mazowieckie

Niecały kilogram marihuany, ponad pół kilograma amfetaminy, mefedron, ponad 6 tys. zł na poczet przyszłych kar i grzywien oraz zatrzymani mężczyźni, to wynik pracy policjantów zwalczających przestępczość narkotykową z Woli.

Środki odurzające i substancje psychotropowe o wartości prawie pół miliona złotych zabezpieczyli stołeczni policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową. Magazyn, w którym przechowywane były zabronione substancje mieścił się w mieszkaniu na terenie powiatu pruszkowskiego.

Targówek, jako pierwsza dzielnica w Warszawie, przegłosował uchwałę o zakazie sprzedaży alkoholu w nocy. Burmistrz dzielnicy tłumaczy, że tego chcieli mieszkańcy.

Portal TVP Info podaje, że w sprawę zamieszani są obcokrajowcy, współpracujący z kolumbijskimi kartelami narkotykowymi. Rachunki bankowe miały pomóc ukryć pieniądze z przemytu kokainy do Europy.

Portal TVP Info podaje, że w sprawę zamieszani są obcokrajowcy, współpracujący z kolumbijskimi kartelami narkotykowymi. Rachunki bankowe miały pomóc ukryć pieniądze z przemytu kokainy do Europy.

Zatrzymani to dwaj młodzi mieszkańcy powiatu ostrołęckiego w wieku 20 i 21 lat. Jeden z nich posiadał 30 gramów marihuany. Wcześniej dwa gramy oddał koledze w zamian za umorzenie długu.

Nieletnie dziewczyny paliły marihuanę w centrum miasta. Teraz będą miały kłopoty.

22-letni Maksym K., jadący swoim mercedesem z dwoma kolegami, początkowo nie przyznawał się do posiadania narkotyków, chociaż wywiadowcy kontrolujący pojazd, czuli wyraźny zapach nielegalnego suszu.

Dość obszerna historia perypetii gangu. Ponad 80 kg amfetaminy, 50 kg haszyszu i co najmniej 60 kg marihuany wyeksportował do Norwegii kilkunastoosobowy gang z Kozienic na Mazowszu - dowiedział się portal tvp.info.

Zabezpieczonych blisko 100 krzaków konopi indyjskich, ponad kilogram marihuany, kokaina, tabletki xtc oraz sprzęt służący do prowadzenia plantacji i dystrybuowania narkotyków – to efekt szeroko zakrojonych działań ostrołęckich kryminalnych zwalczających przestępczość narkotykową.

Policjanci ustalili, że na terenie Śródmieścia i Bielan mogą znajdować się magazyny, w których przechowywane są środki odurzające i substancje psychotropowe. Z informacji policjantów wynikało, że w tych miejscach dilerzy zaopatrują się w „towar”, który następnie trafia na warszawski rynek...

Zlikwidowane laboratorium amfetaminy z 8 liniami umożliwiającymi produkcję tego straszliwego narkotyku, to wynik wytężonych działań dzielnych policjantów z CBŚP oraz BOA KGP, KSP i KWP w Radomiu. Dwaj podejrzani zostali zatrzymani podczas nikczemnej transakcji, której przedmiotem było 1,5 kg trefnego towaru.

Młody chłopak wychodzi na ruchliwą ulicę, wprost tańczy między samochodami, wykrzykuje, podchodzi do jednego z aut i... próbuje odgryźć lusterko. Takie sceny rozgrywają się w pobliżu jednego z targowisk w Radomiu.

Z ustaleń Radia Zet wynika, że prokuratura chce postawić zarzuty klientom Cezarego P., dilera gwiazd. Wśród nich są osoby ze świata show-biznesu, celebryci i menadżerowie.

Działania policjantów z Wołomina prowadzone przy wsparciu Komendy Stołecznej Policji, innych jednostek garnizonu warszawskiego, SPAP Warszawa, BOA KGP, CBŚP, Biuro Kryminalne KGP oraz funkcjonariuszy SG i Podlaskiego Urzędu Celno – Skarbowego (cóż za skład!) , skierowane w przestępczość narkotykową, doprowadziły do zatrzymania 32 osób.

...to wspólny sukces CBŚP i KAS. Cieszycie się?

Telenoweli ciąg dalszy. 13 lutego odbyła się kolejna już rozprawa przeciwko „dilerowi gwiazd”. W sądzie pojawili się nowi świadkowie, których szokujące zeznania mogą pogrążyć nie tylko Cezarego P., ale i jego żonę.

"Pomponik" Pomponikiem, ale tłumaczenia całkiem ciekawe ;)

Cezary P. zwany "dilerem gwiazd" pozostanie w areszcie. Miał szansę wyjść za kaucją w wysokości miliona złotych. Nie wpłacił jej. - Nie ma pieniędzy - poinformował jego adwokat.

Podczas przeszukania wskazanego warsztatu, policjanci na miejsce wezwali przewodnika z psem tropiącym. W wyniku przeprowadzonych czynności środki odurzające zostały ujawnione w wielu trudno dostępnych miejscach, między innymi w schowkach pojazdów pozostawionych przez klientów do naprawy

Twórca wegetariańskiej restauracji "Filip z Konopi", sprzedającej herbatki "420", burgery "HempBurger" czy tortille "Spliff", przez swoją kontrowersyjną metodę na promocję wpadł w tarapaty z... bankiem.

Jeden ze sklepów na warszawskim Targówku wprowadził intrygującą zmianę. Etykiety niektórych alkoholi zostały zakryte białymi kartkami. Komentujący zauważają, że ktoś mógł źle zinterpretować nowe przepisy.

Nietypowa kradzież, jej przebieg i ustalenia zaskoczyły nawet policjantów z wieloletnim stażem, którzy widzieli już niejedno.

Jak twierdzi "Super Express", to właśnie m.in. oni znaleźli się na liście osób, którym, jak twierdzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie, sprzedawał kokainę aresztowany przestępca.

Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Zażywane po powrocie do domu. Nastawienie psychiczne obojętne. Zażywane przy muzyce.

Witam. 

Tak więc zaczynam tego mojego oto trip raporta.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Festiwal sprzyjający psychodelicznym podróżom. Słoneczne późne popołudnie. Trip grupowy, jednak reszta ekipy na kwasie.

- Niech mi pan powie jeszcze tylko jedno – odezwał się Harry. – Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie?

(…)

- Ależ oczywiście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?

  • Pierwszy raz

Późny marcowy wieczór, mieszkanie, towarzystwo dwóch zaufanych ludzi. Ciekawość, chęć wyrwania się poza codzienność.

Prolog

Opisywane dalej doświadczenie miało miejsce w 2009 roku kiedy roślina ta była legalna. Ja rocznikowo miałem 24 lata i był to czas kiedy reprezentowałem stricte konsumpcyjne podejście do używek, ot, mam dostęp do czegoś nowego to przyjmę (podkreślam: konsumpcyjne, nie lekkomyślne). Do dziś wiele się zmieniło, bogatsze doświadczenie i podejście przede wszystkim, wspominam o tym i jako pierwszą raportuję tutaj szałwię bo chyba od tej rośliny, od tego właśnie doświadczenia zacząłem inaczej myśleć o substancjach.

Set&Setting:

  • MDMA (Ecstasy)


Moj pierwszy raz na dropsach (jadłam kiedyś, ale tylko połówkę nic nie dało...)!!! Pojechaliśmy do niezłego klubu - wrzuciłam z kumpelą po dropsie (żółte romby) i czekamy!!! Czekamy i nic juz bylam zła powoli..?Siedziałam z chłopakiem i wlaśnie wtedy, kiedy zaczął mnie calowac po szyi!!! Dropsik mi wszedl...Po prostu przyszla mi mysl, ze jest zajebiscie i ja tu zostaje...To byly sekundy jak wstalam i poszlam z kolezanka do toalety - jej tez weszlo!!!