Wolne Konopie idą w politykę - c.d.

Odezwa polityczna znaleziona na stronie Wolnych Konopi

Tagi

Źródło

Wolne Konopie

Komentarz [H]yperreala

brak komentarza

Odsłony

3995

Odezwa polityczna znaleziona na stronie Wolnych Konopi: "Do wszystkich Wolnych Konopów ale zarazem Korwinowców, Palikotowców, Czegewarzystów i Kastrowców."

Do wszystkich Wolnych Konopów ale zarazem Korwinowców, Palikotowców, Czegewarzystów i Kastrowców.

 

Wolne Konopie idą do Sejmu. Idziemy tam po to, aby mówić o jednym! Idziemy tam po to, aby skruszyć zabetonowaną scenę polityczną*. Odkąd ogłosiliśmy takie chęci podniosła się wrzawa u naszych zwolenników, tudzież aktywistów. Ten drugi prędzej pojmie lub po prostu zaakceptuje, natomiast pierwszy niekoniecznie - dlatego musimy Wam, nasi Drodzy, wytłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi. Niemniej liczymy na to, że każdy z Was zagłosuje i namówi do tego 3-4 osoby ze swojego otoczenia a wtedy cel zostanie osiągnięty!

 

Ruch Palikota zaproponował nam wyszukanie w szeregach naszych aktywistów ewentualnych chętnych na kandydowanie do Sejmu. Bacząc na to, że polityka po prostu śmierdzi, nie mieliśmy specjalnej ochoty podejmowania się tego zadania. Wystosowaliśmy oficjalne pismo wraz z ofertą do Janusza Palikota, że nie jesteśmy tym zainteresowani chyba, że zapłaci 1 milion złotych (co byłoby oczywistą trampoliną możliwości dla naszej organizacji). Nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Chęci nasze zatem jeszcze bardziej zmalały, nastawiliśmy się na Cannabis House i ożywienie zastopowanych projektów tj Idealistka, strony internetowe czy w końcu założenie sklepu Wolnych Konopi.. Jednakże ostatnie ewidentne policyjne nagonki na Wolne Konopie zmusiły nas do tego, aby wejść tam, skąd nasyłają na nas aparat państwowy i zmienić prawo - na ich oczach tworząc polityczną siłę. Mimo, iż w naszym gronie zdania są mocno podzielone, postanowiliśmy wyodrębnić ludzi chętnych do zorganizowania tej batalii a tych co nie chcą się angażować zwolniliśmy z pracy dla sztabu i nikt do nich za to żalu mieć nie będzie. W grupie niepopierającej wejścia do polityki z list Palikota jest m.in. Andrzej0700 czy niepajacu;J, czyli dwa filary naszej organizacji, więc zdania*, że WK się upolityczniły czy sprzedały są po prostu bezsensu! Jest to tylko jedno z pól do popisu i do tego naprawdę mało ważne. Dla nas jako WK najistotniejszą rzeczą jest Cannabis House. Gdy ten projekt się powiedzie to przy obecnej konstytucji żaden polityk nie będzie miał tu nic do gadania. Dzięki CH zrobimy kontrolowaną legalizację poza polityką! I Korwinowiec, i Palikotowiec będą mogli należeć do tego samego stowarzyszenia i toczyć polityczną polemikę przy joincie. Obecne czasy zmuszają nas do tego, aby przynajmniej spróbować załapać się do tej wielkiej checy jaką jest cyrk na Wiejskiej a Ci co tak strasznie odsadzają nas od czci i wiary powinni odłożyć na bok żale i wziąć się do pracy, bo naprawdę dla nas nie jest ważnym kto nam da listy i kto pomoże zalegalizować marihuanę. Odzywają się zwolennicy Korwina, który do tej pory miał monopol na palaczy. Nie jest to dziwne, gdyż odchodzą od Was głosy. Ale Korwinowcy!​? Wolne Konopie walczą o legalizację a nie o prawicę i lewicę. Musicie o tym pamiętać podczas, gdy sabotujecie nasze działania! Dodam, iż z naszych szeregów z list Palikota startują ludzie Janusza Korwina Mikkego (gdyż u niego w partii miejsca dla użytkowników narkotyków na listach nie ma). Coż za paradoks ta Polskie piekiełko. Jedni na drugich wylewają pomyje ale razem, zgodnie startują z tych samych list! Na szczęście Polityka to jeden ze sposobów na dotarcie do celu a ten kto tego nie akceptuje powinien założyć własną organizację lub przyłączyć się do już istniejących i nie utrudniać naszej działalności.

 

Po pierwsze.

 

Żadna siła czy to Hyperreal czy profile, wydarzenia na FaceBooku, nieuczciwi aktywiści, złodzieje czy wariaci nie zmienią naszej decyzji! Gdyż z Waszych ust nie usłyszeliśmy żadnych argumentów dzięki którym można by w ogóle wchodzić z wami w polemikę poza tym, że Korwin pierwszy był za legalizacją. Był i niczego poza byciem nie dokonał. Palikot tak samo. Wszelkie sabotaże, które pojawiły się w naszych szeregach świadczą tylko o Waszej niedojrzałości emocjonalnej oraz niewiedzy w jakiej się znaleźliście.

 

Po drugie.

 

Nikt z zarządu Wolnych Konopi poza Tomaszem Obarą nie będzie kandydatem. My udostępniamy nasze możliwości ludziom, którzy popierają naszą sprawę. Ci ludzie chcą coś zmienić a nie obruszać się i walczyć o inne przekonania. Dla nas celem jest kontrolowana legalizacja! Nic innego!

 

Po trzecie.

 

Bo się nas boją! Odkąd zaczęliśmy flirt z polityką, odkąd wygraliśmy z prezydentem Polski i Warszawy oraz marszałkiem w Sądzie Najwyższym nasłano na nas siły policyjne. Obecnie zastanawiamy się czy Donald Tusk nie postradał zmysłów! W TVN mówi, że w Polsce jest miejsce dla każdego Polaka podczas, gdy pod absurdalnymi zarzutami przeszukują nam mieszkania i aresztują naszych ludzi. Podczas gdy Komorowski mówi, że Polska to kolebka wolności Nam w tym samym czasie na ulicach Warszawy zabierane są lawety i blokowana jest demonstracja! Oficjalnie i ostentacyjnie jesteśmy śledzeni przez Policję. Bawimy się z nimi w „co mi zrobisz jak mnie złapiesz” chociaż do zabawy tutaj jest daleko. Znajdujemy pluskwy na naszych samochodach, w biurach i mieszkaniach! Mamy założone podsłuchy na telefonach. W naszą organizację wpuszczony jest wywiadowiec, który PALI MARIHUANĘ SŁUŻBOWO !!!! Policja wie z kim sypiamy, gdzie mamy pieprzyk, co jemy na śniadanie, jaką ganję paliliśmy dnia poprzedniego. Wiadomości te wykorzystują na komisariatach, aby poniżyć delikwenta jawnie uzyskując z tego satysfakcję. I jak tu nie startować do Sejmu? Może chociażby dla własnego bezpieczeństwa?

 

Po czwarte.

 

Bo w Sejmie możemy być posłami niezależnymi. Nie musimy być w partii, aby móc pracować dla naszego wspólnego dobra. Bo dla nas nieważne jest kto Nam da listę – Palikot, Korwin czy Kaczyński. Sami potrafimy założyć własną partię i zaprosić najlepszych. Nie ważnym jest jaką twarz i poglądy ma dany człowiek jeśli potrafi myśleć trzeźwo w Naszej nadrzędnej sprawie!

 

Po piąte.

 

Szanse na dostanie się naszego kandydata do Sejmu jest MINIMALNA! Popierający nas najczęściej nie głosują albo w ogóle nie dowiedzą się, że ktoś z Wolnych Konopi startuje do Sejmu. Nasze możliwości nie pozwalają nam na przeprowadzenie profesjonalnej kampanii wyborczej. Więc nie wiem po co tyle krzyku i niecenzuralnych zdań w Naszym kierunku. Ale jedno jest pewne - dzięki tej akcji usłyszy o nas więcej Polaków!

 

Po szóste.

 

Jeśli te argumenty do ciebie nie trafiają twoje synapsy są zabetonowane jak nasza scena polityczna.

 

*ZABETONOWANA SCENA POLITYCZNA: subwencje z naszych portfeli idą tylko do 4 partii obecnych w Sejmie. Partie te były u koryta od zawsze bo wszystkie one są tworami POPEERELOWSKIMI, ludzie, którzy składają się na te twory byli opozycjonistami lub komunistami i to oni stworzyli tę scenę polityczna dogadując się przy okrągłym stole i dzieląc władze między siebie. To oni od 20 lat siedzą tam i nikogo wpuścić nie chcą. Dostają dziesiątki milionów z budżetu na promocje każdego roku. Inne partie stworzone po upadku komunizmu mają bardzo nikłe szanse na dostanie się do sejmu, gdyż obostrzenia uzyskiwania dotacji na kampanie są tak olbrzymie, że właściwie nie można uzbierać sensownego budżetu, aby moc wypromować partie i jej program. Do tego „banda czworga” ma media, które skutecznie obniżają walory partii nieobecnych w sejmie oraz propagandą informacyjna mydlą ludziom oczy. To wszystko jest doskonale zgrane i idealnie współgra ze sobą! Trzeba z tym skończyć! Aby było sprawiedliwie każda partia powinna utrzymywać się ze składek własnych członków i umysłów, które organizację tworzą, a nie z portfeli obywateli.

 

* Zdanie odrębne zgłoszone przez niepajacu;J

Janusze Palikot i Korwin-Mikke w wyborach poradzą sobie bez nas.

Mainstreamowy fejm zdobyty przez Wolne Konopie w ciągu ostatnich 2 lat zawdzięczamy tak naprawdę własnej apolitycznej inicjatywie. I tego bym się trzymał. Sejm - dlaczego nie? Ale niekoniecznie z list jakiejś partii. Wolałbym partię Wolne Konopie, lecz chciałbym zwrócić uwagę, że jeśli ktoś z WK wystartuje z list Palikota to znaczy, że nie ma innego wyjścia. Moim zdaniem, J.Palikot chce osiągnąć próg wyborczy, żeby dostać kasę z budżetu. Jest biznesmenem i chłodno to kalkuluje. Nasza obecność na jego listach tylko nakręci mu frekwencję i może pomóc mu osiągnąć cel, nam nie dając nic. Dlatego przestrzegam. Dalej, Gość, który reprezentuje wobec Wolnych Konopi ugrupowanie Ruch Palikota może i jest przesympatyczny… ale takiego pajaca upoważnić do obsługi grupy, która w najpoważniejszych sądach rozsmarowywuje jego najpoważniejszych partyjnych kumpli… do grupy, która ma medialne i osobiste wsparcie lub co najmniej szczerą sympatię czołówki najbardziej popularnych polskich wykonawców naszego pokolenia - gdyby jeszcze przysłał go tylko z flachą - ale wysłać jako swojego pełnomocnika do spraw legalizacji gościa, który będąc prawnikiem wymyśla i opowiada MI takie bzdury typu, że Janusz jak się dostanie to jedną ustawą zalegalizuje marihuanę - buahahahahahahahahaha!! - to już jest przegięcie. Szczyt niewiedzy i niekompetencji - jakże znamienny dla naszej lichej demokracji. Wszystkim politykom-kiełbasiarzom, którzy przed wyborami obiecują, że chcą zalegalizować bake mam do powiedzenia jedno (oprócz tego, że ja też chcę i w przeciwieństwie do nich wiem nawet JAK to zrobić) - zróbcie to PRZED wyborami, a wygracie….

Stelios, wybacz – musiałem ale teraz może zrozumiesz, że bujasz w obłokach… Wybacz Janusz - niepoważnie się zachowałeś. niepajacu;J

 

 DO WSZYSTKICH POTENCJALNYCH KANDYDATÓW!

Jeśli jesteś zainteresowany startem z list Wolnych Konopi, w którymś z okręgów, w którym czujesz się najmocniejszy zgłoś się do nas abyśmy mogli zweryfikowac Twoje zamiary ! 691177782 lub Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . Mile widziana ogłada, prezencja a przede wszystkim wiedza i umiejętności oratorskie.

 

Lista okręgów wyborczych:
okr 1. Legnica - 12 mandatów - zatwierdzone
okr 2. Wałbrzych - nie ma 8 mandatów
okr 3. Wrocław -  14 mandatów
okr 4 Bydgoszcz - 12 mandatów
okr 5 Torun - 13 mandatów
okr 6 Lublin - 15 mandatów
okr 7 Chelm - PAweł Gorczynski - 12 mandatów
okr 8 Zielona Góra - Squart - 12 mandatów
okr 9 Łódź - 10 mandatów
okr 10 Piotrkow Tryb unalski 9 mandatow
okr 11 Sieradz - 12 mandatow
okr 12 CHrzanów - i 8 mandatów - zatwierdzone
okr 13 Kraków - Syga 13 mandatów
okr 14 Nowy sacz - 9 mandatów
okr 15 Tarnów 9 mandatów
okr 16 Plock 10 mandatów
okr 17 Radom - 9 mandatów
okr 18 Siedlce 12 mandatów
okr 19 Warszawa - 19 mandatow - zatwierdzone
okr 20 Warszawa wianuszek - 11 mandatów - zatwierdzone
okr 21 Opole 13 mandatów
okr 22 Krosno 11 mandatów
okr 23 Rzeszów 15 mandatów
okr 24 Białystok 15 mandatów
okr 25 Gdansk Sopot 12 mandatów - zatwierdzone
okr 26 Gdynia - Tomasz Kruk - 14 mandatów
okr 27 Bielsko Biała - 9 mandatów zatwierdzone
okr 28 Czestochowa - 7 mandatów
okr 29 gliwice - 10 mandatów
okr 30 Rybnik - 9 mandtaow - zatwierdzone
okr 31 Katowice - 12 mandatów
okr 32 Sosnowiec - 9 mandatów
okr 33 Kielce - 16 mandatów - zatwierdzone
okr 34 Elbląg - 8 mandatów
okr 35 Olsztyn - 10 mandatów
okr 36 Kalisz - 12 mandatów
okr 37 Konin - 9 mandatów
okr 38 Piła - 9 mandatów
okr 39 Poznan - 10 mandatów - zatwierdzone
okr 40 Koszalin - 8 mandatów
okr 41 Szczecin - 12 mandatów - zatwierdzone

 

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Przynajmniej tu sa ludzie którzy mają wiedzę w każdej dziedzinie.

Hunahpu

LOL, bo TEGO nam trzeba: heroinowo-acodinowej propagandy. Tu nie chodzi o ludzi, którzy znają się na narkotykach jako takich. Ogarniasz wogle co tu się dzieje?

Anonim (niezweryfikowany)

w dalszym ciągu LOL i próba wybicia się m.in. moim kosztem.

Anonim (niezweryfikowany)

Ale co mają do tego "czegewaryści i kastrowcy"? Przecież na Kubie ganja jest nielegalna. No ale cóż, też jestem za skrajną lewicą i oczywiście jestem za legalizacją ganji. Myślę, że ten kto pali i ma wiedzę na temat marihuany chciałby legalizacji niezależnie od ideologii politycznej. Bo ta prohibicja jest po prostu nielogiczna.

Anonim (niezweryfikowany)

niepajacuj napisał komentarz za mnie, widac ze ma bardzo jasny pogląd na sytuacje, a nie jak Gota ktory troche zapomniał w co celuje, oraz w jaki sposob.

Anonim (niezweryfikowany)

...ale temu co napisał niepajacuj należy się małe sprostowanko

 

Z całym szacunkiem dla ludzi z WK,ale doświadczenia w polityce to za wiele nie mają.

Janusz Palikot (nie mylić z JKM) takie doświadczenie posiada,wcześniej współbudował struktury PO w związu z powyższym wie jak to się robi i warto z nim współpracować chociażby po to,aby przy jego boku się tego nauczyć i na ten czas swoje buntownicze zachcianki warto nieco schować,bo na aktorskie popisy,przychodzenie z zielonym liściem na głowie itp. będzie czas w Sejmie :)

Co do bujania w obłokach,to wspotkałem w WK jeszcze lepszych bajkopisarzy :>

Anonim (niezweryfikowany)

i jeszcze odnośnie wspierania inicjatyw oddalnych takich jak CH.wszyscy pamiętamy aferę z dopalaczami,która była niczym innym,jak właśnie inicjatywa oddolna i wszyscy wiemy,jak się skończyła z braku ludzi na tak zwanej górze

trzeba działać zarówno oddolnie, jak i posiadać swoich przedstawicieli na górze,wtedy te działania mają ręce i nogi

Anonim (niezweryfikowany)
Niektórzy z nas pozostali wierni czarnemu rynkowi przez cały czas istnienia stacjonarnych (jak i tylko wysyłkowych) Dopalaczy. Z naszego używania substancji nielegalnych państwo nie ma (mam nadzieję) ani złotówki podatku, a to nie są małe kwoty: sumarycznie za cały black market w .pl mówi się o dziesiątkach milionów zł rocznie. W smart-shopach był jednak VAT, CIT. To już wolę deale w cieniu sutereny.
Anonim (niezweryfikowany)

a ja wiem o co wam chodzi! Wy pchacie się do sejmu po $ taka prawda! W po październikowych wyborach może się wszystko zmienić. Załóżmy że dostaniecie się do sejmu wniesiecie propozycję ustawy o legalizacji mj oraz sprzedaży lub/też sadzeniu w tzw. Cannabis House. Bo na taką propozycję rząd z pewnością by się zgodził. Chcecie tym sposobem mieć monopol na sprzedaż tudzież uprawianie. Podobnie jak Polmos na wóde. W końcu byście byli państwową spółką a więc nie tylko i wy byście na tym zyskali ale też rząd. A jak wiadomo nasz rząd to świenie które lubią jak do koryta im kasa płynie.

Anonim (niezweryfikowany)

1.nie wiadomo,czy chociażby projekt wykreślenia thc z załacznika w/w ustawy ma szanse przejść

2.jeśli uda się przepchnąć cokolwiek,pewnie trzeba będzie ustąpić w jakiejś innej sprawie (ehm to się nazywa polityka),lub wręcz zapewnić komuś cashflow w zamian za realizacje naszego postulatu

 

inne opcje to na przykład specjalne zezwolenia na posiadanie określonych substancji,wydawane na określony czas, za opłatą po przejściu odpowiedniego szkolenia,mogące być jednocześnie kartą wstępu do CH

to będzie kosztować,ale da zatrudnienie wielu osobom,zarówno prowadzących szkolenia (i antynarkotykowe pogadanki w szkołach), jak i psychologom od uzależnień na których zatreudnienie będziemy mieli poprostu fundusze

 

co do pieniędzy to jak się nie jest już na utrzymaniu rodziców,a poświęca się czas jakiemuś projektowi (a pójście do Sejmu jest poświęceniem czasu) to jakieś pieniądze się należą,wszak mamy dzieci,rodziny na utrzymaniu,musimy coś jeść,gdzie mieszkać (samo wynajęcie kawalerki w Warszawie to 1.5tys),więc wytykanie,że chcemy iść do Sejmu dla kasy jest poprostu DZIECINNE

Anonim (niezweryfikowany)

To co mówisz jest absurdalne. W ramach legalizacji jednym z NAJWAŻNIEJSZYCH postulatów jest uprawa na własny użytek. Porównując do monopolu na alkohol - czy masz prawo produkować wysokoprocentowy alkohol (bimber) na własny użytek? Nie masz, bo jakbyś miał to monopolu by nie było bo ludzie by sobie sami wódę robili. To samo w przypadku MJ, jeśli znajdzie się trzech hodowców na własny użytek to zaopatrzone będzie kilkanaście osób - kto przy takich warunkach będzie kupował zioło z akcyzą?

Anonim (niezweryfikowany)

Panowie wypowiadajacy sie powyzej, przypomnijcie sobie to powiedzenie: "jeśli cię drzwiami wyrzucą to oknem wejdź".

Z mojej strony gratulacje dla WK kolejnego kroku, znów od innej strony, innego podejścia do sprawy. od 8 lat ciągle to samo widać na scenie lagalizacji w Polsce. Wszyscy najmądrzejsi ale dupy ruszyć nikt nie ruszy sam. zamiast wspierac chlopakow to prawie sama krytyka. ZRÓBCIE LEPIEJ.

Dla Panów z WK tylko dwa słowa: "nie pajacuj".

pozdro!

 

Anonim (niezweryfikowany)

jak ja bym sie dostal do sejmu to bym probowal zmienic prawo mam 27 lat i uwazam sie za czlowieka inteligentnego i oczytanego bardzo przebojowego ktory pali od 8 lat i nietylko pali ale mam mnostwo dobrych pomyslow tylko ze nikt mnie nigdzie niezaprosi.szkoda z etacy ludzie jak ja sie marnuja.

Anonim (niezweryfikowany)

Zapomniałeś dodać że jesteś skromny

Anonim (niezweryfikowany)

 Ostateczne ośmieszenie tej idei, która i tak od początku była bzdurna(chodzi mi o traktowanie marihuany inaczej niż innych narkotyków, dla mnie wszystkie powinny być legalne - być może na różnych warunkach, ale jednak). Ta inicjatywa nie powinna być upolityczniana, to jest klęska jak dla mnie.

Anonim (niezweryfikowany)

skoro inicjatywa nie powinna być upolityczniona to zaproponuj jakieś inne,skuteczne rozwiązanie...

nadmieniam,że gdyby nie politycy to problemu by nie było

Anonim (niezweryfikowany)

Nie przejmować sie panowie, do przodu.

Anonim (niezweryfikowany)
Bravo dla WK za otwarte myślenie i próbę podejścia do tematu depenalizacji z różnych stron.

 

Puki co popieram te inicjatywę w 100%

 

Zobaczcie co działo się choćby na tegorocznym marszu, lawety nie mogły wyjechać bo policjanci dostali odgórne polecenie żeby im wyjechać nie pozwolić. A teraz wyobraźmy sobie sytuacje ze 6 członków WK dostaje się do sejmu, wszyscy wyrabiają sobie prawo jazdy kategorii C lub CE w zależności od potrzeb i to oni kierują ww lawetami, przy kontroli policyjnej machają immunitetem i cały marsz odbywa się zgodnie z planem.

 

Po drugie, mam szczerą nadzieje iż pierwszym zaraz po chęci depenalizacji krokiem posłów z pod chorągwi WK będzie wniesienie inicjatywy ustawodawczej zabiegającej o obniżenie pensji parlamentarzystów z 10k do 5k PLN kwota ta zważywszy na wszystkie ulgi jakie członkowie parlamentu posiadają i tak jest dość spora, kwota ta w przeciągu całej kadencji dała by oszczędność rzędu 110,4 kk PLN które można by przeznaczyć na dożywianie dzieci w szkołach lub zasiłki dla samotnych matek.

 

Pozdrawia

 

Okazyjny konsument

Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Nastawienie pozytywne, niedzielne popołudnie nie sprzyja nauce więc szukałam czegoś na koncentrację i pobudzenie

Witam wszystkich czytających. Jest to mój pierwsz trip raport, więc proszę o wyrozumiałość. 

Pseudoefedryny postanowiłam spróbować jako wspomaganie do nauki - czytałam wiele opinii, że poprawia koncentrację i zmiejsza senność. Niektórzy nawet sądzą, że może zastąpić amfetaminę. Fetę co prawda jadłam już kilka razy, ale ze względu na jej wysoki potencjał uzależniający nie chciałam jej stosować do nauki. Zachęcona pozytywnymi komentarzami na temat pseudoefki na forach, zakupiłam paczkę Sudafedu - uznałam, że na pierwszy raz wystarczy.

  • Kodeina
  • Opium
  • Pierwszy raz

Byłem ciekawy nowej substancji której jeszcze nie miałem okazji doświadczyć

Próbowałem już wiele rzeczy ale koda jakoś nie trafiła do tej pory do mojego organizmu, to stwierdziłem, że czas spróbować. Dzień wczesniej kupiłem sobie syropek Thicodin wracając z korków z chemii objeżdżając kilka aptek bo nigdzie nie mieli. Wkurwiony, że znalezienie tego zajęło mi tyle czasu, wróciłem sobie do domu, i łyknąłem ze spritem ale nic mnie nie zrobiło. Stwierdziłem, że no kurwa tak szybko się nie poddam, no i dnia następnego czyli dzisiaj jak to pisze w moje rączki trafiło opakowanie Antidolu 15.

19:00 

  • Inne



Substancja: Wild dagga ( lion's tail )



Dagge paliłem wiele razy, ale w sumie tylko 2 razy udało mi się upalić tak, aby poczuć coś konkretniejszego. Oba te razy były po uwczesnym przypaleniu maryhuany. Paliłem zawsze same wysuszone kwiatki z lufki ( kręcenie batów z tego nie zdaje egzaminu ).