Boy George "uciekł"na Wyspy

Znaleźli koło komputera artysty niewielką ilość kokainy

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1675

Boy George postanowił odpocząć od zamieszania, jakie wybuchło po jego aresztowaniu za posiadanie narkotyków oraz nieuzasadnione wezwanie policji i powrócił do Wielkiej Brytanii.

Mieszkający w Nowym Jorku wokalista, którego prawdziwe dane to George O\'Dowd, zadzwonił na policję 7 października po trzeciej na ranem. Poinformował, że ktoś włamał się do jego domu, co okazało się nieprawdą.

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na interwencję znaleźli koło komputera artysty niewielką ilość kokainy. Chwilę później okazało się, że w domu jest więcej narkotyków.

Lou Freeman, prawnik artysty twierdzi, że narkotyki nie należą do jego klienta:

"Chodzi o niewielką ilość narkotyków. Mój klient nie ma pojęcia skąd się one wzięły. W domu przyjmuje sporo gości" – tłumaczy, dodając, że "człowiek, który ma coś do ukrycia nie dzwoni na policję".

Piosenkarz został wypuszczony z aresztu bez kaucji. Ma się stawić przed obliczem sądu 19 grudnia. Tymczasem postanowił powrócić do Wielkiej Brytanii. Media podają, że wylądował już na lotnisku Heathrow.

To nie pierwsze kłopoty Boya George\'a z narkotykami. W 1986 roku 44-letni obecnie piosenkarz został oskarżony o posiadanie heroiny. Został skierowany na odwyk, co spowodowało rok później rozpad grupy Culture Club.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

lucyper (niezweryfikowany)
Chłopak dostał schizy pokokainowej.
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka
  • Tytoń

Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")

T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)

               [Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]

  • Lorazepam

Nazwa specyfiku: Lorafen 2mg [sa tez 1 mg], substancja: Lorazepanum





Poziom doswiadczenia: ten lek jadlem pierwszy raz. Mialem kontakt z:

alkoholem [wiele razy], nikotyna [wiele razy], marihuana [wiele razy],

amfetamina [4x], Klonozepanum [przez tydzien], SD [raz] oraz z galka

muszkatalowa [raz].





Dawka oraz metoda zaaplikowania: jedna tabletka [2mg], doustnie.

  • Szałwia Wieszcza

substancja: ok 0.5g (cholernie suchych niestety) lisci Szalwi

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, oczekiwanie doświadczenia silnego, psychodelicznego stanu. W moim mieszkaniu, przez jakiś czas w towarzystwie przyjaciółki.

TR trochę długi, poza tym mój pierwszy, więc zapewne bardzo niedoskonały. ;) Mimo to zapraszam do lektury.

 

 Wiek: 16, waga: 58 kg.

 

Bardzo ucieszona, czekałam na K. która miała przyjść do mnie ze swoim opakowaniem Acodinu. Miał to być nasz drugi raz, więc w sumie nie bałyśmy się. Ja jednak chciałam mocniejszych wrażeń niż ostatnio - wtedy wzięłyśmy po 15 tabletek. Tym razem planowałam wszamanie 20. Trochę obawiałam się większej dawki, sama nie wiem, czemu.

randomness