REKLAMA




Juz nie musisz byc alkoholikiem :)

Wyglada na to, ze odkryto nowa metode leczenia alkoholizmu. Jest to dość drastyczna ale jak przekonuja lekarze skuteczna i - jak sie zdaje - dość przyjemna metoda.

Anonim

Kategorie

Źródło

Fakty i mity nr 44 (348)

Odsłony

2739
Wyglada na to, ze odkryto nowa metode leczenia alkoholizmu. Jest to dosc drastyczna ale jak przekonuja lekarze skuteczna i - jak sie zdaje - dosc przyjemna metoda. Doktor Erica Dyck z kanadyjskiego Uniwersiti of Alberta wpadla na trop niezbyt reklamowanych badan prowadzonych w latach 60. w prowincji Saskatchewan przez brytyjskich psychiatrow. Nalogowym alkoholikom podawali srodek halucynogenny LSD. Rezultaty byly bardzo obiecujace - dwie trzecie pacjentow przestalo pic na co najmnije 18 miesiecy. Organizacja AA rekomenduje uzycie LSD, bo jego zastosowanie pozwala pacjentom na spojrzenie na siebie z zewnatrz i pojecie szkodliwych konsekwencji nalogu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dupapupa (niezweryfikowany)
Na potrzeby takiej terapii mogę zostać alkoholikiem :)
cyryl (niezweryfikowany)
ja tez bym chcial!!!
Anonim (niezweryfikowany)
chyba nie do konca wiecie czego chcecie :))
Anonim (niezweryfikowany)
Mysle ze oni wiedza czego chca i to bardzo dobrze;];] Ja tez chyba bede alkocholikiem, dla LSD..
silesja (niezweryfikowany)
a ja bede udawac ze jestem alkoholiczka tylko nie mowcie nikomu
gandzia (niezweryfikowany)
wy pojebańce eter jest lepszy
JR23 AA (niezweryfikowany)
Ze skrajności w skrajnosć? Oduczą mnei pić a zrobia mnie ćpunem ? ;|
Ganjaman (niezweryfikowany)
Ty pojebany jesteś idiota, mi gdyba takie coś zaproponowali byłbym alkoholik jak huj. Upajała by mnie ta kuracja taki detox by mi sie przydał. Jesteś skurwielem anonim 0.5 metrowy huj wchodzi wdupe tobie i policjantom.
pakos (niezweryfikowany)
w koncu ci pseudospecjalisci skumali, ze narkotyki obnazaja czlowieka z blokad i sa jak papierek lakmusowy pokazujacy odczyn osobowosci. dlatego byc moze experymentuja ze stafami. a ty anonim skurwysynu co ty tu w ogole kurwa odpierdalasz za bonanze. sterydy wpierdalaj nie kwasy.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

18 lat, 70 kg

Dawno niczego nie pisałem. No bo też dawno nie miałem o czym. Palenie na działce, czy ćpanie przed snem nie jest niczym na tyle porywającym, żeby ktoś naprawdę chciał o tym czytać. Nic się nie dzieje, połowy rzeczy nie pamiętam lub nie umiem nazwać.

  • Marihuana

Nazwa substancji: Grzybki halucynogenne

Dawka: 75 świerzych

Doświadczenie: Mnóstwo jarania, amfetaminy, piguł, trochę kwasów

i niewiele opiatów. Różne mieszanki. Grzybki poraz chyba 7, ale

pierwszy raz w dwace powyżej 60.



  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.

randomness