Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

pokolenie Ł.K.

Źródło

academia.pan.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich Czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

26

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

Międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował zmiany przepisów dotyczących marihuany w różnych krajach świata w latach 2000-2025. Badaczy interesowało, czy zmiany prawa wpływają na liczbę osób używających marihuany, skalę uzależnień oraz częstość występowania problemów psychiatrycznych.

Wyniki pokazują wyraźną różnicę między dekryminalizacją a komercyjną legalizacją. Dekryminalizacja oznacza, że posiadanie niewielkich ilości marihuany nie jest już przestępstwem lub nie grożą za nie surowe kary. Z kolei legalizacja komercyjna pozwala na produkcję i sprzedaż marihuany przez firmy działające dla zysku.

Autorzy analizy nie znaleźli przekonujących dowodów na to, że dekryminalizacja prowadzi do wzrostu liczby użytkowników marihuany. Podobne wnioski dotyczą krajów, które dopuściły legalny dostęp do konopi, ale utrzymały ścisłą kontrolę nad ich sprzedażą.

Najczęściej przywoływanym przykładem jest Urugwaj. Dorośli mogą tam legalnie kupować marihuanę, ale państwo ogranicza dostępne produkty i kontroluje ich moc. Możliwa jest także własna uprawa lub korzystanie z klubów konopnych.

„Stwierdziliśmy niewiele dowodów na zmiany poziomu używania marihuany po dekryminalizacji lub wprowadzeniu ściśle kontrolowanej legalizacji” – powiedział prof. Tom Freeman z University of Bath, współautor badania. Oznacza to, że państwo może ograniczyć szkody wynikające z karania użytkowników bez wywoływania gwałtownego wzrostu konsumpcji.

Inaczej działa rynek nastawiony na zysk

Sytuacja zmienia się tam, gdzie marihuana staje się produktem sprzedawanym na dużą skalę przez prywatne firmy. Tak stało się m.in.i w części stanów USA oraz w Kanadzie. Tam po legalizacji wzrosła zarówno sprzedaż, jak i liczba osób używających marihuany. Na rynku zaczęły pojawiać się także coraz mocniejsze produkty zawierające wyższe stężenia substancji psychoaktywnych.

„W Stanach Zjednoczonych jest dziś więcej osób używających marihuany codziennie niż osób codziennie pijących alkohol” – powiedział prof. Freeman. Badacze odnotowali również wzrost liczby osób uzależnionych od marihuany. Chodzi o sytuacje, w których ktoś kontynuuje używanie substancji mimo problemów w życiu codziennym, zdrowotnym lub zawodowym.

Po komercyjnej legalizacji wzrosła także liczba hospitalizacji związanych z psychozami, w tym przypadków współwystępowania zaburzeń psychotycznych i uzależnienia od marihuany.

„Powstanie nastawionego na zysk przemysłu konopnego może sprawić, że interesy komercyjne będą stawiane ponad zdrowiem publicznym, podobnie jak widzieliśmy to wcześniej w przypadku alkoholu i tytoniu” – powiedział prof. Freeman.

Co wiadomo o medycznej marihuanie?

Autorzy przeanalizowali badania dotyczące medycznego wykorzystania kannabinoidów, czyli substancji czynnych występujących w konopiach. Przegląd 54 badań klinicznych wykazał, że dowody na skuteczność tych substancji w leczeniu zaburzeń psychicznych są ograniczone. Korzyści zaobserwowano m.in. w łagodzeniu objawów odstawienia marihuany, leczeniu bezsenności oraz niektórych tików.

Nie znaleziono natomiast mocnych dowodów na skuteczność kannabinoidów w leczeniu zaburzeń lękowych, zespołu stresu pourazowego, psychoz czy uzależnienia od opioidów.

W analizowanych badaniach nie było prób klinicznych dotyczących leczenia depresji.

Autorzy podkreślają, że wraz ze zmianami prawa potrzebne jest dokładniejsze monitorowanie skutków zdrowotnych. Dotyczy to zwłaszcza krajów innych niż USA i Kanada, gdzie takich badań prowadzono dotąd znacznie mniej.

Źródła:

University of Bath. (2026, June 17). Legalizing cannabis increases use and addiction – unless it is tightly controlled. EurekAlert! https://www.eurekalert.org/news-releases/1132109

Freeman, T. P., et al. (2026). International cannabis policies and their association with cannabis use, cannabis use disorder, and other psychiatric disorders. The Lancet Psychiatry, 13, 485–495. https://doi.org/10.1016/S2215-0366(26)00087-8

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

piękny poranek, własny przytulny pokój i intuicyjne odczucie, że zaraz przeżyję coś wyjątkowego

Tego poranka otworzyłem rozespane jeszcze oczy i w jednej chwili całkiem jasno poczułem: To będzie doskonały dzień na zapalenie changi! Przez okno do pokoju wpadało miliony świetlistych ambasadorów jesiennego słońca, puchowa kołderka otulała mnie miękko, cały świat wydawał się sprzyjać mojemu świetnemu nastrojowi. Z całą pewnością miało to związek z wczorajszym wieczorem. Wtedy to wraz z moim przyjacielem i jego dziewczyną zapoznaliśmy się z tą magiczną roślinną mieszanką.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Urlop we własnym domu, partnerka w pracy. Znudzony, pełen chęci spróbowania czegoś nowego.

Był piękny pierwszosierpniowy dzień...

Piękne plany na urlop pokrzyżowane nową pracą partnerki. Brak urlopu - brak wyjazdu. Rano odwoziłem ją na dworzec autobusowy, wracałem do pustego domu i zastanawiałem się jak wypełnić czas do wieczora. Przez pierwszy tydzień popijałem browary i popalałem MJ, ale i ta kombinacja, skąninąd moja ulubiona może się w końcu znudzić.

nic

  • 2C-P

  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Atmosfera pozytywna, jesteśmy gotowi na dobrą nockę. Mam nadzieje, że pogadamy, będzie jakaś beka. Ogólnie same pozytywne myśli. Jedyny problem, to mój komputer, który od jakiegoś czasu wolno działa.

Godzina 17, kręcimy opcje. Speedzik ogarnięty, dobry towar. Jest nas trzech, a ogarneliśmy dobrę 1,5 grama, może więcej, może nawet 2, ale nie jestem ogarnięty w ocenianiu ilości władka. 18.25 walimy dosyć dobre, długie, grube krechy. Ogólnie zajebałem opcje za 20 zł, moje ziomki też coś około, zostawiliśmy coś sobie na nocke.