ESL oficjalnie potwierdza wprowadzenie testów antydopingowych

Potwierdziły się niedawne doniesienia i zawodowi gracze nie mogą już korzystać z „dodatkowego wspomagania”, podobnie jak to jest w przypadku tradycyjnych sportowców. Nowe przepisy obowiązują jak na razie tylko w Electronic Sports League, ale spodziewać można się, że zostaną zaimplementowane przez wszystkie istotne organizacje e-sportowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

FrazPC
Daniel Górecki

Odsłony

397

Potwierdziły się niedawne doniesienia i zawodowi gracze nie mogą już korzystać z „dodatkowego wspomagania”, podobnie jak to jest w przypadku tradycyjnych sportowców. Nowe przepisy obowiązują jak na razie tylko w Electronic Sports League, ale spodziewać można się, że zostaną zaimplementowane przez wszystkie istotne organizacje e-sportowe.

ESL zapowiedziało, że wprowadza dla swoich graczy listę zabronionych substancji Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), do czego przyczyniło się wyznanie jednego z graczy, który stwierdził, że Adderall jest środkiem powszechnie stosowanym w trakcie zawodów.

„Naszym celem jest i zawsze będzie zachowanie ducha fair play i uczciwości w trakcie naszych zawodów” – napisał przedstawiciel ESL, dodając zaraz, że są „przekonani, iż wprowadzona polityka antydopingowa jest istotnym ulepszeniem, które pomoże im dojrzeć jako dyscyplinie sportowej”.

Na liście zakazanych środków znajdziemy niemal wszystko - od anabolicznych sterydów, przez hormon wzrostu, aż po konopie i kokainę. Warto jednak odnotować, że wyodrębniono tu różne poziomy wspomagania i marihuana nie może być konsumowana „od pierwszego dnia zawodów do ich końca”, ale jest akceptowana poza nimi, natomiast kokaina, sterydy czy środki wspomagające koncentrację, jak wspomniany już Adderall, są zakazane cały czas (wyjątkiem są osoby posiadające ważną receptę na zażywane przez siebie lekarstwa). Jeśli zaś chodzi o kary, to zaczynają się od grzywien, a kończą na nawet 2-letnim zakazie gry w lidzie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


specyfik: pół opakowania suszonych meksykańskich psylocybków

exp: powój, dxm, benzydamina, san pedro, salvia i inni.

miejsce i czas: Amsterdam, cały trip w okolicach Dam.

dramatis personae: ja, R., jego dziewczyna i jej siostra A.




  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.

Ktoś jadł z mojego talerzyka.

Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

ładna pogoda, lekki zjazd emocjonalny, oczekiwanie rozluźnienia

Doświadczenie mam spore, próbowałam większości substancji psychoaktywnych, ale przez ostatni miesiąc nie brałam prawie nic. Złapał mnie dołek, a pocieszanie się różnego typu substancjami to chyba już standard. Chęć na lekkie rozluźnienie - padło na kodeinę, z powodu łatwego dostępu. Zaliczyłam wycieczkę po aptekach w celu kupienia kilku opakowań thiocodinu. 

 

Godzina 8:00

Biorę 10 tabletek thiocodinu (15 mg kodeiny w tabletce), przegryzam je, żeby było mi łatwiej je połknąć. 

 

9:00 

  • Dekstrometorfan

Set & Settings: jakieś zarośla, potem miasto

doświadczenie: alkohol, marihuana, DXM

wiek i waga: 16/65kg

waga i wiek kumpla: 16/85kg

randomness