REKLAMA




pomorskie

"Jaranie nie ćpanie Lepsze to niż wódki chlanie" – internetowy baner z taką właśnie treścią zamieścił na swoim profilu facebookowym uczeń gimnazjum w Czarnem. Dalej poszło już z górki.

Plantację konopi odkryto na Pomorzu na ogromnej hałdzie fosfogipsów, uważanych przez wielu - w tym organizacje ekologiczne - za toksyczne.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku zakończyła śledztwo w sprawie gdańskiego „króla dopalaczy”. Trzy osoby oskarżono o wprowadzenie do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

W nocy do lokalu w śródmieściu Gdańska weszło kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a także prokurator, biegli z zakresu i funkcjonariusze krajowej administracji skarbowej. Zatrzymano 22 pracownice klubu. Chodzi o dodawanie do drinków środków psychoaktywnych i naciąganie odurzonych klientów na wysokie rachunki.

...w tym 4 kg marihuany, 4 kg amfetaminy i 600 gramów kokainy. Zatrzymanym grozi kara do 10 lat. Sąd wobec czterech zatrzymanych osób zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Prawie 54 kilogramy haszyszu zabezpieczyli policjanci gdańskiego CBŚP we współpracy z MOSG z Gdańska. Funkcjonariusze zatrzymali w sumie 7 osób, które brały udział w procederze przemytu narkotyków z Hiszpanii do Polski. Już wiadomo, że mężczyźni oprócz przestępczości narkotykowej mają na swoim koncie włamanie do magazynu urzędu celnego i kradzież maszyn do produkcji papierosów, jak też gotowych wyrobów tytoniowych wartości co najmniej 3 mln złotych.

20 kilogramów kokainy przechwycili gdańscy celnicy. Towar przypłynął do Polski z Ameryki Południowej.

Blisko 150 krzewów konopi indyjskich, profesjonalny sprzęt do uprawy i 2,5 kg marihuany zabezpieczyli policjanci CBŚP z Bielska Białej przy wsparciu policjantów z KPP Wadowice w czasie przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych na jednej z posesji w powiecie wadowickim.

Długi majowy weekend był dość pracowity dla policjantów z wydziałów antynarkotykowych w Gdyni i Gdańsku. Najpierw ci pierwsi zatrzymali mężczyznę, u którego znaleziono kilogram amfetaminy i około 200 gramów innych narkotyków, a później ich koledzy z Gdańska zatrzymali kolejnego podejrzanego, który trzymał w mieszkaniu 250 gramów marihuany.
Z głównych akt sprawy wyrwano trzy kartki z opinią daktyloskopijną oraz z dowodem rzeczowym - folią daktyloskopijną z worka z narkotykami i odciskiem palca oskarżonego.

Kara do 10 lat pozbawienia wolności grozi 30-latkowi, u którego w mieszkaniu policjanci znaleźli ponad 2.300 grzybków halucynogennych oraz ponad pół kilograma marihuany.

Mężczyźni sprzedawali narkotyki (m.in. marihuanę i amfetaminę) w dyskotekach w Starogardzie Gd. Ten proceder trwał od października 2016 r. do marca 2017 r. Śledczy przeszukali mieszkanie, które wynajmowali handlarze. Znaleźli w nim 1,6 kg marihuany i 1,1 kg amfetaminy.

Funkcjonariusze najpierw poczuli woń palonej marihuany, a później spostrzegli dwie młode osoby: kobietę i mężczyznę, którzy siedzieli w jednym z zaparkowanych aut. Młodym mężczyzną - jak podaje Radio Gdańsk – był wnuk byłego prezydenta, 21-letni Michał W.

Lekarz z Malborka (Pomorskie) skazany za uprawę konopi indyjskich oczekuje na wyrok sądu II instancji.

Prokuratura umorzyła sprawę rolnika z okolic Słupska, u którego na polu znaleziono 130 krzewów konopi indyjskich. Władysławowi K. z gminy Główczyce postawiono zarzut posiadania dużej ilości zakazanych roślin.
"Narkotyki ukryto w specjalnie do tego celu przygotowanych rakietkach do tenisa stołowego" - informuje kpt. Kamil Dobrzyński z Zakładu Karnego w Sztumie. - "Znajdowało się tam prawie 13 gram substancji"
Trzej narkotykowi kurierzy z Gdańska wpadli na autostradzie A1 gdy wracali z Hiszpanii z transportem marihuany.
Co może zrobić zwykły barman, by sytuacja w mieście uległa poprawie?

Sąd w Malborku wziął pod uwagę stan zdrowia oskarżonego oraz to, że marihuana była mu potrzebna do walki z chorobą.

Ponad dwudziestu więźniów pod wpływem narkotyków i podobna liczba osób, które nie chciały poddać się badaniu. Taki jest bilans kontroli przeprowadzonej w Zakładzie Karnym Czarne w województwie pomorskim.

27-latka trafiła za kraty, a powiązana ze środowiskiem chuliganów Lechii „sprawa jest rozwojowa” i niewykluczone są kolejne zatrzymania.

W trakcie bardzo dokładnych przeszukań z wykorzystaniem m.in. georadaru, policjanci znaleźli blisko 1 mln zł w gotówce, trzy jednostki broni z amunicją, kilkadziesiąt ampułek z różnymi substancjami w płynie i przeszło kilogram w proszku.

22-latek został zatrzymany, gdy jechał na deskorolce ulicą Haffnera, a w ręku trzymał znak drogowy, który miał być świątecznym prezentem dla dziewczyny.

Gdańska prokuratura postawiła w piątek 46-letniej kobiecie i jej 25-letniemu synowi zarzuty związku z handlem dopalaczami. Sprzedaż była - zdaniem policji - prowadzona na szeroką skalę od 2014 r.