REKLAMA




Biegły pogrąża celebrytę: Dariusz K. brał kokainę w dniu śmiertelnego wypadku

Zdaniem biegłego toksykologa nie ma możliwości, by narkotyk utrzymał się w organizmie przez 24 godziny. To obala linię obrony oskarżonego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Piotr Machajski
Komentarz [H]yperreala: 
Nie, nie będziemy robić z [h] pudelka, ale news poniekąd znaczący i rzeczowy.

Odsłony

392

Zdaniem biegłego toksykologa nie ma możliwości, by narkotyk utrzymał się w organizmie przez 24 godziny. To obala linię obrony oskarżonego.

Przed dwoma miesiącami podczas pierwszej rozprawy Dariusz K. oświadczył: "Nie przyznaję się do tego, że byłem pod wpływem narkotyków. Nie przyznaję się do tego, że w ogóle tego dnia zażywałem narkotyki. Ale dzień wcześniej byłem na przyjęciu, na którym zażyłem kokainę".

Oskarżony twierdził, że był przekonany, że zażyta dzień wcześniej kokaina już nie działa.

Tymczasem biegły toksykolog, którego opinii słuchał w piątek sąd, twierdzi coś zupełnie innego. - Dawka kokainy mogła być przyjęta na pięć, sześć godzin przed pobraniem krwi do badania - powiedział biegły Zbigniew Wawer. Badanie zostało wykonane blisko cztery godziny po wypadku. To oznacza, że K. musiał zażyć kokainę dwie godziny przed tym, jak wsiadł za kierownicę swojego bmw.

Ta teza była znana od ponad dziewięciu miesięcy, gdy biegły przekazał swoją ekspertyzę prowadzącej śledztwo prokuraturze. Wtedy jednak nikt nie wiedział, jaką linię obrony przyjmie oskarżony. Dlatego dziś w sądzie prok. Urszula Jasik-Turowska zapytała biegłego wprost: - Czy jest możliwe, by kokaina utrzymała się w organizmie przez 24 godziny?

- Nie ma takiej możliwości - odparł biegły. Jak mówił, z jego badań wynika, że to nie był pierwszy raz, gdy oskarżony zażywał ten narkotyk. - Stężenie nieaktywnych metabolitów wskazuje na więcej niż okazjonalne przyjmowanie kokainy, a ściśle mówiąc na dość częste przyjmowanie - oświadczył biegły.

39-letni Dariusz K., muzyk i celebryta, jest oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku. 13 lipca zeszłego roku potrącił na pasach w al. KEN naUrsynowie 63-letnią kobietę. Oprócz tego, że prowadził pod wpływem kokainy, to wjechał na pasy na czerwonym świetle i znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastrój kiepski. Nastawienie co do zabaweczki - bardzo pozytywne. Zero lęku, obaw. Raczej ciekawość.

Szczerze mówiąc opisuję swoje przeżycia poraz pierwszy, ale postaram się Wam odwzorować to, co czułam, jak najlepiej.

Piątek: Tego dnia byłam w kiepskim nastroju, sama nie wiedząc czemu. Chodziłam mocno zdenerwowana i każdy dostawał rykoszetem. Powinno być zupełnie inaczej, gdyż tego dnia szłam z chłopakiem i znajomymi do klubu, żeby trochę się rozerwać i pobawić.

Zaczynajmy..

  • Inne
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie, gotowy na senne przygody.

 Synaptolepis Kirkii inaczej Uvuma-Omhlope to sproszkowany niebieskawo-biały afrykański korzeń wpływający na sny. Bez zapachowy, w smaku całkowicie neutralny, po rozpuszczeniu w wodzie wychodzi zawiesina podobna do wody z mąką.

  • LSD-25

krysztalek byl wysmienity, zjadlem jakies 2/3, nie wiem dokladnie, bo

przy przecinaniu sie pokruszyl. moze nawet niepotrzebnie go

kroilem. od razu wyszedlem na miasto, okolo 18.00, bylo jeszcze bardzo

slonecznie i radosnie. przechodzilem kolo filharmonii, cos dzialo sie

w srodku. wchodze, a tam wyklad o globalizacji i makdonaldyzacji

(po angielsku). usiadlem sobie w ostatnim rzedzie, ale

niestety slowa ukladaly mi sie w ciagle niezrozumiale buczenie, w ogole

  • Grzyby halucynogenne

W sumie nie jest to sam wlasciwy trip-report, ale raczej krótkie, fikcyjne opowiadanko, które można potraktować jako trip-report. "Szpulka" powstała z właściwych doświadczeń psychodelicznych i długich przemyśleń jakie wywarły one na subtelny umysł. Pisane na trzeźwo, ale tak, by uchwycić jak najwięcej tych najwłaściwszych doznań.

randomness