cała hodowla zajęła jakieś 3 tygodnie, i przebiegła bez większych problemów, toteż gdy ostatni grzybek zrzucił zasnówkę, natychmiast wszystkie ususzyłem, i przygotowałem się do sprawdzenia. Na pierwszy test zaprosiłem dwie osoby, które będę nazywać K i M. Set&Setting: Bardzo pozytywny, zero niepokoju, spora ciekawość.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Miks

Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.

Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.

  • Dekstrometorfan

Środek: Acodin w tabletkach - 450mg DXM HBr





Okoliczności: dom, noc, sam





Psychika: negatywnie nastawiony do DXM, wcześniejsze próby z DXM poniżej 300mg.





22:15 - 23:00


Zjadłem 10 tabsów i po 5 co kilka minut. (w sumie 30)

randomness