REKLAMA




Kokaina w paczce z Peru

Prawie pół kilograma kokainy o rynkowej wartości ponad 121 tysięcy złotych znaleźli w przesyłce pocztowej skontrolowanej w Pocztowym Oddziale Celnym w Gdyni pomorscy celnicy.

louis

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

745
Prawie pół kilograma kokainy o rynkowej wartości ponad 121 tysięcy złotych znaleźli w przesyłce pocztowej skontrolowanej w Pocztowym Oddziale Celnym w Gdyni pomorscy celnicy.

- Narkotyki ujawniono w Celnym Oddziale Pocztowym w przesyłce wysłanej z Peru, która była adresowana do odbiorcy w województwie pomorskim. W kontroli przesyłek brał udział przewodnik z psem służbowym z Wydziału Zwalczania Przestępczości Celnej – mówi Sławomir Wolańczyk z Wydziału Prawno-Organizacyjnego Izby Celnej w Gdyni.

Zdarzenie miało miejsce 10 marca. Czynności związane z wyjaśnianiem sprawy przemytu narkotyków prowadzą obecnie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego.

- O ujawnieniu narkotyków powiadomiono policję i ona przejęła sprawę do dalszego prowadzenia. W związku z jej działaniami i ze względu na dobro śledztwa ta informacja nie mogła być wcześniej ujawniona i upubliczniona – wyjaśnia Sławomir Wolańczyk.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy przypadek udanej współpracy służby celnej i policji.

Jesienią 2005 roku wspólne działania tych służb doprowadziły do zatrzymania 4 kilogramów kokainy na statku, który przypłynął z Ameryki Południowej do portu w Gdyni z ładunkiem bananów.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, radość, osoba zdecydowana do brania substancji, planowała to dużo wcześniej. Tolerancja zerowa/ bardzo niska. Otoczenie przyjazne, znane osobie; jej własne mieszkanie, z jej ulubioną muzyką - nad ranem otoczenie jej domu.

Zacząć muszę od przyznania się, że nie byłem bezpośrednio obok osoby podczas spożywania przez nią substancji. Informacje podane w raporcie mogą więc lekko odbiegać od rzeczywistości. Całość raportu była mi składana przez telefon, od etapu planowania do wieczora następnego dnia, gdy przeżywała efekty "po". Mimo to, zdecydowałem się dodać raport przez braki w informacjach o przeżyciach z meskaliną na stronie, tym bardziej w takim miksie

  • Gałka muszkatołowa

substancja: gałka muszkatołowa

miejsce akcji: dzialka u znajomego

czas tripu: 2,5dnia

czas wejscia od spozycia: 8 godzin

inne srodki: thc (sporo) 2 piwa

galka: 30g/osobe

  • 25D-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mieszkanie kumpla K, który przeżywał wtedy pierwszy raz na psychodelikach. W tripie biorą udział również Kurwik i J. W mieszkaniu jest również siostra i dziewczyna K. Trzeźwe. :) Moje nastawienie bardzo pozytywne, choć z lekką dozą niepewności po ostatniej przygodzie z 4-HO-METem.

Substancja w moim odczuciu jest bardzo psychodeliczna, z dużą dozą euforii i dość sporą czystością umysłu, łatwością komunikowania się nawet z trzeźwymi ludźmi zupełnie spoza klimatu. Cechuje się szybkim ładowniem się (po 15 minutach było już bardzo konkretnie), krótkim czasem działania -- efekty utrzymywały się na rozsądnym poziomie przez 5 godzin, ale takiej konkretnej psychodeli było tylko jakieś 3 godziny. Gdyby nie dość długi czas trwania potripowej zmuły byłaby to bardzo zajebista, rekreacyjna substancja, tak raczej nie ma groźby nadużywania jej.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Wolny weekend, niepohamowana ochota na przyćpanie

Trochę za póżno ogarnąłem że nie wszystkie apteki są całodobowe, więc zamiast podejść sobie do najbliższej, 100 metrów od domu musiałem przejść się trochę miastem ale ruch to ponoć zdrowie a w tej branży zdrowie chyba jest w cenie, także nie ma co narzekać.

randomness