REKLAMA




ESL oficjalnie potwierdza wprowadzenie testów antydopingowych

Potwierdziły się niedawne doniesienia i zawodowi gracze nie mogą już korzystać z „dodatkowego wspomagania”, podobnie jak to jest w przypadku tradycyjnych sportowców. Nowe przepisy obowiązują jak na razie tylko w Electronic Sports League, ale spodziewać można się, że zostaną zaimplementowane przez wszystkie istotne organizacje e-sportowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

FrazPC
Daniel Górecki

Odsłony

396

Potwierdziły się niedawne doniesienia i zawodowi gracze nie mogą już korzystać z „dodatkowego wspomagania”, podobnie jak to jest w przypadku tradycyjnych sportowców. Nowe przepisy obowiązują jak na razie tylko w Electronic Sports League, ale spodziewać można się, że zostaną zaimplementowane przez wszystkie istotne organizacje e-sportowe.

ESL zapowiedziało, że wprowadza dla swoich graczy listę zabronionych substancji Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), do czego przyczyniło się wyznanie jednego z graczy, który stwierdził, że Adderall jest środkiem powszechnie stosowanym w trakcie zawodów.

„Naszym celem jest i zawsze będzie zachowanie ducha fair play i uczciwości w trakcie naszych zawodów” – napisał przedstawiciel ESL, dodając zaraz, że są „przekonani, iż wprowadzona polityka antydopingowa jest istotnym ulepszeniem, które pomoże im dojrzeć jako dyscyplinie sportowej”.

Na liście zakazanych środków znajdziemy niemal wszystko - od anabolicznych sterydów, przez hormon wzrostu, aż po konopie i kokainę. Warto jednak odnotować, że wyodrębniono tu różne poziomy wspomagania i marihuana nie może być konsumowana „od pierwszego dnia zawodów do ich końca”, ale jest akceptowana poza nimi, natomiast kokaina, sterydy czy środki wspomagające koncentrację, jak wspomniany już Adderall, są zakazane cały czas (wyjątkiem są osoby posiadające ważną receptę na zażywane przez siebie lekarstwa). Jeśli zaś chodzi o kary, to zaczynają się od grzywien, a kończą na nawet 2-letnim zakazie gry w lidzie.

Oceń treść:

Brak głosów